Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Storczyki.pl Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje
Przejdź do zawartości
Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera. Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje. Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.
Autor Renia T » 25-03-2011, 21:35
Autor darboch » 24-03-2011, 22:26
Autor Renia T » 24-03-2011, 22:12
darboch pisze:Ryszard410 pisze:I tu mnie zaciekawiłeś.Czy wiatraczki są tak ustawione,ze jeden działa jako 'nadmuch' a drugi jako "wyciąg' czy taż oba mielą powietrze wewnątrz zbiornika. Każde z wymienionych rozwiązań ma przecież zdecydowany wpływ na temperaturę i wilgotność w orchidarium. Są ustawione tak żeby wymuszać obieg powietrza jeden jest niżej drugi wyżej oczywiście w innych miejscach.Ja nie mam zamknietego szklanego domku Panowie a wystarczyło dokładnie zobaczyć zdjęcia...Rysiu nie mam problemów z wilgotnością ani temp.Opanowałem juz uzyskiwanie róznic dobowych temp i utrzymywanie odpowiedniej wilgotności choć do perfekcji jeszcze daleko
Ryszard410 pisze:I tu mnie zaciekawiłeś.Czy wiatraczki są tak ustawione,ze jeden działa jako 'nadmuch' a drugi jako "wyciąg' czy taż oba mielą powietrze wewnątrz zbiornika. Każde z wymienionych rozwiązań ma przecież zdecydowany wpływ na temperaturę i wilgotność w orchidarium.
Autor darboch » 24-03-2011, 21:39
Autor Robert » 23-03-2011, 20:03
Autor Robert » 23-03-2011, 17:23
Autor Ryszard410 » 23-03-2011, 16:59
Robert pisze: wymiane powietrza zapewniają mi dwa wiatraczki.
Autor Robert » 23-03-2011, 10:56
Autor darboch » 23-03-2011, 10:17
Autor Ryszard410 » 23-03-2011, 05:36
darboch pisze:Nie za bardzo wiem Rysiek o co Ci chodzi...mógłbyś rozwinąć myśl ?
Autor darboch » 22-03-2011, 21:51
Robert pisze:Można spróbować środków do zwalczania glonów dostępnych w sklepach akwarystycznych.Swego czasu z dobrym skutkiem stosowałem Tropical Algin [czy coś w tym stylu ]
Ryszard410 pisze:Tak się zastanawiam czy w Twoim rozwiązaniu nie popełniłeś błędu.Brak 'szpary' wentylacyjnej w postaci siatki o wymiarach 5 cm szerokości wzdłuż przedniej ściany zbiornika, 10-15 cm od dna orchidarum może mieć wpływ na nieodpowiednią wentylację.Groźba rozwoju patogenów.Zaznaczam,że to są takie moje przemyślenia.
Krzysztof Gozdek pisze:Trzeba po prostu wymienić wodę. Nawet jak się zabije glony jakimś preparatem chemicznym to w warunkach wysokiej temperatury zaczną się rozkładać. Do czego to prowadzi.....wiadomo
Mery pisze:Znalazłam coś takiego:Glony – Algae.--- Biosept 33 SL - 0,2 [uwaga Przy eliminacji glonów z wody stosować 0,125 l środka/1000 l wody.]Zielonkawy nalot na powierzchni wody w zbiornikach.Mogeton 25 WP - 1g/ m2 [Przy opryskiwaniu szkła i folii dodać Olejan 80 EC 0,1 %]Ze strony:http://turscy.pl/files/3/srodki/srodki_ochrony_chryzantemy.html
Autor Mery » 22-03-2011, 17:34
Autor Ryszard410 » 22-03-2011, 15:47
Autor katarzyna » 22-03-2011, 15:28
Autor Krzysztof Gozdek » 22-03-2011, 12:39
Autor Robert » 22-03-2011, 11:12
Autor darboch » 22-03-2011, 10:23
Autor darboch » 07-02-2011, 20:57
Autor Edyta S. » 07-02-2011, 20:42
Autor darboch » 07-02-2011, 17:40
Mery pisze:Ja już widzę oczami wyobraźni, jak tam będzie pięknie
Mery pisze:Wiązania zostaną przykryte żywym mchem -torfowcem. Doniczki będą też zamaskowane kawałkami kory
Autor Mery » 06-02-2011, 21:57
Autor Wanda » 06-02-2011, 19:19
Autor darboch » 06-02-2011, 19:13
Na górę