logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

storczyk- nie chce kwitnąc

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: storczyk- nie chce kwitnąc

  • Cytuj mini87

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor mini87 » 23-06-2013, 01:15

Ja mam ten sam problem 6 przeżył o z 30 sztuk z czego 1 zakwitl ale marnie reszta nie chce nie wiem czy to z powodu rwmontu jaki mialam i przeprowadzki chociaż po 1 przeprowadzce dalej kwitly a po 2 jeszcze chwile no a po remoncie wogole chociaż minal ponad rok musze dodac ze wczesnej kwitly bez problemu jesli przekwitly szybko pojawiał się nowy pęd kwiatowY.a teraz tylko u 1 co ma dodatkowo 2 strzepki
Ja mam ten sam problem 6 przeżył o z 30 sztuk z czego 1 zakwitl ale marnie reszta nie chce nie wiem czy to z powodu rwmontu jaki mialam i przeprowadzki chociaż po 1 przeprowadzce dalej kwitly a po 2 jeszcze chwile no a po remoncie wogole chociaż minal ponad rok musze dodac ze wczesnej kwitly bez problemu jesli przekwitly szybko pojawiał się nowy pęd kwiatowY.a teraz tylko u 1 co ma dodatkowo 2 strzepki
  • Cytuj Marcin Napora

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor Marcin Napora » 03-04-2011, 07:37

A czy nie lepiej dać mu spokojnie się rozwijać i czekać CIERPLIWIE aż sam zakwitnie? Pamiętam jak sam dostawałem szału, gdy mój storczyk nie chciał zakwitnąć przez 3 lata. Teraz skaczę do sufitu z radości bo wypuścił 3 nowe pędy. Polecam dać mu trochę więcej opieki i uczucia a odpłaci się tym samym ;)
A czy nie lepiej dać mu spokojnie się rozwijać i czekać CIERPLIWIE aż sam zakwitnie? Pamiętam jak sam dostawałem szału, gdy mój storczyk nie chciał zakwitnąć przez 3 lata. Teraz skaczę do sufitu z radości bo wypuścił 3 nowe pędy. Polecam dać mu trochę więcej opieki i uczucia a odpłaci się tym samym ;)
  • Cytuj qrt

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor qrt » 02-04-2011, 21:05

Witam,

Ponowie temat: Storczyki gatunku phalaenopsis zwłaszcza a może głównie - hybrydy - to na prawdę wytrzymałe rośliny;
Mówię to na zasadzie moich doświadczeń i eksperymentów; Przytaczane powyżej stwierdzenia na temat temperatury i
jej ewentualnego wpływu na kondycję rzeczonych roślin raczej nijak się ma z moimi doświadczeniami;
Przytoczę przykład: dla sprowokowania falka do kwitnienia (przypadek nie chciał dwa lata) wyniosłem go na tzw. strych;
posiedział tam sobie 2 tygodnie, w nocy temp. spadała do kilku stopni, w dzień (przez słońce) do około 20;
rezultatem tego był zalążek pędu ( po okolo miesiacu od...)
po zakwitnięciu kwiaty mają średnice 12 cm, a jest ich 9;

Michał
Witam,

Ponowie temat: Storczyki gatunku phalaenopsis zwłaszcza a może głównie - hybrydy - to na prawdę wytrzymałe rośliny;
Mówię to na zasadzie moich doświadczeń i eksperymentów; Przytaczane powyżej stwierdzenia na temat temperatury i
jej ewentualnego wpływu na kondycję rzeczonych roślin raczej nijak się ma z moimi doświadczeniami;
Przytoczę przykład: dla sprowokowania falka do kwitnienia (przypadek nie chciał dwa lata) wyniosłem go na tzw. strych;
posiedział tam sobie 2 tygodnie, w nocy temp. spadała do kilku stopni, w dzień (przez słońce) do około 20;
rezultatem tego był zalążek pędu ( po okolo miesiacu od...)
po zakwitnięciu kwiaty mają średnice 12 cm, a jest ich 9;

Michał
  • Cytuj gabik

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor gabik » 01-04-2011, 23:27

Mam storczyki, które kwitną co roku bez żadnych problemów. Mam też dwa "rodzynki", na kwitnienie których czekałam ponad dwa lata. Jednego z nich prezentowałam na forum - Phalaenopsis "Black Jack". Miał 26 kwiatków i dalej przedłuża pędy, na końcu których pojawiają się pączki. Drugi - biały Phalaenopsis ma pięć rozwiniętych 15-to centymetrowych kwiatów i 15 pąków. Warto było cierpliwie czekać. Życzę równie obfitych kwitnień.
Mam storczyki, które kwitną co roku bez żadnych problemów. Mam też dwa "rodzynki", na kwitnienie których czekałam ponad dwa lata. Jednego z nich prezentowałam na forum - Phalaenopsis "Black Jack". Miał 26 kwiatków i dalej przedłuża pędy, na końcu których pojawiają się pączki. Drugi - biały Phalaenopsis ma pięć rozwiniętych 15-to centymetrowych kwiatów i 15 pąków. Warto było cierpliwie czekać. Życzę równie obfitych kwitnień.
  • Cytuj Efka

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor Efka » 01-04-2011, 22:38

Nieraz trzeba po prostu zaczekać aż storczyk się rozrośnie.To,że kupiliśmy go kwitnącego nie znaczy,że on by zakwitł bez 'wspomagania' hodowcy.Jeśli cały czas rosną liście,korzenie i roślina wygląda zdrowo,to przeważnie kwitnienie jest tylko kwestią czasu i dostatecznej ilości światła.Może to trwać rok,dwa.Później zwykle kwitną już w miarę regularnie.Rzadko się o tym pisze na forum,ale gdy Phalaenopsis nie kwitnie,warto rzucić okiem na to ile ma korzeni i liści.Jeśli mało - trzeba czekać,a nie kombinować.Podobnie,jeśli ktoś ma niewiele światła - storczyk może wtedy długo rosnąć w liście i dopiero gdy ich łączna powierzchnia jest wystarczająca,wypuści pęd kwiatowy.Obserwuję to u moich podopiecznych.
Zazwyczaj jest jakaś przyczyna niekwitnięcia,takich naprawdę opornych nie ma wiele.
Nieraz trzeba po prostu zaczekać aż storczyk się rozrośnie.To,że kupiliśmy go kwitnącego nie znaczy,że on by zakwitł bez 'wspomagania' hodowcy.Jeśli cały czas rosną liście,korzenie i roślina wygląda zdrowo,to przeważnie kwitnienie jest tylko kwestią czasu i dostatecznej ilości światła.Może to trwać rok,dwa.Później zwykle kwitną już w miarę regularnie.Rzadko się o tym pisze na forum,ale gdy Phalaenopsis nie kwitnie,warto rzucić okiem na to ile ma korzeni i liści.Jeśli mało - trzeba czekać,a nie kombinować.Podobnie,jeśli ktoś ma niewiele światła - storczyk może wtedy długo rosnąć w liście i dopiero gdy ich łączna powierzchnia jest wystarczająca,wypuści pęd kwiatowy.Obserwuję to u moich podopiecznych.
Zazwyczaj jest jakaś przyczyna niekwitnięcia,takich naprawdę opornych nie ma wiele.
  • Cytuj Anabella89

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor Anabella89 » 31-03-2011, 11:10

To chłodniejsze miejsce to 16-17 stopni, a to ciepłe to 21-26 (ale zazwyczaj około23) :)
To chłodniejsze miejsce to 16-17 stopni, a to ciepłe to 21-26 (ale zazwyczaj około23) :)
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor Krzysztof Gozdek » 31-03-2011, 10:37

Z tego co mi wiadomo, to phalaenopsisy poniżej temperatury 15 C mogą nie tylko nie zakwitnąć, ale wpaść w kłopoty zdrowotne.
Można eksperymentować, ale nie wiadomo czy pacjent przeżyje.
Według mnie czynnikiem wpływajacym na chęć kwitnienia jest światło słoneczne, czyli jego intensywność.
Z tego co mi wiadomo, to phalaenopsisy poniżej temperatury 15 C mogą nie tylko nie zakwitnąć, ale wpaść w kłopoty zdrowotne.
Można eksperymentować, ale nie wiadomo czy pacjent przeżyje.
Według mnie czynnikiem wpływajacym na chęć kwitnienia jest światło słoneczne, czyli jego intensywność.
  • Cytuj Anaella89

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor Anaella89 » 31-03-2011, 10:18

Pozwolę się podpiąć do tematu. Też mam takiego jednego Phal. który jest uparty i nie chce kwitnąć (nie ma wogóle łodygi) :)
Więc jak zrobić z tą temperaturą??? Mam go w nocy dawać do chłodniejszego pomieszczenia a za dnia do cieplejszego??? Czy wogóle wynieśc go do tego chłodniejszeg na jakiś czas?? Hmmm...?? ;)
Nie jest już nawożony około 40 dni, zamiast kąpać go godzinę robię to przez 25-30 min.
Pozwolę się podpiąć do tematu. Też mam takiego jednego Phal. który jest uparty i nie chce kwitnąć (nie ma wogóle łodygi) :)
Więc jak zrobić z tą temperaturą??? Mam go w nocy dawać do chłodniejszego pomieszczenia a za dnia do cieplejszego??? Czy wogóle wynieśc go do tego chłodniejszeg na jakiś czas?? Hmmm...?? ;)
Nie jest już nawożony około 40 dni, zamiast kąpać go godzinę robię to przez 25-30 min.
  • Cytuj qrt

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor qrt » 15-03-2011, 16:24

Witaj,

Jest mnóstwo metod na 'zmuszenie" falka do kwitnienia, jedną z nich jest:
- duża dobowa różnica temperatur ( jak w nocy bedzie powyżej ośmiu, dziesięciu stopni wynieś go na noc, tak przynajmniej przez dwa tygodnie)
dodatkowo zrób ten myk po niewilkim podlaniu rośliny i do końca nie podlewaj... powinno poskutkować :D

Michał
Witaj,

Jest mnóstwo metod na 'zmuszenie" falka do kwitnienia, jedną z nich jest:
- duża dobowa różnica temperatur ( jak w nocy bedzie powyżej ośmiu, dziesięciu stopni wynieś go na noc, tak przynajmniej przez dwa tygodnie)
dodatkowo zrób ten myk po niewilkim podlaniu rośliny i do końca nie podlewaj... powinno poskutkować :D

Michał
  • Cytuj titus1

Re: storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor titus1 » 15-03-2011, 14:31

Jeśli ma dobrze, to mu pogorsz. Czyli, 5 tygodni w zimniejszym ale jasnym pomieszczeniu, ogranicz podlewanie, woda bez nawozu. A potem powrót do starych warunków. Zobaczymy czy się ucieszy i zakwitnie.

titus
Jeśli ma dobrze, to mu pogorsz. Czyli, 5 tygodni w zimniejszym ale jasnym pomieszczeniu, ogranicz podlewanie, woda bez nawozu. A potem powrót do starych warunków. Zobaczymy czy się ucieszy i zakwitnie.

titus
  • Cytuj Elenwen

storczyk- nie chce kwitnąc

Post Autor Elenwen » 15-03-2011, 12:33

Witam wszystkich. ja mam podobny problem z moim phalaenopsisem, z tym, że mój nie kwitnie już od dwóch lat. niby wszystko jest w porządku: wypuścił przez ten czas 4 liście, dwa korzonki powietrzne, wygląda zdrowo, korzenie są zupełnie zdrowe... ale pędu kwiatowego ani śladu. :( Początkowo sądziłam, ze po prostu musi się przyzwyczaić do nowych warunków, ale dwa lata to chyba wystarczająco dużo czasu? tym bardziej, że zupełnie normalnie rośnie...
dodam jeszcze ze od czasu do czasu nawożę kwiatka, czasem spryskuję, stoi w południowym pokoju ale nie na parapecie, tylko na komodzie naprzeciw okna (światła ma dość dużo, ale jest rozproszone i nie ma szans na "pełne słońce")
zdjęcia na razie nie mogę dać.
dodam jeszcze że kwiatek nie był przesadzany
Witam wszystkich. ja mam podobny problem z moim phalaenopsisem, z tym, że mój nie kwitnie już od dwóch lat. niby wszystko jest w porządku: wypuścił przez ten czas 4 liście, dwa korzonki powietrzne, wygląda zdrowo, korzenie są zupełnie zdrowe... ale pędu kwiatowego ani śladu. :( Początkowo sądziłam, ze po prostu musi się przyzwyczaić do nowych warunków, ale dwa lata to chyba wystarczająco dużo czasu? tym bardziej, że zupełnie normalnie rośnie...
dodam jeszcze ze od czasu do czasu nawożę kwiatka, czasem spryskuję, stoi w południowym pokoju ale nie na parapecie, tylko na komodzie naprzeciw okna (światła ma dość dużo, ale jest rozproszone i nie ma szans na "pełne słońce")
zdjęcia na razie nie mogę dać.
dodam jeszcze że kwiatek nie był przesadzany

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET