logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Ciekawostka

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Ciekawostka

  • Cytuj Ryszard410

Re: Ciekawostka

Post Autor Ryszard410 » 24-02-2011, 21:37

Krzysztof Gozdek pisze:Proponuję jednak na tym forum nie rozpowszechniać konfabulacji storczykowych.
Nie wiem komu bardziej współczuć - storczykowi czy właścicielce.

A mnie nie ma kto współczuć :?: bo gdy czytam te fantazje to biję się z chęcią przerzucenia tego wątku w Rozmowy towarzyskie.Tyko nie jestem pewien czy tam nie będą mieli do mnie pretensji.
Ryszard na rozdrożu. :( :|
[quote="Krzysztof Gozdek"]Proponuję jednak na tym forum nie rozpowszechniać konfabulacji storczykowych.
Nie wiem komu bardziej współczuć - storczykowi czy właścicielce.[/quote]
A mnie nie ma kto współczuć :?: bo gdy czytam te fantazje to biję się z chęcią przerzucenia tego wątku w Rozmowy towarzyskie.Tyko nie jestem pewien czy tam nie będą mieli do mnie pretensji.
Ryszard na rozdrożu. :( :|
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Ciekawostka

Post Autor Krzysztof Gozdek » 24-02-2011, 21:25

Proponuję jednak na tym forum nie rozpowszechniać konfabulacji storczykowych.
Natomiast ten phalaenopsis w ziemi ogrodniczej to nie jest jakieś odkrycie, a wynika to po prostu z niewiedzy właścicielki w zakresie uprawy storczyków.
Nie wiem komu bardziej współczuć - storczykowi czy właściecielce.
Proponuję jednak na tym forum nie rozpowszechniać konfabulacji storczykowych.
Natomiast ten phalaenopsis w ziemi ogrodniczej to nie jest jakieś odkrycie, a wynika to po prostu z niewiedzy właścicielki w zakresie uprawy storczyków.
Nie wiem komu bardziej współczuć - storczykowi czy właściecielce.
  • Cytuj bella11

Re: Ciekawostka

Post Autor bella11 » 24-02-2011, 21:04

Jak znów odwiedzę koleżankę, to grzebnę palcem mu pod listkami i zdam wam relację. :!: :D
Jak znów odwiedzę koleżankę, to grzebnę palcem mu pod listkami i zdam wam relację. :!: :D
  • Cytuj Wanda

Re: Ciekawostka

Post Autor Wanda » 24-02-2011, 19:06

W środku ziemi pewnie nie ma nic korzeni, storczyk zyje tylko z powietrznych. Ale moje są tak dopieszczone, a jak kwitną, to mają po 5 kwiatków, czasami nawet mniej, dużo strat miałam w ostatnim czasie przez zgniliznę, a podlewam rzadko. Są uprawiane jak powinny, a jednak nie rosną tak dobrze jakbym chciała.
W środku ziemi pewnie nie ma nic korzeni, storczyk zyje tylko z powietrznych. Ale moje są tak dopieszczone, a jak kwitną, to mają po 5 kwiatków, czasami nawet mniej, dużo strat miałam w ostatnim czasie przez zgniliznę, a podlewam rzadko. Są uprawiane jak powinny, a jednak nie rosną tak dobrze jakbym chciała.
  • Cytuj a.misztal

Re: Ciekawostka

Post Autor a.misztal » 24-02-2011, 12:57

Bello - imponująca ilość kwiatów. Ciekawe jak tam jego korzenie?

Kasiu - Miltonia nie wiem jak często kwitnie lub kwitła, bo może już jej nie ma. Muszę zapytać.
- Obiecuję wstawić zdjęcie storczyka mamy za jakiś czas, jak korzenie zaczną rosnąć, bo wtedy wyglądają najpiękniej. :D
Bello - imponująca ilość kwiatów. Ciekawe jak tam jego korzenie?

Kasiu - Miltonia nie wiem jak często kwitnie lub kwitła, bo może już jej nie ma. Muszę zapytać.
- Obiecuję wstawić zdjęcie storczyka mamy za jakiś czas, jak korzenie zaczną rosnąć, bo wtedy wyglądają najpiękniej. :D
  • Cytuj bella11

Re: Ciekawostka

Post Autor bella11 » 24-02-2011, 12:12

To zdjęcie przedstawia jednego z falków hodowanych w zwykłej ziemi ogrodowej. Może tak tego nie widać, ale osłonka jest zwykła, brązowa. Zdjęcie zrobiłam latem tamtego roku przy okazji odwiedzin u koleżanki. Z góry przepraszam za jakość.
Załączniki
Zdjęcie0016.jpg
To zdjęcie przedstawia jednego z falków hodowanych w zwykłej ziemi ogrodowej. Może tak tego nie widać, ale osłonka jest zwykła, brązowa. Zdjęcie zrobiłam latem tamtego roku przy okazji odwiedzin u koleżanki. Z góry przepraszam za jakość.
  • Cytuj bella11

Re: Ciekawostka

Post Autor bella11 » 24-02-2011, 11:44

Wybaczcie, ale nie przesadziłam pisząc, że falek żyje tak sobie już cztery lata. Gdybym miała pisać nieprawdę w ogóle nie zaczynała bym tematu. :!:
Wybaczcie, ale nie przesadziłam pisząc, że falek żyje tak sobie już cztery lata. Gdybym miała pisać nieprawdę w ogóle nie zaczynała bym tematu. :!:
  • Cytuj katarzyna

Re: Ciekawostka

Post Autor katarzyna » 24-02-2011, 10:17

Bardzo jestem ciekawa jak te korzenie wygladaja :?: A Miltonia czesto kwitnie w tej ziemi :?: Mam miltonie w podlozu dla storczykow , ktore potrzebuja stalej wilgotnosci i kupuje tylko w orchidsklepiku .Kwitnie dwa razy w koku :) Pozdrawiam kasia
Bardzo jestem ciekawa jak te korzenie wygladaja :?: A Miltonia czesto kwitnie w tej ziemi :?: Mam miltonie w podlozu dla storczykow , ktore potrzebuja stalej wilgotnosci i kupuje tylko w orchidsklepiku .Kwitnie dwa razy w koku :) Pozdrawiam kasia
  • Cytuj a.misztal

Re: Ciekawostka

Post Autor a.misztal » 24-02-2011, 09:44

Mama mojej przyjaciółki miała miltonię w zwykłej ziemi. Widziałam kwitnącą na własne oczy, ale wątpię czy długo pożyje. :?
Natomiast znam to uczucie gdy człowiek cuduje a tu i tak pąki opadają. :evil: Pojadę do mamy a tam storczyki nad grzejnikiem, nawożone 100% dawki za każdym podlaniem i kwitną, aż zazdrość bierze. Pokażę Wam kiedyś korzenie jednego z nich. Powietrznych ma chyba ze dwa razy tyle co w doniczce (tamte też zdrowe) i sięgają do samego parapetu. Oczywiście kwitnie, teraz na 3 pędach, rozgałęzionych. No ale właśnie te oporne trafiają do mnie. Powinny się odwdzięczyć za ratunek przed altaną. :lol:
Mama mojej przyjaciółki miała miltonię w zwykłej ziemi. Widziałam kwitnącą na własne oczy, ale wątpię czy długo pożyje. :?
Natomiast znam to uczucie gdy człowiek cuduje a tu i tak pąki opadają. :evil: Pojadę do mamy a tam storczyki nad grzejnikiem, nawożone 100% dawki za każdym podlaniem i kwitną, aż zazdrość bierze. Pokażę Wam kiedyś korzenie jednego z nich. Powietrznych ma chyba ze dwa razy tyle co w doniczce (tamte też zdrowe) i sięgają do samego parapetu. Oczywiście kwitnie, teraz na 3 pędach, rozgałęzionych. No ale właśnie te oporne trafiają do mnie. Powinny się odwdzięczyć za ratunek przed altaną. :lol:
  • Cytuj katarzyna

Re: Ciekawostka

Post Autor katarzyna » 24-02-2011, 08:46

To sa lasy tropikalne gdzie rosna Phalaenopsisy , ale one tam kwitna raz do roku :!: A my probujemy zmuszac do calorocznego kwitnienia :( A co one na to - czasem umieraja bo sa slabsze i czesto z przedobrzenia ( bo czlowiek chce tylko czerpac zysk w postaci kwiatow ) :!: A czesto i niestety sa wyrzucane bo nie kwitnie :cry: :cry: To jest bardzo smutne i tak mozna porownac do czlowieka , ktory jesli nie jest juz potrzebny to go z domu wyrzucaja :!: :shock: Chyba wszyscy znamy takie przypadki :?: Pokaze link jak one rosna http://www.youtube.com/watch?v=gp5RB79U ... ra=related
To sa lasy tropikalne gdzie rosna Phalaenopsisy , ale one tam kwitna raz do roku :!: A my probujemy zmuszac do calorocznego kwitnienia :( A co one na to - czasem umieraja bo sa slabsze i czesto z przedobrzenia ( bo czlowiek chce tylko czerpac zysk w postaci kwiatow ) :!: A czesto i niestety sa wyrzucane bo nie kwitnie :cry: :cry: To jest bardzo smutne i tak mozna porownac do czlowieka , ktory jesli nie jest juz potrzebny to go z domu wyrzucaja :!: :shock: Chyba wszyscy znamy takie przypadki :?: Pokaze link jak one rosna http://www.youtube.com/watch?v=gp5RB79U_TE&featura=related
  • Cytuj Ryszard410

Re: Ciekawostka

Post Autor Ryszard410 » 24-02-2011, 06:18

Jolla pisze:Wracam do domu i znowu studiuję i główkuję i marzę. Co by tu jeszcze zrobić :?: :?: :?: Ech...

To normalne ,bo HOBBY to nie tylko roślina i jej podlewanie to właśnie to główkowanie,ciągłe zatroskanie, :? potrzeba podzielenia się z innymi tym,że 'żółta plama na liściu' czy 'korzonek rośnie nie w tą stronę'. :mrgreen: Szukanie miejsca wystawy - przenoszenie storczyka tu albo tam bo może mu będzie lepiej-będzie miał ładniejszy widok za oknem, ;) et cetera,et cetera. :lol:
Dodam jeszcze,że to objawia się także potrzebą bycia wśród równie pozytywnie zakręconych jakim się jest samemu. :)
[quote="Jolla"]Wracam do domu i znowu studiuję i główkuję i marzę. Co by tu jeszcze zrobić :?: :?: :?: Ech...[/quote]
To normalne ,bo [color=#BF0000][b]HOBBY[/b][/color] to nie tylko roślina i jej podlewanie to właśnie to główkowanie,ciągłe zatroskanie, :? potrzeba podzielenia się z innymi tym,że 'żółta plama na liściu' czy 'korzonek rośnie nie w tą stronę'. :mrgreen: Szukanie miejsca wystawy - przenoszenie storczyka tu albo tam bo może mu będzie lepiej-będzie miał ładniejszy widok za oknem, ;) et cetera,et cetera. :lol:
Dodam jeszcze,że to objawia się także potrzebą bycia wśród równie pozytywnie zakręconych jakim się jest samemu. :)
  • Cytuj Jolla

Re: Ciekawostka

Post Autor Jolla » 24-02-2011, 00:07

Co do tej "niesprawiedliwości" to ja też bym coś dorzuciła. Nawilżacz, Ro, doświetlanie, podstawki z keramzytem, poszukiwanie coraz to nowych sposobów dopieszczenia swoich podopiecznych, kręcenie regulatorem na grzejniku, lektura... A u mojej teściowej co :?: :shock: Bez problemu :!: Stawia kwiatek na stoliczku koło okna, podlewa i ten zaczyna " wariować". Pęd za pędem, odnóżki, przedłużki i jeszcze dodatkowe pędy i to wszystko kwitnie. Prawie bez żadnego wkładu pracy. Zaciskam zęby, ale chwalę, bo jest co! Wracam do domu i znowu studiuję i główkuję i marzę. Co by tu jeszcze zrobić :?: :?: :?: Ech...
Co do tej "niesprawiedliwości" to ja też bym coś dorzuciła. Nawilżacz, Ro, doświetlanie, podstawki z keramzytem, poszukiwanie coraz to nowych sposobów dopieszczenia swoich podopiecznych, kręcenie regulatorem na grzejniku, lektura... A u mojej teściowej co :?: :shock: Bez problemu :!: Stawia kwiatek na stoliczku koło okna, podlewa i ten zaczyna " wariować". Pęd za pędem, odnóżki, przedłużki i jeszcze dodatkowe pędy i to wszystko kwitnie. Prawie bez żadnego wkładu pracy. Zaciskam zęby, ale chwalę, bo jest co! Wracam do domu i znowu studiuję i główkuję i marzę. Co by tu jeszcze zrobić :?: :?: :?: Ech...
  • Cytuj Niekumaty Burak

Re: Ciekawostka

Post Autor Niekumaty Burak » 23-02-2011, 23:14

Żyjemy w Matrixie :shock: .
Żyjemy w Matrixie :shock: .
  • Cytuj marta.uscienska@gmail.com

Re: Ciekawostka

Post Autor marta.uscienska@gmail.com » 23-02-2011, 22:19

Te cztery lata w ziemi to chyba myśliwsko-wędkarskie opowieści :lol: . Nie wierzę. Marta
Te cztery lata w ziemi to chyba myśliwsko-wędkarskie opowieści :lol: . Nie wierzę. Marta
  • Cytuj bella11

Re: Ciekawostka

Post Autor bella11 » 23-02-2011, 21:42

Muszę się z wami zgodzić. To nie fair, bo ja się nad swoimi phalaenopsiskami pocę, doglądam jak dzieci! Z resztą nie ja jedna. A tam zero zainteresowania, Jest kwiatek to jest.To trzeba go podlać i niech sobie jest i tyle. :cry:
I gdzie tu sprawiedliwość?
Muszę się z wami zgodzić. To nie fair, bo ja się nad swoimi phalaenopsiskami pocę, doglądam jak dzieci! Z resztą nie ja jedna. A tam zero zainteresowania, Jest kwiatek to jest.To trzeba go podlać i niech sobie jest i tyle. :cry:
I gdzie tu sprawiedliwość?
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Ciekawostka

Post Autor Krzysztof Gozdek » 23-02-2011, 19:51

To tak jakby sałatę wysiewać na gałęziach np. jabłonki i czekać na cud.
Oczywiście w jakimś okresie czasu phalaenopsis będzie istniał, ale bez przyszłości . . . .
To tak jakby sałatę wysiewać na gałęziach np. jabłonki i czekać na cud.
Oczywiście w jakimś okresie czasu phalaenopsis będzie istniał, ale bez przyszłości . . . .
  • Cytuj Ryszard410

Re: Ciekawostka

Post Autor Ryszard410 » 23-02-2011, 19:28

Temat ten był poruszany na starym gadu-gadu - http://www.storczyki.pl/forum/view.php3 ... rst=&last=
Cuda zdarzają się w nieoczekiwanych miejscach i sytuacjach.Zastanawia mnie tylko po co te książki ,opracowania, wymiana doświadczeń na forach storczykowych, cały przemysł związany z tym hobby jak można dowolnie bez szczególnych zasad uprawiać te rośliny. :o :shock: :?
Temat ten był poruszany na starym gadu-gadu - http://www.storczyki.pl/forum/view.php3?bn=storczyk_storczyki2&key=1292749131&first=&last=
Cuda zdarzają się w nieoczekiwanych miejscach i sytuacjach.Zastanawia mnie tylko po co te książki ,opracowania, wymiana doświadczeń na forach storczykowych, cały przemysł związany z tym hobby jak można dowolnie bez szczególnych zasad uprawiać te rośliny. :o :shock: :?
  • Cytuj Wanda

Re: Ciekawostka

Post Autor Wanda » 23-02-2011, 19:19

Tak nie powinno być, ale czasami się zdarza, że dopieszczone storczyki padają, a takie bardzo zaniedbane długo żyją i mają się dobrze. Moje są zadbane, rosną, jak trzeba, a mimo wszystko miałam już mnóstwo strat. A jest ktoś z zerowym doświadczeniem, co sadza storczyki do ziemi i podlewa co drugi dzień kranówą i rosną mu dobrze :/. to jest niesprawiedliwe...
Tak nie powinno być, ale czasami się zdarza, że dopieszczone storczyki padają, a takie bardzo zaniedbane długo żyją i mają się dobrze. Moje są zadbane, rosną, jak trzeba, a mimo wszystko miałam już mnóstwo strat. A jest ktoś z zerowym doświadczeniem, co sadza storczyki do ziemi i podlewa co drugi dzień kranówą i rosną mu dobrze :/. to jest niesprawiedliwe...
  • Cytuj bella11

Re: Ciekawostka

Post Autor bella11 » 23-02-2011, 19:06

Ja wiem Wando, że one potrzebują i światła i powietrza. Tylko się dziwię, że te falki są takie okazałe mimo warunków w jakich żyją. A najlepsze jest to, że tak już sobie rosną 4 lata. :o
Ja wiem Wando, że one potrzebują i światła i powietrza. Tylko się dziwię, że te falki są takie okazałe mimo warunków w jakich żyją. A najlepsze jest to, że tak już sobie rosną 4 lata. :o
  • Cytuj Wanda

Re: Ciekawostka

Post Autor Wanda » 23-02-2011, 16:42

To jest wszystko do czasu... Storczyk trochę wytrzyma, ale długo tak rosnąć nie może. Korzenie Phal. potrzebują dostępu powietrza i światła. Puszczają powietrzne, bo te w ziemi pewnie już zgniły i storczyk jakoś próbuje przeżyć. A kwiaty... dla storczyka to szansa na zapylenie, a więc wydanie nasion i może dlatego kwitną. Ale nie powinny rosnąć w ziemi.
To jest wszystko do czasu... Storczyk trochę wytrzyma, ale długo tak rosnąć nie może. Korzenie Phal. potrzebują dostępu powietrza i światła. Puszczają powietrzne, bo te w ziemi pewnie już zgniły i storczyk jakoś próbuje przeżyć. A kwiaty... dla storczyka to szansa na zapylenie, a więc wydanie nasion i może dlatego kwitną. Ale nie powinny rosnąć w ziemi.
  • Cytuj katarzyna

Re: Ciekawostka

Post Autor katarzyna » 23-02-2011, 16:12

Witam , owszem moze byc w ziemi , ale nie kazdy do tego sie nadaje musza byc zdrowe i bez zadnych ukrytych wad . Ta Pani ma szczescie bo zapewne trafila na takie storczyki , bo moja znajoma tez brobowala hodowac w ziemi , i nawet na poczatku wszystko bylo dobrze przez pare miesiecy korzenie rosly i storczyk kwitl , a potem zaczely sie pojawiac problemy z zolknieciem lisci i gniciem korzeni . Przesadzila go do normalnego podloza dla storczykow i po trzech miesiacach zaczely mu odrastac nowe liscie i korzenie ( storczyk zyje ) :D Ja natomiast mam dobre doswiadczenie ze storczykiem w ziemi , podjelam probe reanimacji w ziemi takiego biedaka z Tesco , po przekwitnieciu chcac go przesadzic zobaczylam same pognite korzenie . Nie czekajc wlozylam go do ziemi widzilam , ze dobrze sie czuje i ma sztywne liscie , a po dwuch miesiacach wyciaglam go zeby zobaczyc co sie tam dzieje ku mojemu wielkiemu zdiwieniu zobaczylam 5 korzeni ach jak sie ucieszylam :lol: posiedzial jeszcze miesiac korzenie bardziej podrosly , a teraz jest w podlozu dla storczykow i ma sie bardzo dobrze rosna mu liscie i korzenie storczyk sie wzmocni i bedzie kwitl :) . Pozdrawiam Kasia ;)
Witam , owszem moze byc w ziemi , ale nie kazdy do tego sie nadaje musza byc zdrowe i bez zadnych ukrytych wad . Ta Pani ma szczescie bo zapewne trafila na takie storczyki , bo moja znajoma tez brobowala hodowac w ziemi , i nawet na poczatku wszystko bylo dobrze przez pare miesiecy korzenie rosly i storczyk kwitl , a potem zaczely sie pojawiac problemy z zolknieciem lisci i gniciem korzeni . Przesadzila go do normalnego podloza dla storczykow i po trzech miesiacach zaczely mu odrastac nowe liscie i korzenie ( storczyk zyje ) :D Ja natomiast mam dobre doswiadczenie ze storczykiem w ziemi , podjelam probe reanimacji w ziemi takiego biedaka z Tesco , po przekwitnieciu chcac go przesadzic zobaczylam same pognite korzenie . Nie czekajc wlozylam go do ziemi widzilam , ze dobrze sie czuje i ma sztywne liscie , a po dwuch miesiacach wyciaglam go zeby zobaczyc co sie tam dzieje ku mojemu wielkiemu zdiwieniu zobaczylam 5 korzeni ach jak sie ucieszylam :lol: posiedzial jeszcze miesiac korzenie bardziej podrosly , a teraz jest w podlozu dla storczykow i ma sie bardzo dobrze rosna mu liscie i korzenie storczyk sie wzmocni i bedzie kwitl :) . Pozdrawiam Kasia ;)
  • Cytuj bella11

Ciekawostka

Post Autor bella11 » 23-02-2011, 13:17

Witam wszystkich.
Muszę się z wami podzielić pewna ciekawostką. Mojej koleżanki teściowa jakiś czas temu została obdarowana dwoma falkami. Nie interesując się uprawą tych roślin przesadziła je do zwykłej ziemi ogrodowej i normalnej brązowej osłonki. Podlewa je również tak, jak tradycyjne kwiaty, czyli jak ziemia przesuszy się delikatnie. Mimo tego, co dziwne, falki mają się świetnie, kwitną bardzo pięknie, mają multum pączków i pędów kwiatowych a ich korzenie powietrzne są grube, zielone i jest ich pełno.
Co o tym sądzicie?
Ciekawe prawda?! :mrgreen:
Witam wszystkich.
Muszę się z wami podzielić pewna ciekawostką. Mojej koleżanki teściowa jakiś czas temu została obdarowana dwoma falkami. Nie interesując się uprawą tych roślin przesadziła je do zwykłej ziemi ogrodowej i normalnej brązowej osłonki. Podlewa je również tak, jak tradycyjne kwiaty, czyli jak ziemia przesuszy się delikatnie. Mimo tego, co dziwne, falki mają się świetnie, kwitną bardzo pięknie, mają multum pączków i pędów kwiatowych a ich korzenie powietrzne są grube, zielone i jest ich pełno.
Co o tym sądzicie?
Ciekawe prawda?! :mrgreen:

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET