logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 14-09-2020, 12:22

Dziękuję za dyskusje.
Dziękuję za dyskusje.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Krzysztof Gozdek » 13-09-2020, 17:31

Jako punkt odniesienia proponuję przyjąć najważniejszą informację, że te storczyki, które mamy w domu to w naturze storczyki botaniczne są epifitami i pobierają nawozy tylko z wody deszczowej lub to co zatrzymało się na korze drzew. Nadmierne stosowanie nawozów absolutnie nie gwarantuje sukcesu w uprawie, znacznie ważniejszymi są: temperatura i sposób nawadniania. Od braku nawożenia storczyki nie zginą, ale od tych już wymienionych jak najbardziej. Storczyki w okresie wegetacyjnym rosną z różną szybkością, a tym samym różne jest tempo poboru nawozów. W okresie jesienno-zimowym stosowanie nawozów jest bezcelowe chyba, że doświetlamy, albo są gatunki, które w tym właśnie okresie u nas rosną.
Jako punkt odniesienia proponuję przyjąć najważniejszą informację, że te storczyki, które mamy w domu to w naturze storczyki botaniczne są epifitami i pobierają nawozy tylko z wody deszczowej lub to co zatrzymało się na korze drzew. Nadmierne stosowanie nawozów absolutnie nie gwarantuje sukcesu w uprawie, znacznie ważniejszymi są: temperatura i sposób nawadniania. Od braku nawożenia storczyki nie zginą, ale od tych już wymienionych jak najbardziej. Storczyki w okresie wegetacyjnym rosną z różną szybkością, a tym samym różne jest tempo poboru nawozów. W okresie jesienno-zimowym stosowanie nawozów jest bezcelowe chyba, że doświetlamy, albo są gatunki, które w tym właśnie okresie u nas rosną.
  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 13-09-2020, 15:17

Znalazłam na forum storczykarze taki tekst. Rozumie, że nawóz powinien wtedy przykładowo wyglądać tak: NPK: 2% 5% 7%?
Załączniki
Screenshot_2020-09-13-12-25-18-1.png
Znalazłam na forum storczykarze taki tekst. Rozumie, że nawóz powinien wtedy przykładowo wyglądać tak: NPK: 2% 5% 7%?
  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 13-09-2020, 15:14

Dorra to ja dziękuje za cenne wskazówki. Panie Krzysztofie, Panu również dziękuję, że zechciał Pan poświęcić swój czas.

W internecie na stronie firmy zajmującej się hodowlą anturium i storczyków znalazłam taki zapis:
(Nie jest to dokładny cytat, ale wycinki tego, co najbardziej mnie interesuje. Czy ma to odniesienie również do storczyków czy tylko anturium - oba to epifity)

Azot (N)
Zbyt dużo azotu może prowadzić do:
– Większego ryzyka wystąpienia lub rozprzestrzenienia się chorób grzybowych;
– Większego przyciągania (odżywiania) insektów, takich jak wciorniastki.
Jeżeli tak to jaka byłaby maksymalna bezpieczna dawka azotu?

Fosfor (P) i potas (K)
Więcej fosforu może prowadzić do pobierania przez roślinę niewystarczającej ilości potasu, wapnia, żelaza oraz miedzi. Na wiosnę warto jest zwiększyć ilość potasu, by zapewnić jędrność łodyg i liści

Wapń (Ca), magnez (Mg) i siarka (S)
W ostatnich latach więcej uwagi poświęca się takim pierwiastkom jak wapń i magnez. Mówiąc ogólnie dajemy mniej potasu, a więcej wapnia i magnezu. Zwiększona dawka magnezu i wapnia prowadzi do mocniejszych komórek, mniejszej szklistości, mniejszego zagniwania korzeni i bardziej zielonej uprawy, a także redukuje podatność na choroby. Siarka (S) (razem z azotem) jest konieczna do wytwarzania białka przez roślinę. A białko potrzebne jest do produkcji chlorofilu, który odgrywa ważną rolę w fotosyntezie.

Pan również wspomniał o zmniejszonej dawce nawozu w stosunku do zaleceń.
To teraz napisze głosem wszystkim początkujących. Prosze sobie teraz wyobrazić taka sytuacje: miałam wczoraj imieniny i dostałam 3 storczyki. Dziś poszłam do kwiaciarni po nawóz, bo chce się zatroszczyć o swoje kwiatki i miałam do wyboru nawóz mineralno - organiczny:
Biopon 6%,  4,5% 5,5% NPK
Agrecol 0,50%-0,20% 0,70% NPK
Jak to każdy przeciętny człowiek, myśle sobie, że im więcej tym lepiej. Biore Biopon. W necie dowiaduje się, że powinnam stosować pół dawki. Tzn. że agrecol jest za słaby? czy może przy takim stężeniu, jednak pełna dawka może być??

Domyślam się, że "należy stosować połowę dawki" to chyba ma odniesienie do bardziej "profesjonalnych" nawozów typu Iguana, która jest wzbogacona w witaminy, niż do tych marketowych nawozów? Czy te "marketowe" nawozy to nie jest z nimi trovhe tak jak z suplementami i lekami? Suplement może zadziała, może nie, a lek na pewno?
Czy jest jakieś opracowanie, doniesienia, plotki na temat granicy stężenia NPK, po przekroczeniu którego doprowadzimy do wielkich szkód, albo umarcia kwiata? Kawałek tortu nie zaszkodzi, ale już cały tort może doprowadzić do boleści brzucha.
Dorra to ja dziękuje za cenne wskazówki. Panie Krzysztofie, Panu również dziękuję, że zechciał Pan poświęcić swój czas.

W internecie na stronie firmy zajmującej się hodowlą anturium i storczyków znalazłam taki zapis:
(Nie jest to dokładny cytat, ale wycinki tego, co najbardziej mnie interesuje. Czy ma to odniesienie również do storczyków czy tylko anturium - oba to epifity)

Azot (N)
Zbyt dużo azotu może prowadzić do:
– Większego ryzyka wystąpienia lub rozprzestrzenienia się chorób grzybowych;
– Większego przyciągania (odżywiania) insektów, takich jak wciorniastki.
Jeżeli tak to jaka byłaby maksymalna bezpieczna dawka azotu?

Fosfor (P) i potas (K)
Więcej fosforu może prowadzić do pobierania przez roślinę niewystarczającej ilości potasu, wapnia, żelaza oraz miedzi. Na wiosnę warto jest zwiększyć ilość potasu, by zapewnić jędrność łodyg i liści

Wapń (Ca), magnez (Mg) i siarka (S)
W ostatnich latach więcej uwagi poświęca się takim pierwiastkom jak wapń i magnez. Mówiąc ogólnie dajemy mniej potasu, a więcej wapnia i magnezu. Zwiększona dawka magnezu i wapnia prowadzi do mocniejszych komórek, mniejszej szklistości, mniejszego zagniwania korzeni i bardziej zielonej uprawy, a także redukuje podatność na choroby. Siarka (S) (razem z azotem) jest konieczna do wytwarzania białka przez roślinę. A białko potrzebne jest do produkcji chlorofilu, który odgrywa ważną rolę w fotosyntezie.

Pan również wspomniał o zmniejszonej dawce nawozu w stosunku do zaleceń.
To teraz napisze głosem wszystkim początkujących. Prosze sobie teraz wyobrazić taka sytuacje: miałam wczoraj imieniny i dostałam 3 storczyki. Dziś poszłam do kwiaciarni po nawóz, bo chce się zatroszczyć o swoje kwiatki i miałam do wyboru nawóz mineralno - organiczny:
Biopon 6%,  4,5% 5,5% NPK
Agrecol 0,50%-0,20% 0,70% NPK
Jak to każdy przeciętny człowiek, myśle sobie, że im więcej tym lepiej. Biore Biopon. W necie dowiaduje się, że powinnam stosować pół dawki. Tzn. że agrecol jest za słaby? czy może przy takim stężeniu, jednak pełna dawka może być??

Domyślam się, że "należy stosować połowę dawki" to chyba ma odniesienie do bardziej "profesjonalnych" nawozów typu Iguana, która jest wzbogacona w witaminy, niż do tych marketowych nawozów? Czy te "marketowe" nawozy to nie jest z nimi trovhe tak jak z suplementami i lekami? Suplement może zadziała, może nie, a lek na pewno?
Czy jest jakieś opracowanie, doniesienia, plotki na temat granicy stężenia NPK, po przekroczeniu którego doprowadzimy do wielkich szkód, albo umarcia kwiata? Kawałek tortu nie zaszkodzi, ale już cały tort może doprowadzić do boleści brzucha.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Krzysztof Gozdek » 11-09-2020, 19:34

Jak zostałem wywołany do dyskusji to odpowiadam ;)
1. Po ponad 20 latach stosowania różnego rodzaju nawozów nieorganicznych, czyli mieszaniny związków chemicznych (nieorganicznych) zrezygnowałem z ich stosowania, przechodząc na nawóz organiczny zawierający oczywiście azot, fosfor i potas zawarte w naturalnych substratach, czyli np. drożdże, algi morskie, itd. To wszystko znajduje się w nawozie "Iguana" sprzedawanego w dwóch wersjach: 3:1:3 i 4:3:6. Tą pierwszą wersję zalecają do stosowania w czasie wegetacji, a tą drugą gdy roślina jest w fazie przygotowania się do kwitnienia. Dla mnie ten nawóz to jest po prostu rewelacja w odniesieniu do tych storczyków, które uprawiam.
2. Jaka jest różnica w działaniu nawozów w skład, których wchodzą sole nieorganiczne i organiczne. W pierwszym przypadku nawóz działa bardzo szybko i szybko jest pobierany przez roślinę, w drugim przypadku nawóz działa o wiele wolniej, ponieważ związki organiczne muszą być wstępnie rozłożone to związków nieorganicznych zawierających azot, fosfor i potas, przyswajalnych przez roślinę. Nawozy organiczne działają dłużej, raczej nie powodują problemów z utrzymaniem odpowiednich warunków odczynu w podłożu, czy nadmiernego zasolenia podłoża.
3. Jak podają znawcy tematu nawozy dla storczyków w swoim składzie powinien zawierać podobne stężenia azotu i potasu, a mniej fosforu.
4. Zawsze powinno się stosować mniejsze dawki nawozów niż podają producenci, nawet dzieląc dawkę na 2 lub 3. Szczególnie minimalne dawki nawozów powinno się stosować do młodych roślin. Dotyczy to również okresu reanimacji storczyka.
5. Generalnie nawozy (nieorganiczne) o zwiększonej zawartości azotu stosujemy w okresie wegetacyjnym. Nawozy o wyraźnej przewadze fosforu raczej nie zalecam.
6. W okresie spoczynku nie stosuję żadnych nawozów.
7. Nawozy powinny zawierać z mikroelementów żelazo, cynk, miedź, molibden. Bor raczej nie.
Jak zostałem wywołany do dyskusji to odpowiadam ;)
1. Po ponad 20 latach stosowania różnego rodzaju nawozów nieorganicznych, czyli mieszaniny związków chemicznych (nieorganicznych) zrezygnowałem z ich stosowania, przechodząc na nawóz organiczny zawierający oczywiście azot, fosfor i potas zawarte w naturalnych substratach, czyli np. drożdże, algi morskie, itd. To wszystko znajduje się w nawozie "Iguana" sprzedawanego w dwóch wersjach: 3:1:3 i 4:3:6. Tą pierwszą wersję zalecają do stosowania w czasie wegetacji, a tą drugą gdy roślina jest w fazie przygotowania się do kwitnienia. Dla mnie ten nawóz to jest po prostu rewelacja w odniesieniu do tych storczyków, które uprawiam.
2. Jaka jest różnica w działaniu nawozów w skład, których wchodzą sole nieorganiczne i organiczne. W pierwszym przypadku nawóz działa bardzo szybko i szybko jest pobierany przez roślinę, w drugim przypadku nawóz działa o wiele wolniej, ponieważ związki organiczne muszą być wstępnie rozłożone to związków nieorganicznych zawierających azot, fosfor i potas, przyswajalnych przez roślinę. Nawozy organiczne działają dłużej, raczej nie powodują problemów z utrzymaniem odpowiednich warunków odczynu w podłożu, czy nadmiernego zasolenia podłoża.
3. Jak podają znawcy tematu nawozy dla storczyków w swoim składzie powinien zawierać podobne stężenia azotu i potasu, a mniej fosforu.
4. Zawsze powinno się stosować mniejsze dawki nawozów niż podają producenci, nawet dzieląc dawkę na 2 lub 3. Szczególnie minimalne dawki nawozów powinno się stosować do młodych roślin. Dotyczy to również okresu reanimacji storczyka.
5. Generalnie nawozy (nieorganiczne) o zwiększonej zawartości azotu stosujemy w okresie wegetacyjnym. Nawozy o wyraźnej przewadze fosforu raczej nie zalecam.
6. W okresie spoczynku nie stosuję żadnych nawozów.
7. Nawozy powinny zawierać z mikroelementów żelazo, cynk, miedź, molibden. Bor raczej nie.
  • Cytuj Dorra

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Dorra » 11-09-2020, 16:57

:D Dziękuję za zaufanie.
:D Dziękuję za zaufanie.
  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 11-09-2020, 16:54

Odbieram to jako dość cenne wskazówki. Nie możemy się równać doświadczeniem, dlatego "ciągne za język" na ile mi pozwolisz:) dla mnie każda podpowiedź, wskazówka czy nawet zawahanie to istotna rada i pokazanie drogi :)
Odbieram to jako dość cenne wskazówki. Nie możemy się równać doświadczeniem, dlatego "ciągne za język" na ile mi pozwolisz:) dla mnie każda podpowiedź, wskazówka czy nawet zawahanie to istotna rada i pokazanie drogi :)
  • Cytuj Dorra

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Dorra » 11-09-2020, 16:35

Mnja... nie lubię skrajności i nie lubię się wyrażać "nigdy" :P To dlatego że świadkiem nie raz byłam gdzie cała opieka storczyka była przeciwko każdej znanej regule i storczyk rosł zdrowo i kwitł :shock:

Wszystko co piszę, proszę... odbierz jako wskazówki.
Ja jestem ostrożna... powiedzmy skąpa... z nawożeniem. Oczywiście mam wyjątki które jako gatunek potrzebują więcej. By wzbudzić chęć tworzenia korzeni po przesadzeniu, moczę je w stymulatorze PRZED wsadzeniem w nową doniczkę i używam małych ciasnych doniczek... o jeden rozmiar mniejszy niż to na oko wygląda. I po przesadzeniu zostawiam je w spokoju... może nie dosłownie, ale prawie... :D
Mnja... nie lubię skrajności i nie lubię się wyrażać "nigdy" :P To dlatego że świadkiem nie raz byłam gdzie cała opieka storczyka była przeciwko każdej znanej regule i storczyk rosł zdrowo i kwitł :shock:

Wszystko co piszę, proszę... odbierz jako wskazówki.
Ja jestem ostrożna... powiedzmy skąpa... z nawożeniem. Oczywiście mam wyjątki które jako gatunek potrzebują więcej. By wzbudzić chęć tworzenia korzeni po przesadzeniu, moczę je w stymulatorze PRZED wsadzeniem w nową doniczkę i używam małych ciasnych doniczek... o jeden rozmiar mniejszy niż to na oko wygląda. I po przesadzeniu zostawiam je w spokoju... może nie dosłownie, ale prawie... :D
  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 11-09-2020, 13:07

Dziękuje za powitanie :) przeczytałam gdzieś, że po przesadzeniu rośliny, można ją wymoczyć w biosepcie, żeby ją wzmocnić lub w asahi, żeby "odstresować" storczyka, by lepiej zniósł przesadzanie. W zasadzie z przesadzaniem mamy do czynienia w trzech przypadkach: gdy korzenie są zdrowe, ale doniczka jest już za mała i przesadzamy do nowej, nie tracąc korzeni. Druga sytuacja: przesadzamy, gdy z korzeniami coś się dzieje - np. gniją, w wyniku np. złej pielęgnacji (u początkujących, to najczęstrzy problem chyba), wtedy możemy stracić część korzeni. Trzecia sytuacja: gdy ze storczyka zrobiła się "palma". Zazwyczaj na grupach doradzają odcięcie części trzonu i pozostawienie go z korzeniami w dotychczasowej doniczce i czekanie na basal keiki, a pozostałą część trzonu z liśćmi i kilkoma korzeniami wsadzić do nowej doniczki i czystego podłoża. W tym przypadku pozostaje czekać na wytworzenie nowych korzeni, które powinny wrosnąć w podłoże. Czyli jeśli dobrze zrozumiałam, to w żadnym z tych przypadków, nie powinno się nawozić storczyków, by nie przesadzić z nadopiekuńczością ;)
Interesuje mnie trzeci przypadek, kiedy przesadzamy storczyka z częścią korzeni. Może się zdarzyć, że od źle to odmłodzenie będzie znosił a korzenie będą marnieć, zatem nadzieja zostaje w nowowytworzonych korzeniach? A jak wspomóc taką orchidee?
Dziękuje za powitanie :) przeczytałam gdzieś, że po przesadzeniu rośliny, można ją wymoczyć w biosepcie, żeby ją wzmocnić lub w asahi, żeby "odstresować" storczyka, by lepiej zniósł przesadzanie. W zasadzie z przesadzaniem mamy do czynienia w trzech przypadkach: gdy korzenie są zdrowe, ale doniczka jest już za mała i przesadzamy do nowej, nie tracąc korzeni. Druga sytuacja: przesadzamy, gdy z korzeniami coś się dzieje - np. gniją, w wyniku np. złej pielęgnacji (u początkujących, to najczęstrzy problem chyba), wtedy możemy stracić część korzeni. Trzecia sytuacja: gdy ze storczyka zrobiła się "palma". Zazwyczaj na grupach doradzają odcięcie części trzonu i pozostawienie go z korzeniami w dotychczasowej doniczce i czekanie na basal keiki, a pozostałą część trzonu z liśćmi i kilkoma korzeniami wsadzić do nowej doniczki i czystego podłoża. W tym przypadku pozostaje czekać na wytworzenie nowych korzeni, które powinny wrosnąć w podłoże. Czyli jeśli dobrze zrozumiałam, to w żadnym z tych przypadków, nie powinno się nawozić storczyków, by nie przesadzić z nadopiekuńczością ;)
Interesuje mnie trzeci przypadek, kiedy przesadzamy storczyka z częścią korzeni. Może się zdarzyć, że od źle to odmłodzenie będzie znosił a korzenie będą marnieć, zatem nadzieja zostaje w nowowytworzonych korzeniach? A jak wspomóc taką orchidee?
  • Cytuj Dorra

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Dorra » 11-09-2020, 09:17

To już utknęłaś w tym hobby :D Witam cię serdecznie!

Dyskutując storczyki na różnych forum i gruppach, doświadczysz że co storczykarz to inne rady i metody 8-) Tu poniżej moja opinja...
Uważam że zaraz po przesadzeniu do dobrej jakości kory, nie powinno się nawozić przez kilka najbliższych miesięcy. To z powodu że storczyk poświęci energię na zagojenie uszkodzeń które zawsze wystąpią przy przesadzaniu... storczyk nie jest w stanie pobierać odżywki jak korzenie uszkodzone.

W ogóle uważam by dawać storczykom minimalnie nawozu. W naturalnym środowisku storczyki rosną powoli. Składniki odżywcze które otrzymują są też bardzo ograniczone. Mniej wody i odżywki powoduje że storczyki poświęcą więcej energii na wzrost korzeni. Lepiej ukorzeniony storczyk, to storczyk mniej podatny na choroby.
Wzrost drobnoustrojów wymaga bogatej odżywki... dlatego obfite nawożenie sprzyja rozwojowi bakterii i grzybów. Storczyki obficie nawożone, będą więc bardziej podatne na mokrą zgniliznę.

Przy obfitszym nawożeniu otrzymasz większą produkcję liści a nie korzeni. Po co produkować korzenie... czy nawet i kwiaty... kiedy wszystkiego jest pod dostatkiem?
To już utknęłaś w tym hobby :D Witam cię serdecznie!

Dyskutując storczyki na różnych forum i gruppach, doświadczysz że co storczykarz to inne rady i metody 8-) Tu poniżej moja opinja...
Uważam że zaraz po przesadzeniu do dobrej jakości kory, nie powinno się nawozić przez kilka najbliższych miesięcy. To z powodu że storczyk poświęci energię na zagojenie uszkodzeń które zawsze wystąpią przy przesadzaniu... storczyk nie jest w stanie pobierać odżywki jak korzenie uszkodzone.

W ogóle uważam by dawać storczykom minimalnie nawozu. W naturalnym środowisku storczyki rosną powoli. Składniki odżywcze które otrzymują są też bardzo ograniczone. Mniej wody i odżywki powoduje że storczyki poświęcą więcej energii na wzrost korzeni. Lepiej ukorzeniony storczyk, to storczyk mniej podatny na choroby.
Wzrost drobnoustrojów wymaga bogatej odżywki... dlatego obfite nawożenie sprzyja rozwojowi bakterii i grzybów. Storczyki obficie nawożone, będą więc bardziej podatne na mokrą zgniliznę.

Przy obfitszym nawożeniu otrzymasz większą produkcję liści a nie korzeni. Po co produkować korzenie... czy nawet i kwiaty... kiedy wszystkiego jest pod dostatkiem?
  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 11-09-2020, 08:52

Na razie powiodło się tylko odmładzanie. Reanimowane storczyki puściły po 2 liście, ale bez korzeni na razie. Pierwszego storczyka dostałam w lutym tego roku i tak sie zaczęło...

Czyli po przesadzeniu, żeby roślina zainwestowała w korzenie, bardziej trzeba skupić sie na warunkach, niż nawożeniu? Sądziłam, że nawożeniem można ją jakoś "podpędzić", żeby tych korzeni narosło dużo. Storczyki trzymam na regale przy oknie balkonowych wychodzącym na zachód. Nad tym oknem, jest kolejny balkon (dom 2 piętrowy), zatem latem jak słońce świeciło dość wysoko, to ten balkon zacieniał lekko. Sprawdzałam też, czy liście nie są nagrzane, jak były mocno ciepłe, to odsuwałam storczyki od okna.
Na razie powiodło się tylko odmładzanie. Reanimowane storczyki puściły po 2 liście, ale bez korzeni na razie. Pierwszego storczyka dostałam w lutym tego roku i tak sie zaczęło...

Czyli po przesadzeniu, żeby roślina zainwestowała w korzenie, bardziej trzeba skupić sie na warunkach, niż nawożeniu? Sądziłam, że nawożeniem można ją jakoś "podpędzić", żeby tych korzeni narosło dużo. Storczyki trzymam na regale przy oknie balkonowych wychodzącym na zachód. Nad tym oknem, jest kolejny balkon (dom 2 piętrowy), zatem latem jak słońce świeciło dość wysoko, to ten balkon zacieniał lekko. Sprawdzałam też, czy liście nie są nagrzane, jak były mocno ciepłe, to odsuwałam storczyki od okna.
  • Cytuj Dorra

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Dorra » 10-09-2020, 22:05

Gratuluję sukcesu w reanimacji :D

Ja stosuje RainMix... to dlatego że to nawóz specjalnie stworzony do filtrowanej wody RO. Wiosną w dwókrotnie Iguanę i kiedy pamiętam kilka krotnie w ciągu roku to dodaję Epsom salt Saletrę potasową. Wszystko to jednak w ogromnym rozcieńczeniu i prawie żadnego nawozu zimą podczas okresu spoczynku. Nawóz nie jest taki istotny dla storczyków... to oświetlenie, jego moc i długość w ciągu dnia jest motorem wzrostu i kwitnienia.
Gratuluję sukcesu w reanimacji :D

Ja stosuje RainMix... to dlatego że to nawóz specjalnie stworzony do filtrowanej wody RO. Wiosną w dwókrotnie Iguanę i kiedy pamiętam kilka krotnie w ciągu roku to dodaję Epsom salt Saletrę potasową. Wszystko to jednak w ogromnym rozcieńczeniu i prawie żadnego nawozu zimą podczas okresu spoczynku. Nawóz nie jest taki istotny dla storczyków... to oświetlenie, jego moc i długość w ciągu dnia jest motorem wzrostu i kwitnienia.
  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 10-09-2020, 19:49

:) jakiś czas temu dałam ogłoszenie na lokalnej stronie, że jesli ktoś ma na wyrzucenie storczyki, to chętnie przygarne. Chciałam w ten sposób nabyć "króliki" doświadczalne. Trafiłam na osobę, która oddała mi 7szt. 6z nich odmłodziłam. Wszystkie puściły nowe korzenie i każdy puścił pęd. Prawdopodobnie to zasługa zastosowanego bioseptu. Skoro udało mi się nie uśmiercić, to teraz czas na zadbanie o nie, ale do tego potrzebna jest wiedza. Swojego pierwszego storczyka doprowadziłam niestety do stanu reanimacji, innego kupiłam z myślą o reanimacji. I tak powoli zdobywam doświadczenie i wiedze :)
Co do nawozów... Czy te popularne marketowe nawozy, powinno się stosować wg. zaleceń np. raz na miesiąc? Czytałam skład iguany bloom. Nie ma wysokich stężeń NPK, za to jest bogata w witaminy, których próżno szukać w marketowych nawozach. W tych dedykowanych dla storczyków nie ma żelaza, magnezu, wapnia, a chyba powinny być??
:) jakiś czas temu dałam ogłoszenie na lokalnej stronie, że jesli ktoś ma na wyrzucenie storczyki, to chętnie przygarne. Chciałam w ten sposób nabyć "króliki" doświadczalne. Trafiłam na osobę, która oddała mi 7szt. 6z nich odmłodziłam. Wszystkie puściły nowe korzenie i każdy puścił pęd. Prawdopodobnie to zasługa zastosowanego bioseptu. Skoro udało mi się nie uśmiercić, to teraz czas na zadbanie o nie, ale do tego potrzebna jest wiedza. Swojego pierwszego storczyka doprowadziłam niestety do stanu reanimacji, innego kupiłam z myślą o reanimacji. I tak powoli zdobywam doświadczenie i wiedze :)
Co do nawozów... Czy te popularne marketowe nawozy, powinno się stosować wg. zaleceń np. raz na miesiąc? Czytałam skład iguany bloom. Nie ma wysokich stężeń NPK, za to jest bogata w witaminy, których próżno szukać w marketowych nawozach. W tych dedykowanych dla storczyków nie ma żelaza, magnezu, wapnia, a chyba powinny być??
  • Cytuj Dorra

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Dorra » 10-09-2020, 17:19

Kocham takie podejście... :D

I mam też nadzieję że Krzysztof Gozdek wkrótce tu zajrzy... nie raz on prostował moje teorie... i zawsze chętnie się dzieli swoją wiedzą :D
Kocham takie podejście... :D

I mam też nadzieję że Krzysztof Gozdek wkrótce tu zajrzy... nie raz on prostował moje teorie... i zawsze chętnie się dzieli swoją wiedzą :D
  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 10-09-2020, 15:37

Dziękuje. Napisałam do p. Krzysztofa na pw i zaprosiłam go do dyskusji w tym wątku. Mam nadzieje,,że znajdzie chwilkę i również podzieli się wiedzą. W internecie jest sporo wiadomości, ale z moją niewielką wiedzą trudno o krytyczne spojrzenie. Nie chciałam tylko "trzymać" storczyków na parapecie. Chciałabym w miare możliwości zgłębiać wiedzę na ich temat :)
Dziękuje. Napisałam do p. Krzysztofa na pw i zaprosiłam go do dyskusji w tym wątku. Mam nadzieje,,że znajdzie chwilkę i również podzieli się wiedzą. W internecie jest sporo wiadomości, ale z moją niewielką wiedzą trudno o krytyczne spojrzenie. Nie chciałam tylko "trzymać" storczyków na parapecie. Chciałabym w miare możliwości zgłębiać wiedzę na ich temat :)
  • Cytuj Dorra

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Dorra » 09-09-2020, 20:33

Oczywiście tak... zacytuj mnie :D
Oczywiście tak... zacytuj mnie :D
  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 09-09-2020, 20:27

Dziękuje za odpowiedź. Czy pozwolisz, że zacytuje Cię na jednej z grup storczykowych? Rozpoczęłam tam dyskusje na ten temat, ale niestety tam jest więcej osób głodnych wiedzy, niż tych którzy mogliby się nią podzielić... w miare możliwości czasowych, wertuje to forum by nabyć większej wiedzy :) zaprosze tutaj do dyskusji Krzysztofa, może jeszcze ktoś skorzysta przy okazji, jak będzie czytał ten post. Dziękuję :)
Dziękuje za odpowiedź. Czy pozwolisz, że zacytuje Cię na jednej z grup storczykowych? Rozpoczęłam tam dyskusje na ten temat, ale niestety tam jest więcej osób głodnych wiedzy, niż tych którzy mogliby się nią podzielić... w miare możliwości czasowych, wertuje to forum by nabyć większej wiedzy :) zaprosze tutaj do dyskusji Krzysztofa, może jeszcze ktoś skorzysta przy okazji, jak będzie czytał ten post. Dziękuję :)
  • Cytuj Dorra

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Dorra » 09-09-2020, 19:49

Tak... słusznie... np kora magazynuje trochę azotu dla siebie, więc storczyki uprawiane w korze mogą potrzebować więcej azotu w nawozie. O podłożach i ich pH opisałam w wątku:
viewtopic.php?f=3&t=5818

Deszczówka ma z reguły pH poniżej 6... trzeba zmierzyć.
To ile dawki to nie cała prawda... ja mam wodę RO... sterylna... więc jeśli chcę dodawać nawóz za każdym razem to rozcieńczam 1:4 albo i 1:6... zależy od gatunku.
Do tego azot w tanich nawozach to często jest w formie mocznika... storczyki uprawiane bezglebowo (kora należy per definicję do uprawy bezglebowej) nie przyswoją sobie azotu w tej formie. Do tego nawozy mogą zmienić pH podanej wody... jak widać w tabeli co podałam. Np Iguana Blom obniża bardzo znacznie pH wody stosowanej.

Tu na forum mamy Krzysztof Gozdek... on jest bardziej niż ja zapoznany z problematyką. Skontaktuj się z nim :D
Tak... słusznie... np kora magazynuje trochę azotu dla siebie, więc storczyki uprawiane w korze mogą potrzebować więcej azotu w nawozie. O podłożach i ich pH opisałam w wątku:
https://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=5818

Deszczówka ma z reguły pH poniżej 6... trzeba zmierzyć.
To ile dawki to nie cała prawda... ja mam wodę RO... sterylna... więc jeśli chcę dodawać nawóz za każdym razem to rozcieńczam 1:4 albo i 1:6... zależy od gatunku.
Do tego azot w tanich nawozach to często jest w formie mocznika... storczyki uprawiane bezglebowo (kora należy per definicję do uprawy bezglebowej) nie przyswoją sobie azotu w tej formie. Do tego nawozy mogą zmienić pH podanej wody... jak widać w tabeli co podałam. Np Iguana Blom obniża bardzo znacznie pH wody stosowanej.

Tu na forum mamy Krzysztof Gozdek... on jest bardziej niż ja zapoznany z problematyką. Skontaktuj się z nim :D
  • Cytuj fioletowymaj

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 09-09-2020, 16:14

Bardzo dziękuje odpowiedź i za tabelke. Czy oprócz wody ma wpływ rodzaj podłoża tj. kora, sphagnum, podłoże seramis (kora z seramisem). Ja osobiście mocze w deszczówce i mam wszystkie storczyki w korze, niektóre z dodatkiem skały wulkanicznej. Mam tylko popularne phaleopsisy i 1 dendrobium poki co:) Na grupach fb, kazdemu nowemu członkowi powtarzają inni członkowie z jakimś stażem grupy, że nawozi się połową dawki zalecaną przez producenta. Niestety nikt nie mowi przy tym o zawartosci % nawozu, ktorej powinno stosowac sie polowe, a który nawóz moze być uzywany wg. zalecen producenta. Czy to nieświadome wprowadzanie w błąd, wrzucając wszystkie nawozy do jednego worka??
Bardzo dziękuje odpowiedź i za tabelke. Czy oprócz wody ma wpływ rodzaj podłoża tj. kora, sphagnum, podłoże seramis (kora z seramisem). Ja osobiście mocze w deszczówce i mam wszystkie storczyki w korze, niektóre z dodatkiem skały wulkanicznej. Mam tylko popularne phaleopsisy i 1 dendrobium poki co:) Na grupach fb, kazdemu nowemu członkowi powtarzają inni członkowie z jakimś stażem grupy, że nawozi się połową dawki zalecaną przez producenta. Niestety nikt nie mowi przy tym o zawartosci % nawozu, ktorej powinno stosowac sie polowe, a który nawóz moze być uzywany wg. zalecen producenta. Czy to nieświadome wprowadzanie w błąd, wrzucając wszystkie nawozy do jednego worka??
  • Cytuj Dorra

Re: Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor Dorra » 09-09-2020, 09:28

Nie można patrzeć na proporcje składników nawozu bez brania pod uwagę jaką wodę będziesz stosowała.
Storczyki najlepiej przyswajają sobie składniki odżywcze jeśli woda którą nawadniamy ma pH 5,8-6,2
Znając pH stosowanej wody i dopasowując do niej odżywkę, mamy możliwości stworzyć idealne pH.
Poniżej tabela jaki nawóz należy dobierać do wody którą używamy.
306DA61F-6AC2-48FB-A258-0A7D3FF4B0D3.jpeg
Nie można patrzeć na proporcje składników nawozu bez brania pod uwagę jaką wodę będziesz stosowała.
Storczyki najlepiej przyswajają sobie składniki odżywcze jeśli woda którą nawadniamy ma pH 5,8-6,2
Znając pH stosowanej wody i dopasowując do niej odżywkę, mamy możliwości stworzyć idealne pH.
Poniżej tabela jaki nawóz należy dobierać do wody którą używamy.[attachment=0]306DA61F-6AC2-48FB-A258-0A7D3FF4B0D3.jpeg[/attachment]
  • Cytuj fioletowymaj

Dociekliwe pytania początkującego o nawożenie??

Post Autor fioletowymaj » 08-09-2020, 21:24

Nie znam sie, a chciałabym sie dokształcić ;) Bardzo prosze o wyjaśnienie, w miare możliwości jak najbardziej szczegółowo.

1. Jaki stosunek NPK jest najkorzystniejszy w okresie kwitnienia, a jaki żeby "zapuścić" korzenie i liście.
Czy dobrze myśle, że:
a).  w trakcie kwitnienia to (strzelam z licznami):
N-azot, P-fosfor K- potas
5% 3% 10%
albo: 5% 8% 3%
b). żeby zapuścić korzenie i liście:
15% 5% 10%
albo: 15% 10% i 5%
c). kiedy rośnie nowy pęd?
15% 5% 10%
Jakie tu byłyby najlepsze i optymalne wartości? Czy w nawozie któryś minerał nie powinien przekraczać ×%, żeby nie szkodzić roślinie? Jaka największa dopuszczalna wartość byłaby dobra dla azotu, albo fosforu, czy też potasu rozdzielając na okres kwitnienia i poza kwitnieniem? Czy jeśli okres bez kwitnienia przypadałby na zime, to stosować nawóz tak samo, jesli ten okres wystąpiłby np. w lecie??
2. A co z pozostałymi minerałami typu: bor, miedź, żelazo. Niektóre nawozy nie zawierają tych minerałów, inne zawierają. Czy są takie,minerały, które negatywnie wpływają na rośline?
3. Kiedyś, gdzieś przeczytałam, że nie ważne jaki mamy nazów (nie,musi,byc do storczykow), ważny jest skład, ile czego % zawiera i co nam da jego używanie. Spotkałam się z tym, że niektórzy rozpuszczają w wodzie nawozy stosowane w ogrodach np. kriston biały. Czy w takiej metodzie kryje sie jakies niebezpieczenstwo?
4. Jaki nalepiej stosować nawóz po przesadzeniu rośliny, gdy np. część korzeni była zgniła, zostało ich niewiele a roślina dodatkowo będzie odchorowywała przesadzanie?? Ponoć przez pierwszy miesiąc nie powinno się stosować nawożenia, ale co dalej? Jaki będzie najlepszy nawóz?
5. Na grupach storczykowych, wszędzie zalecają połowę dawki zalecanej przez producenta. Jednakże nid odnoszą sie te zalecenia do żadnego konkretnego nawozu. Tymczasem znalazłam takie różnice w składzie, jesli chodzi o NPK:
Biopon do storczyków
6%,  4,5% 5,5%
Astvit (polecany do storczyków, ale nie jest dedykowany stricte storczykom)
3% 9% 2%
Florovit do storczyków
3% 5% 7%
Kristalon biały
15% 5% 30%
Agrecol nawóz do storczyków
NPK 0,50%-0,20% 0,70%
Jak się mają te zalecenia do nawozu z agrecolu gdy zestawi sie z nim np. biopon?
Nie znam sie, a chciałabym sie dokształcić ;) Bardzo prosze o wyjaśnienie, w miare możliwości jak najbardziej szczegółowo.

1. Jaki stosunek NPK jest najkorzystniejszy w okresie kwitnienia, a jaki żeby "zapuścić" korzenie i liście.
Czy dobrze myśle, że:
a).  w trakcie kwitnienia to (strzelam z licznami):
N-azot, P-fosfor K- potas
5% 3% 10%
albo: 5% 8% 3%
b). żeby zapuścić korzenie i liście:
15% 5% 10%
albo: 15% 10% i 5%
c). kiedy rośnie nowy pęd?
15% 5% 10%
Jakie tu byłyby najlepsze i optymalne wartości? Czy w nawozie któryś minerał nie powinien przekraczać ×%, żeby nie szkodzić roślinie? Jaka największa dopuszczalna wartość byłaby dobra dla azotu, albo fosforu, czy też potasu rozdzielając na okres kwitnienia i poza kwitnieniem? Czy jeśli okres bez kwitnienia przypadałby na zime, to stosować nawóz tak samo, jesli ten okres wystąpiłby np. w lecie??
2. A co z pozostałymi minerałami typu: bor, miedź, żelazo. Niektóre nawozy nie zawierają tych minerałów, inne zawierają. Czy są takie,minerały, które negatywnie wpływają na rośline?
3. Kiedyś, gdzieś przeczytałam, że nie ważne jaki mamy nazów (nie,musi,byc do storczykow), ważny jest skład, ile czego % zawiera i co nam da jego używanie. Spotkałam się z tym, że niektórzy rozpuszczają w wodzie nawozy stosowane w ogrodach np. kriston biały. Czy w takiej metodzie kryje sie jakies niebezpieczenstwo?
4. Jaki nalepiej stosować nawóz po przesadzeniu rośliny, gdy np. część korzeni była zgniła, zostało ich niewiele a roślina dodatkowo będzie odchorowywała przesadzanie?? Ponoć przez pierwszy miesiąc nie powinno się stosować nawożenia, ale co dalej? Jaki będzie najlepszy nawóz?
5. Na grupach storczykowych, wszędzie zalecają połowę dawki zalecanej przez producenta. Jednakże nid odnoszą sie te zalecenia do żadnego konkretnego nawozu. Tymczasem znalazłam takie różnice w składzie, jesli chodzi o NPK:
Biopon do storczyków
6%,  4,5% 5,5%
Astvit (polecany do storczyków, ale nie jest dedykowany stricte storczykom)
3% 9% 2%
Florovit do storczyków
3% 5% 7%
Kristalon biały
15% 5% 30%
Agrecol nawóz do storczyków
NPK 0,50%-0,20% 0,70%
Jak się mają te zalecenia do nawozu z agrecolu gdy zestawi sie z nim np. biopon?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET