logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Storczykowy zagajnik :)

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Storczykowy zagajnik :)

  • Cytuj Dorra

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Dorra » 22-08-2019, 18:19

Ha, ha... dziękuję Robert!

I tak... Magda ma rację... to Bratonia Shelob Tolkien. Moja teraz tez produkuje pęd.

Nazwa jest ciekawa... to z tryptyku o pierścieniach Tolkiena. Frodo został ugryziony przez pająka Shelob.
Ta Bratonia ma w rodowodzie pająkowe storczyki czyli Brassia :D
Ha, ha... dziękuję Robert!

I tak... Magda ma rację... to Bratonia Shelob Tolkien. Moja teraz tez produkuje pęd.

Nazwa jest ciekawa... to z tryptyku o pierścieniach Tolkiena. Frodo został ugryziony przez pająka Shelob.
Ta Bratonia ma w rodowodzie pająkowe storczyki czyli Brassia :D
  • Cytuj R0bby

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 22-08-2019, 13:57

Dorry ładniejsze :)
Dorry ładniejsze :)
  • Cytuj Marta

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Marta » 22-08-2019, 13:47

Porównaj sobie z Bratonia. Niedawno Dorra prezentowała. Ta hybryda chyba nie ma ani jednego genu zygopetalum. Marta
Porównaj sobie z Bratonia. Niedawno Dorra prezentowała. Ta hybryda chyba nie ma ani jednego genu zygopetalum. Marta
  • Cytuj R0bby

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 22-08-2019, 10:38

zygo5.jpg
zygo4.jpg
Zakwitło mi skundlone zygopetalum. Kupione w tamtym roku w OBI za 12 zł :) I to nie w przecenie po przekwitnięciu tylko normalnie :)
Niestety nie pachnie. Szkoda, że przy takiej ilości bulw i liści tylko 2 pędy kwiatowe. Ale to i tak 100% więcej niż w ubiegłym roku.
[attachment=0]zygo5.jpg[/attachment][attachment=1]zygo4.jpg[/attachment]Zakwitło mi skundlone zygopetalum. Kupione w tamtym roku w OBI za 12 zł :) I to nie w przecenie po przekwitnięciu tylko normalnie :)
Niestety nie pachnie. Szkoda, że przy takiej ilości bulw i liści tylko 2 pędy kwiatowe. Ale to i tak 100% więcej niż w ubiegłym roku.
  • Cytuj R0bby

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 18-07-2019, 12:55

Olinoko84 pisze:Ale piękna! Ja narazie czekam na moje Cattleyowate i Śpiocha, żeby zakwitły po raz pierwszy od zakupu.

Dzięki :)
Sama roślinka też wygląda ładnie z liśćmi w kolorze świeżej zieleni. Najwyraźniej moje spartańskie warunki jej służą. Będę musiał na jesień zaczaić się egzemplarz w innym kolorze.
masdevalia1.jpg
[quote="Olinoko84"]Ale piękna! Ja narazie czekam na moje Cattleyowate i Śpiocha, żeby zakwitły po raz pierwszy od zakupu.[/quote]
Dzięki :)
Sama roślinka też wygląda ładnie z liśćmi w kolorze świeżej zieleni. Najwyraźniej moje spartańskie warunki jej służą. Będę musiał na jesień zaczaić się egzemplarz w innym kolorze.
[attachment=0]masdevalia1.jpg[/attachment]
  • Cytuj Olinoko84

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Olinoko84 » 16-07-2019, 21:34

Ale piękna! Ja narazie czekam na moje Cattleyowate i Śpiocha, żeby zakwitły po raz pierwszy od zakupu.
Ale piękna! Ja narazie czekam na moje Cattleyowate i Śpiocha, żeby zakwitły po raz pierwszy od zakupu.
  • Cytuj R0bby

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 14-07-2019, 09:13

masdevalia.jpg
Tymczasem zakwitła mi marketowa Masdevallia. Szkoda, że z całej doniczki tylko jeden kwiat ale dobre i to. Przynajmniej wiem jaki ma kolor, bo kupowałem przekwitniętą.
[attachment=0]masdevalia.jpg[/attachment]Tymczasem zakwitła mi marketowa Masdevallia. Szkoda, że z całej doniczki tylko jeden kwiat ale dobre i to. Przynajmniej wiem jaki ma kolor, bo kupowałem przekwitniętą.
  • Cytuj R0bby

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 04-05-2019, 08:48

Każde z naszych działań, w raz z korzyściami niesie jakieś ryzyka i każdy musi sobie przekalkulować.

W tamtym roku testowałem ten sposób uprawy i wiem, że praktycznie muszę uważać tylko na mrówki i ślimaki.

Póki co, mimo stosunkowo niskich temperatur, rośliny utrzymują aktywne stożki wzrostu. I z podlewaniem mam spokój :)
Każde z naszych działań, w raz z korzyściami niesie jakieś ryzyka i każdy musi sobie przekalkulować.

W tamtym roku testowałem ten sposób uprawy i wiem, że praktycznie muszę uważać tylko na mrówki i ślimaki.

Póki co, mimo stosunkowo niskich temperatur, rośliny utrzymują aktywne stożki wzrostu. I z podlewaniem mam spokój :)
  • Cytuj Dorra

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Dorra » 04-05-2019, 06:56

Tak... obawiam się! Bo mam ponad 100 samych gatunków w kolekcji... nie wliczam dublerek i sadzonek. I u mnie ciasno wszystkie stoją/wiszą bo miejsca coraz mniej. Tak więc bez względu na to czy to zarażone chorobą czy szkodnikami... to tylko samo ryzyko leczenia całej kolekcji, stosowania chemi w tak dużej objętności i ewentualnie stracenia specjalnego i rzadko spotykanego klonu... mnie przeraża!

Zaporę wodną? Na fruwające szkodniki? Ja nie uprawiam pod wodą :D
Tak... obawiam się! Bo mam ponad 100 samych gatunków w kolekcji... nie wliczam dublerek i sadzonek. I u mnie ciasno wszystkie stoją/wiszą bo miejsca coraz mniej. Tak więc bez względu na to czy to zarażone chorobą czy szkodnikami... to tylko samo ryzyko leczenia całej kolekcji, stosowania chemi w tak dużej objętności i ewentualnie stracenia specjalnego i rzadko spotykanego klonu... mnie przeraża!

Zaporę wodną? Na fruwające szkodniki? Ja nie uprawiam pod wodą :D
  • Cytuj R0bby

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 04-05-2019, 06:37

Jeśli tak obawiasz się robactwa to najłatwiej tworząc zaporę wodną. Np. stolik stojący w słoikach z wodą itp.
Jeśli tak obawiasz się robactwa to najłatwiej tworząc zaporę wodną. Np. stolik stojący w słoikach z wodą itp.
  • Cytuj Dorra

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Dorra » 03-05-2019, 18:02

Nie, to nie moskitery.... to tzw micromesh... można kupić per metry albo uszyty gotowy jako tunel czy inne przykrycie.

Tu przetłumaczenie:
”Micromesh ™ jest wykonany z nagradzanego materiału, który chroni przed owadami, w tym mszycami, muchami marchwiowymi, motylami z kapusty i innymi szkodnikami unoszącymi się w powietrzu.
Sekret najdrobniejszej siatki tej tkaniny polega na tym, że mierzy ona tylko 0,6 mm.

Micromesh pozwala powietrzu i wilgoci przedostać się do roślin i powstrzymuje szkodniki. Tkanina nie musi być nawet usuwana w celu nawadniania i nawożenia roślin. Można podlewać bezpośrednio przez tkaninę.”
Załączniki
60E46040-CDB6-4A31-84E4-841FD0B3DC88.jpeg
Nie, to nie moskitery.... to tzw micromesh... można kupić per metry albo uszyty gotowy jako tunel czy inne przykrycie.

Tu przetłumaczenie:
”Micromesh ™ jest wykonany z nagradzanego materiału, który chroni przed owadami, w tym mszycami, muchami marchwiowymi, motylami z kapusty i innymi szkodnikami unoszącymi się w powietrzu.
Sekret najdrobniejszej siatki tej tkaniny polega na tym, że mierzy ona tylko 0,6 mm.

Micromesh pozwala powietrzu i wilgoci przedostać się do roślin i powstrzymuje szkodniki. Tkanina nie musi być nawet usuwana w celu nawadniania i nawożenia roślin. Można podlewać bezpośrednio przez tkaninę.”
  • Cytuj Paulinaaa

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Paulinaaa » 03-05-2019, 08:29

Dorra, nie mogłam znaleźć pod tą nazwą, może zwykłe moskitiery?
W tym roku spróbuje wynieść oncidium i cattleya'e. Zobaczmy co z tego będzie
Dorra, nie mogłam znaleźć pod tą nazwą, może zwykłe moskitiery?
W tym roku spróbuje wynieść oncidium i cattleya'e. Zobaczmy co z tego będzie
  • Cytuj R0bby

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 02-05-2019, 17:54

Co do robactwa to, jak w banku, przyplątują się stonogi murowe. Łatwo się ich pozbyć obficie mocząc doniczkę. Po za tym nie niebezpieczne.
Co do robactwa to, jak w banku, przyplątują się stonogi murowe. Łatwo się ich pozbyć obficie mocząc doniczkę. Po za tym nie niebezpieczne.
  • Cytuj Dorra

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Dorra » 02-05-2019, 16:04

Micromesh siateczka nie dopuści szkodników. Używam tego przykrycia od wielu lat... co do ślimaków do rozsypuję betki naokoło.
Micromesh siateczka nie dopuści szkodników. Używam tego przykrycia od wielu lat... co do ślimaków do rozsypuję betki naokoło.
  • Cytuj Paulinaaa

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Paulinaaa » 02-05-2019, 07:59

Teraz idą jakieś przymrozki, będziesz musiał schować ;)
Ja chciałabym w tym roku coś wynieść na dwór, ale boję się szkodników
Teraz idą jakieś przymrozki, będziesz musiał schować ;)
Ja chciałabym w tym roku coś wynieść na dwór, ale boję się szkodników
  • Cytuj R0bby

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 01-05-2019, 14:55

Paulinaaa pisze:Czy Twoje storczyki zostają na noc na dworze?

Dopóki nie ma zagrożenia przymrozkami, tak.
[quote="Paulinaaa"]Czy Twoje storczyki zostają na noc na dworze?[/quote]
Dopóki nie ma zagrożenia przymrozkami, tak.
  • Cytuj Paulinaaa

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Paulinaaa » 29-04-2019, 14:37

Czy Twoje storczyki zostają na noc na dworze?
Czy Twoje storczyki zostają na noc na dworze?
  • Cytuj R0bby

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 26-04-2019, 14:04

Ślimaki nie są zbyt skore do łażenia po igliwiu. Ale i tak wysypuję granulki, które je nęcą i zabijają. Brzydko to wygląda, bo zanim zdechną wydzielają pieniący się śluz, ale działa. Natomiast zagrożeniem są mrówki dla których wilgotna kora jest idealnym miejscem. Potrafią nanieść gliny do doniczki. Dla równowagi, z cytrusa wyniosły mi połowę ziemi :)

Zastanawiam się czy nie wynieść na ogród również paphiopedilum. Bardzo mi na nich zależy i nie chciałbym spaprać sprawy.
Ślimaki nie są zbyt skore do łażenia po igliwiu. Ale i tak wysypuję granulki, które je nęcą i zabijają. Brzydko to wygląda, bo zanim zdechną wydzielają pieniący się śluz, ale działa. Natomiast zagrożeniem są mrówki dla których wilgotna kora jest idealnym miejscem. Potrafią nanieść gliny do doniczki. Dla równowagi, z cytrusa wyniosły mi połowę ziemi :)

Zastanawiam się czy nie wynieść na ogród również paphiopedilum. Bardzo mi na nich zależy i nie chciałbym spaprać sprawy.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Storczykowy zagajnik :)

Post Autor Krzysztof Gozdek » 25-04-2019, 20:48

Ostrzegam przed ślimakami, które mogą szybko zmniejszyć ilość storczyków. Proponowałbym jednak postawić je na jakiejś wysokości, a najlepiej zawiesić.
Ostrzegam przed ślimakami, które mogą szybko zmniejszyć ilość storczyków. Proponowałbym jednak postawić je na jakiejś wysokości, a najlepiej zawiesić.
  • Cytuj R0bby

Storczykowy zagajnik :)

Post Autor R0bby » 25-04-2019, 16:20

DSCF7008-1.jpg
Klimat robi się nam śródziemnomorski i uznałem, że czas zaryzykować i wyprowadzić na powietrze swoją hodowlę. Jak zrobi się zimno, to daleko na odwrót nie mam. To co miało kwitnąć to już kwitło, to co nie chciało, to może przy większej amplitudzie, zacznie.

Storczyki poszły na obrzeża świerka, wystawione na słońce wschodnie. Nie wystawiam Miltoni i Zygopetalum bo w tamtym roku przetestowałem, że im szkodzi. Śpiochy też trzymam w domu.

A jeśli chodzi o robactwo to jest jak w banku. Mam przez całe lato otwarte drzwi na ogród, więc co ma wleź to wlezie i wylezie.
[attachment=0]DSCF7008-1.jpg[/attachment]Klimat robi się nam śródziemnomorski i uznałem, że czas zaryzykować i wyprowadzić na powietrze swoją hodowlę. Jak zrobi się zimno, to daleko na odwrót nie mam. To co miało kwitnąć to już kwitło, to co nie chciało, to może przy większej amplitudzie, zacznie.

Storczyki poszły na obrzeża świerka, wystawione na słońce wschodnie. Nie wystawiam Miltoni i Zygopetalum bo w tamtym roku przetestowałem, że im szkodzi. Śpiochy też trzymam w domu.

A jeśli chodzi o robactwo to jest jak w banku. Mam przez całe lato otwarte drzwi na ogród, więc co ma wleź to wlezie i wylezie.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET