logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

i co teraz? proszę o poradę:(

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: i co teraz? proszę o poradę:(

  • Cytuj Marta

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor Marta » 10-04-2011, 23:52

Gdzieś czytałam że czernienie końcówek liści następuje przy przenawożeniu. Marta
Gdzieś czytałam że czernienie końcówek liści następuje przy przenawożeniu. Marta
  • Cytuj matynka4

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor matynka4 » 10-04-2011, 13:43

Spróbuj wsadzić go w drobny,sam węgiel drzewny, w nim nie będą rozwijały się bakterie, on ma również zdolność do pochłaniania drobnoustrojów zawartych w wodzie. Jak będzie już w tym węglu musisz go częściej podlewać, tak co 3-4 dni. Właśnie reanimuję storczyka w węglu drzewnym, ma już trzy korzonki, wypuszcza nowy liść i na łodydze keiki.
Pozdrawiam Matynka4
Spróbuj wsadzić go w drobny,sam węgiel drzewny, w nim nie będą rozwijały się bakterie, on ma również zdolność do pochłaniania drobnoustrojów zawartych w wodzie. Jak będzie już w tym węglu musisz go częściej podlewać, tak co 3-4 dni. Właśnie reanimuję storczyka w węglu drzewnym, ma już trzy korzonki, wypuszcza nowy liść i na łodydze keiki.
Pozdrawiam Matynka4
  • Cytuj hania12379

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor hania12379 » 10-04-2011, 08:36

Mój storczyk z odzysku zgubił prawie wszystkie liście(został jeden),pędy usychają,z korzeniami to nie wiem co się dzieję bo wsadziłam go w podłoże dla storczyków ale ogólnie to masakra-co robić?Postawiłam go na okno południowe i poczekam ale szkoda mi go bo w kwiaciarni miał piękne kwiaty(szkoda tylko że go tak zniszczyła osoba która powinna znać się na tych roślinach).
Mój storczyk z odzysku zgubił prawie wszystkie liście(został jeden),pędy usychają,z korzeniami to nie wiem co się dzieję bo wsadziłam go w podłoże dla storczyków ale ogólnie to masakra-co robić?Postawiłam go na okno południowe i poczekam ale szkoda mi go bo w kwiaciarni miał piękne kwiaty(szkoda tylko że go tak zniszczyła osoba która powinna znać się na tych roślinach).
  • Cytuj agnes

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor agnes » 29-03-2011, 08:46

Wkleić zdjęcie, może ktoś coś poradzi. Na starym forum był opisywany przypadek z tego rodzaju plamami, zdajsie mowa było o wirusach. wsadz roślinę do podłoża dla storczyków, jeśli tych plam nie jest zbyt wiele, to wytnij je z marginesem wysterylizowanymi możyczkami lub żyletką i posyp cynamonem. Może to coś pomoże
Wkleić zdjęcie, może ktoś coś poradzi. Na starym forum był opisywany przypadek z tego rodzaju plamami, zdajsie mowa było o wirusach. wsadz roślinę do podłoża dla storczyków, jeśli tych plam nie jest zbyt wiele, to wytnij je z marginesem wysterylizowanymi możyczkami lub żyletką i posyp cynamonem. Może to coś pomoże
  • Cytuj hania12379

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor hania12379 » 28-03-2011, 15:09

Ja dziś kupiłam storczyka którego kwiaciarka wsadziła do zwykłej ziemi ogrodowej-ma korzenie w okropnym stanie-tylko kilka zostało a resztę trzeba było obciąć.Jest jeszcze problem liści-mają szkliste wodnite plamy.CO ROBIĆ?
Ja dziś kupiłam storczyka którego kwiaciarka wsadziła do zwykłej ziemi ogrodowej-ma korzenie w okropnym stanie-tylko kilka zostało a resztę trzeba było obciąć.Jest jeszcze problem liści-mają szkliste wodnite plamy.CO ROBIĆ?
  • Cytuj nina1611

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor nina1611 » 26-03-2011, 20:22

bardzo dziękuje :) zrobie wszystko zgodnie ze wskazówkami :)
pozdrawiam
bardzo dziękuje :) zrobie wszystko zgodnie ze wskazówkami :)
pozdrawiam
  • Cytuj Mery

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor Mery » 26-03-2011, 19:34

Nowe podłoże nie namaka tak jak namakało stare, rozłożone. A Ty zmniejszyłaś ilość wody. Podłoże teraz ściąga wilgoć ze storczyka. Więc liście jego stają się wiotkie i pomarszczone.
Trzeba DOBRZE NAMOCZYĆ podłoże. [nawet do godziny] następnie odsączyć wodę. Storczyk powinien dojść do siebie.
Plamę na liściu należy odciąć , tnąc po zdrowej, zielonej tkance. Ranę zasyp węglem drzewnym lub aptecznym. Pęd może pozostać do zupełnego uschnięcia. Roślina z niego ściąga potrzebne składniki.
Nowe podłoże nie namaka tak jak namakało stare, rozłożone. A Ty zmniejszyłaś ilość wody. Podłoże teraz ściąga wilgoć ze storczyka. Więc liście jego stają się wiotkie i pomarszczone.
Trzeba DOBRZE NAMOCZYĆ podłoże. [nawet do godziny] następnie odsączyć wodę. Storczyk powinien dojść do siebie.
Plamę na liściu należy odciąć , tnąc po zdrowej, zielonej tkance. Ranę zasyp węglem drzewnym lub aptecznym. Pęd może pozostać do zupełnego uschnięcia. Roślina z niego ściąga potrzebne składniki.
  • Cytuj katarzyna

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor katarzyna » 26-03-2011, 18:21

Utnij reszte tego pedu , jak dobrze widze to rosnie jemu lisc . Pozdrawiam kasia ;)
Utnij reszte tego pedu , jak dobrze widze to rosnie jemu lisc . Pozdrawiam kasia ;)
  • Cytuj nina1611

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor nina1611 » 24-03-2011, 19:54

dziękuje za poradę:)
co do czarnej końcówki to spalenie słońcem to nie może być, gdyż dopiero od 3 dni stoi na parapecie o umiarkowanym nasłonecznieniu, a wczesniej stał na biurku gdzie było mało słońca.
Co do zasolenia to się zgodzę:)
rzeczywiście 2 lata był nieprzesadzany, a podlewam go wodą odstaną z kranu, więc mogło się odkładać w podłożu.
No i rzeczywiście przy przesadzaniu był dośc wilgotny w środku, tzn. jego korzenie, dlatego tez zmniejszyłam ilośc wody wlewanej.
Ale teraz te liście, są takie wiotkie, jakby miały zaraz odpaść:(
myslałam że tym razem to może przez za małą ilość wody.
Ale cierpliwie poczekam i zobaczymy co się bedzie działo:)
pozdrawiam wszystkich :)
dziękuje za poradę:)
co do czarnej końcówki to spalenie słońcem to nie może być, gdyż dopiero od 3 dni stoi na parapecie o umiarkowanym nasłonecznieniu, a wczesniej stał na biurku gdzie było mało słońca.
Co do zasolenia to się zgodzę:)
rzeczywiście 2 lata był nieprzesadzany, a podlewam go wodą odstaną z kranu, więc mogło się odkładać w podłożu.
No i rzeczywiście przy przesadzaniu był dośc wilgotny w środku, tzn. jego korzenie, dlatego tez zmniejszyłam ilośc wody wlewanej.
Ale teraz te liście, są takie wiotkie, jakby miały zaraz odpaść:(
myslałam że tym razem to może przez za małą ilość wody.
Ale cierpliwie poczekam i zobaczymy co się bedzie działo:)
pozdrawiam wszystkich :)
  • Cytuj Zabka_Monis

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor Zabka_Monis » 24-03-2011, 19:05

qrt pisze:Nic 'mu' falkowi (Zaba pozdro! :D) nie jest!


Też Cię kocham ! :mrgreen:
[quote="qrt"]
Nic 'mu' falkowi [b](Zaba pozdro[/b]! :D[b])[/b] nie jest! [/quote]

Też Cię kocham ! :mrgreen:
  • Cytuj qrt

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor qrt » 24-03-2011, 18:56

Droga Nino;

Nic 'mu' falkowi (Zaba pozdro! :D) nie jest! wygląda tak jak wygląda, bo troche go zaniedbałaś;
- cześc korzeni przelana
- inna część zasolona
- czarna końcówka liścia (spalenie słońcem albo fizyczne działanie) na choróbsko to nie wygląda;
- a usychający pęd kwiatowy ? - ten typ tak ma i to zupełnie normalne zachownie;

Te i wiele innych ciekawszych informacji znajdziesz w internecie czy książkach;
wystarczy troszkę chcieć i mieć odrobinę woli poznawania tematu;


Michał
Droga Nino;

Nic 'mu' falkowi (Zaba pozdro! :D) nie jest! wygląda tak jak wygląda, bo troche go zaniedbałaś;
- cześc korzeni przelana
- inna część zasolona
- czarna końcówka liścia (spalenie słońcem albo fizyczne działanie) na choróbsko to nie wygląda;
- a usychający pęd kwiatowy ? - ten typ tak ma i to zupełnie normalne zachownie;

Te i wiele innych ciekawszych informacji znajdziesz w internecie czy książkach;
wystarczy troszkę chcieć i mieć odrobinę woli poznawania tematu;


Michał
  • Cytuj nina1611

i co teraz? proszę o poradę:(

Post Autor nina1611 » 24-03-2011, 18:06

witam
poniżej załączam zdjęcia, które powinny wyjaśnić moje obawy:(
mam falka, któremu jakis czas temu od góry usychała łodyga i w pewnym momencie skończyło się usychanie, więc obcięłam uschniętą część i zasypałam węglem drzewnym.
Następnie jako że nie miał wymienianego podłoża przez chyba 2 lata, zmieniłam je, na odpowiednie dla tej grupy storczyków i tu zaczęły się problemy:(
poniżej są też zdjęcia jak wyglądały korzenie w czasie przesadzania.
Po jakimś czasie łodyżka zaczęła dalej usychać, co widać na zdjęciu, a liście stały się słabe, pomarszczone, wiotkie, oklapłe, na jednym liściu coś zaczęło się dziać, jakby usychał.
W ogóle mam wrażenie jakby działo się to z powodu małej ilości wody, te pomarszczone liście itd.
A zaznaczam że w zimie podlewany był raz na około 1,5 tygodnia a teraz gdy jest cieplej raz na tydzień, wczesniej przezd podlaniem sprawdzam stan korzeni przez osłonke, czy się już troszkę przesuszyły.
Storczyk ma dziurki w osłonce dla lepszego przepływu powietrza, stoi obecnie na parapecie, w miejscu umiarkowanie nasłonecznionym, nie stoi w przeciągu.
Co mi radzicie?
co mu jest???
jak go wzmocnić???
witam
poniżej załączam zdjęcia, które powinny wyjaśnić moje obawy:(
mam falka, któremu jakis czas temu od góry usychała łodyga i w pewnym momencie skończyło się usychanie, więc obcięłam uschniętą część i zasypałam węglem drzewnym.
Następnie jako że nie miał wymienianego podłoża przez chyba 2 lata, zmieniłam je, na odpowiednie dla tej grupy storczyków i tu zaczęły się problemy:(
poniżej są też zdjęcia jak wyglądały korzenie w czasie przesadzania.
Po jakimś czasie łodyżka zaczęła dalej usychać, co widać na zdjęciu, a liście stały się słabe, pomarszczone, wiotkie, oklapłe, na jednym liściu coś zaczęło się dziać, jakby usychał.
W ogóle mam wrażenie jakby działo się to z powodu małej ilości wody, te pomarszczone liście itd.
A zaznaczam że w zimie podlewany był raz na około 1,5 tygodnia a teraz gdy jest cieplej raz na tydzień, wczesniej przezd podlaniem sprawdzam stan korzeni przez osłonke, czy się już troszkę przesuszyły.
Storczyk ma dziurki w osłonce dla lepszego przepływu powietrza, stoi obecnie na parapecie, w miejscu umiarkowanie nasłonecznionym, nie stoi w przeciągu.
Co mi radzicie?
co mu jest???
jak go wzmocnić???

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET