logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Storczyk - brak kwitnienia

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Storczyk - brak kwitnienia

  • Cytuj Dorra

Re: Storczyk - brak kwitnienia

Post Autor Dorra » 30-05-2019, 11:20

Rezultat po 3 tygodniach? Chyba żartujesz? My czasem czekamy latami zanim nam storczyki zakwitną.

W tym sezonie to już nie zakwitnie. I Phalaenopsis nie lubi być na zewnątrz. Ja mam wszystkie moje na zewnątrz latem OPRÓCZ Phalaenopsis które są w domu.
Oziębianie do 16 stopni (z normalnie 20 lub więcej) by zmusić do produkcji pędów, to dopiero na przełomie września i października. Jest wtedy nadzieja na kwitnienie w następnym sezonie.
Rezultat po 3 tygodniach? Chyba żartujesz? My czasem czekamy latami zanim nam storczyki zakwitną.

W tym sezonie to już nie zakwitnie. I Phalaenopsis nie lubi być na zewnątrz. Ja mam wszystkie moje na zewnątrz latem OPRÓCZ Phalaenopsis które są w domu.
Oziębianie do 16 stopni (z normalnie 20 lub więcej) by zmusić do produkcji pędów, to dopiero na przełomie września i października. Jest wtedy nadzieja na kwitnienie w następnym sezonie.
  • Cytuj Bartek33

Re: Storczyk - brak kwitnienia

Post Autor Bartek33 » 30-05-2019, 09:00

Witam, stosuje się do Państwa porad i informacji od ponad tygodnia wystawiam go na balkon na noc. Aktualnie brak jeszcze jakiś wyników. Czekam dalej.
Witam, stosuje się do Państwa porad i informacji od ponad tygodnia wystawiam go na balkon na noc. Aktualnie brak jeszcze jakiś wyników. Czekam dalej.
  • Cytuj Dorra

Re: Storczyk - brak kwitnienia

Post Autor Dorra » 10-05-2019, 23:10

Phalaenopsis z reguły kwitnie tylko raz w roku. Polecam przeczytanie wątku o opiece Phalaenopsis tu na tym forum.

Jeśli warunki są optymalne i storczyk zdrowy a nie kwitnie, to można go „zmusić” do tworzenia pędów kwiatowych poprzez obniżenie nocnych temperatur do 16 stopni w ciągu 2-3 tygodni na przełomie września i października.
Phalaenopsis z reguły kwitnie tylko raz w roku. Polecam przeczytanie wątku o opiece Phalaenopsis tu na tym forum.

Jeśli warunki są optymalne i storczyk zdrowy a nie kwitnie, to można go „zmusić” do tworzenia pędów kwiatowych poprzez obniżenie nocnych temperatur do 16 stopni w ciągu 2-3 tygodni na przełomie września i października.
  • Cytuj R0bby

Re: Storczyk - brak kwitnienia

Post Autor R0bby » 10-05-2019, 17:35

Chodzi o Phalaenopsisa? Wątek wyżej masz opis hodowli. Jeśli zdrowo rośnie, czynnikiem indukującym kwitnienie jest zwiększenie amplitudy wahań temperatury dzień/noc. Postaw przy uchylonym oknie i daj mu szansę ;)
Chodzi o Phalaenopsisa? Wątek wyżej masz opis hodowli. Jeśli zdrowo rośnie, czynnikiem indukującym kwitnienie jest zwiększenie amplitudy wahań temperatury dzień/noc. Postaw przy uchylonym oknie i daj mu szansę ;)
  • Cytuj Bartek33

Storczyk - brak kwitnienia

Post Autor Bartek33 » 10-05-2019, 07:21

Witam serdecznie,
Bardzo proszę Państwa o pomoc w kwestii mojego storczyka, który nie kwitnie. Co robię źle lub w zły sposób, że pomimo maja on w ogóle nie wykazuje chęci do jakiegokolwiek kwitnienia.
Mój storczyk został zakupiony w zeszłym roku w galerii handlowej, wówczas miał piękne, duże, białe kwiaty umieszczone na dwóch pędach. Kwiaty utrzymywały się do września a nawet początku października 2018 r. Był regularnie podlewany raz w tygodniu poprzez wstawianie doniczki do uprzednio przegotowanej wody. Od sierpnia do około połowy października był zasilany nawozem Biopon (5ml nawozu na 2 litry wody).
Po zakończeniu okresu kwitnienia i opadnięciu kwiatów zaprzestałem nawożenia i tylko regularnie go podlewałem z tym, że „kąpiel” robiłem mu już raz na dwa tygodnie.
Z informacji znalezionych w Internecie na temat postępowania po przekwitnięciu wyczytałem, iż pędy kwiatowe można pozostawić i nie robić z nimi nic lub przyciąć je nad trzecim oczkiem. Tak też zrobiłem z moim kwiatem, jeden pęd pozostawiłem i nic z nim nie zrobiłem natomiast drugi przyciąłem nad 3 oczkiem.
Od początku kwietnia znów rozpocząłem podlewanie ww. podanym stężeniem nawozem lecz do dnia dzisiejszego żaden z przyciętych pędów kwiatowych nie wykazuje ochoty do wzrostu ani nie pojawiają się nowe pędy kwiatowe.
Jedyne co to rosną pędy będące korzeniami. Poniżej załączam kilka zdjęć mojego storczyka.
Bardzo proszę o poradę co się z nim dzieje, co mogę z nim zrobić ? A może to naturalne, a kwiat po prostu regeneruje się po zimie ?
Z góry bardzo dziękuję za cenne porady, wskazówki i opinie.
Pozdrawiam, Bartek
PS. przepraszam ale nie mogę dodać zdjęć.
Witam serdecznie,
Bardzo proszę Państwa o pomoc w kwestii mojego storczyka, który nie kwitnie. Co robię źle lub w zły sposób, że pomimo maja on w ogóle nie wykazuje chęci do jakiegokolwiek kwitnienia.
Mój storczyk został zakupiony w zeszłym roku w galerii handlowej, wówczas miał piękne, duże, białe kwiaty umieszczone na dwóch pędach. Kwiaty utrzymywały się do września a nawet początku października 2018 r. Był regularnie podlewany raz w tygodniu poprzez wstawianie doniczki do uprzednio przegotowanej wody. Od sierpnia do około połowy października był zasilany nawozem Biopon (5ml nawozu na 2 litry wody).
Po zakończeniu okresu kwitnienia i opadnięciu kwiatów zaprzestałem nawożenia i tylko regularnie go podlewałem z tym, że „kąpiel” robiłem mu już raz na dwa tygodnie.
Z informacji znalezionych w Internecie na temat postępowania po przekwitnięciu wyczytałem, iż pędy kwiatowe można pozostawić i nie robić z nimi nic lub przyciąć je nad trzecim oczkiem. Tak też zrobiłem z moim kwiatem, jeden pęd pozostawiłem i nic z nim nie zrobiłem natomiast drugi przyciąłem nad 3 oczkiem.
Od początku kwietnia znów rozpocząłem podlewanie ww. podanym stężeniem nawozem lecz do dnia dzisiejszego żaden z przyciętych pędów kwiatowych nie wykazuje ochoty do wzrostu ani nie pojawiają się nowe pędy kwiatowe.
Jedyne co to rosną pędy będące korzeniami. Poniżej załączam kilka zdjęć mojego storczyka.
Bardzo proszę o poradę co się z nim dzieje, co mogę z nim zrobić ? A może to naturalne, a kwiat po prostu regeneruje się po zimie ?
Z góry bardzo dziękuję za cenne porady, wskazówki i opinie.
Pozdrawiam, Bartek
[u]PS. przepraszam ale nie mogę dodać zdjęć.[/u]

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET