logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Moje keiki

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Moje keiki

  • Cytuj alicjaM204

Re: Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 06-04-2011, 08:06

Ok, zrobię tak jak piszesz:) Jeszcze raz Wielkie Dzięki!
Ok, zrobię tak jak piszesz:) Jeszcze raz Wielkie Dzięki!
  • Cytuj Wanda

Re: Moje keiki

Post Autor Wanda » 05-04-2011, 18:40

Jak się ma dobrze, to jak najbardziej możesz odczekać z oddzieleniem keiki, tym bardziej, że ci na nich zależy. nie ma co się spieszyć. Wprawdzie większość osób i książek o storczykach twierdzi, że jak są 3 korzonki to już trzeba oddzielić, ale mądrzej jest poczekać, aż będzie więcej. Może być tak, ze po oddzieleniu część korzonków uschnie, więc lepiej, jak będzie ich więcej i jak roślina bedzie lepiej wyrośnięta. oddziela się z 3 korzonkami jesli roślina jest bardzo słaba i keiki ją męczy, ale zdrowa roślina może utrzymać keiki, wtedy pozwalamy mu rosnać najdłużej, jak się da, oddzielamy, jak korzeni będzie np. 6-7 i każdy ma powyżej 5 cm długości. Niektóre keiki jeszcze przed oddzieleniem puszczają pędy. Kiedyś miałam keiki Phal. pink panther które jeszcze przed oddzieleniem puściło 3 pędy kwiatowe. Nie zakwitły, ale wyrosły. nastepne keiki miało 1 pęd. To drugie jeszcze mam, postanowiłam go sobie zostawić (a roślina mateczna teraz zaczyna puszczać trzecie i oprócz tego non stop kwitnie). To keiki, które mam teraz, oddzieliłam jak miało ponad 20 cm rozpiętości liści, kilka ładnych, długich korzeni i pęd kwiatowy. dzięki temu, że zaczekałam, mam teraz ładną, zdrową roślinę, gotową do samodzielnego życia, zaczynającą już puszczać nowe korzenie i liść. Oddzieliłam go pod koniec grudnia 2010, teraz na wiosnę zaczął już wzrost i ma się bardzo dobrze. Jak będziesz oddzielać swoje, zostaw każdemu ok. 5 cm kawałek łodygi, na której wyrósł.
Jak się ma dobrze, to jak najbardziej możesz odczekać z oddzieleniem keiki, tym bardziej, że ci na nich zależy. nie ma co się spieszyć. Wprawdzie większość osób i książek o storczykach twierdzi, że jak są 3 korzonki to już trzeba oddzielić, ale mądrzej jest poczekać, aż będzie więcej. Może być tak, ze po oddzieleniu część korzonków uschnie, więc lepiej, jak będzie ich więcej i jak roślina bedzie lepiej wyrośnięta. oddziela się z 3 korzonkami jesli roślina jest bardzo słaba i keiki ją męczy, ale zdrowa roślina może utrzymać keiki, wtedy pozwalamy mu rosnać najdłużej, jak się da, oddzielamy, jak korzeni będzie np. 6-7 i każdy ma powyżej 5 cm długości. Niektóre keiki jeszcze przed oddzieleniem puszczają pędy. Kiedyś miałam keiki Phal. pink panther które jeszcze przed oddzieleniem puściło 3 pędy kwiatowe. Nie zakwitły, ale wyrosły. nastepne keiki miało 1 pęd. To drugie jeszcze mam, postanowiłam go sobie zostawić (a roślina mateczna teraz zaczyna puszczać trzecie i oprócz tego non stop kwitnie). To keiki, które mam teraz, oddzieliłam jak miało ponad 20 cm rozpiętości liści, kilka ładnych, długich korzeni i pęd kwiatowy. dzięki temu, że zaczekałam, mam teraz ładną, zdrową roślinę, gotową do samodzielnego życia, zaczynającą już puszczać nowe korzenie i liść. Oddzieliłam go pod koniec grudnia 2010, teraz na wiosnę zaczął już wzrost i ma się bardzo dobrze. Jak będziesz oddzielać swoje, zostaw każdemu ok. 5 cm kawałek łodygi, na której wyrósł.
  • Cytuj alicjaM204

Re: Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 05-04-2011, 09:24

Ślicznie Ci dziękuję za odpowiedź Wando:) Roślina mateczna ma się chyba całkiem dobrze, bo rośnie jak szalona. Oczywiście w liście i korzenie.
P.S. Roślina mateczna nie należy do mnie. Miałam ją tylko odratować, ale wiem, że jej właścicielka nie ma zielonego pojęcia o uprawie phalaenopsis. Dlatego zależy mi na pozostawieniu keiki u mnie:)
Ślicznie Ci dziękuję za odpowiedź Wando:) Roślina mateczna ma się chyba całkiem dobrze, bo rośnie jak szalona. Oczywiście w liście i korzenie.
P.S. Roślina mateczna nie należy do mnie. Miałam ją tylko odratować, ale wiem, że jej właścicielka nie ma zielonego pojęcia o uprawie phalaenopsis. Dlatego zależy mi na pozostawieniu keiki u mnie:)
  • Cytuj Wanda

Re: Moje keiki

Post Autor Wanda » 05-04-2011, 08:16

Niech jeszcze rosną, puszczą więcej korzeni... mają jeszcze stanowczo za mało korzonków. Niektórzy wprawdzie śpieszą się z oddzielaniem i sadzą je, jak tylko wyrosną pierwsze korzenie, ale uważam, że lepiej jest poczekać. Oddzielić przecież zawsze zdążymy, a im więcej korzeni, tym większa szansa, że keiki przeżyje, bo oddzielanie jest stresujące dla rośliny. Nie ma się co spieszyć. Ja swoje keiki na Phal. pink panther trzymaam ponad rok na roślinie, by mieć pewność, że będą gotowe do samodzielnego życia. Jeden keiki poszedł na wymianę, drugiego mam, oddzieliłam go pod koniec grudnia i powoli się aklimatyzuje, puszcza nowe korzenie i liść. W chwili oddzielenia miał może z 7 dość długich korzonków. Oddziela się wcześniej jeśli roślina mateczna jest w beznadziejnym stanie, ale jeśli stan rośliny pozwala na keiki, trzymamy je na roslinie jak najdłużej.
Niech jeszcze rosną, puszczą więcej korzeni... mają jeszcze stanowczo za mało korzonków. Niektórzy wprawdzie śpieszą się z oddzielaniem i sadzą je, jak tylko wyrosną pierwsze korzenie, ale uważam, że lepiej jest poczekać. Oddzielić przecież zawsze zdążymy, a im więcej korzeni, tym większa szansa, że keiki przeżyje, bo oddzielanie jest stresujące dla rośliny. Nie ma się co spieszyć. Ja swoje keiki na Phal. pink panther trzymaam ponad rok na roślinie, by mieć pewność, że będą gotowe do samodzielnego życia. Jeden keiki poszedł na wymianę, drugiego mam, oddzieliłam go pod koniec grudnia i powoli się aklimatyzuje, puszcza nowe korzenie i liść. W chwili oddzielenia miał może z 7 dość długich korzonków. Oddziela się wcześniej jeśli roślina mateczna jest w beznadziejnym stanie, ale jeśli stan rośliny pozwala na keiki, trzymamy je na roslinie jak najdłużej.
  • Cytuj alicjaM204

Re: Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 05-04-2011, 08:02

Proszę o podpowiedź. Przesadzić już do doniczki?
Załączniki
keiki 003.jpg
Tutaj bardzo dobrze widać pęd kwiatowy
keiki 003.jpg (120.64 KiB) Przeglądane 4811 razy
keiki 001.jpg
Każdy ma po 3 spore korzonki i jeszcze puszczają nowe
keiki 001.jpg (100.04 KiB) Przeglądane 4811 razy
keiki 006.jpg
Ten z pędem kwiatowym ma 3 duże listki, drugi puszcza 3 listek
keiki 006.jpg (88.26 KiB) Przeglądane 4811 razy
Proszę o podpowiedź. Przesadzić już do doniczki?
  • Cytuj alicjaM204

Re: Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 16-03-2011, 22:40

Tak... znam już tą historię ze starego forum:) tylko nie wiem czy by mi się to udało. Keiki są bardzo blisko siebie.
Tak... znam już tą historię ze starego forum:) tylko nie wiem czy by mi się to udało. Keiki są bardzo blisko siebie.
  • Cytuj Mery

Re: Moje keiki

Post Autor Mery » 16-03-2011, 21:37

Wkleję zdjęcie na którym widać jak pomagałam swojemu białemu storczykowi przeżyć trudny okres wykarmienia "keiki" i kwiatów na rosnącym dalej pędzie kwiatowym.
Zdjęcie jest słabej jakości, ale trochę widać. Umocowałam na patyczku, malutką doniczkę zawierającą docelowe podłoże. Maluch rósł sobie korzystając z obu źródeł pokarmu. Trochę od mamy, trochę ze swojej doniczki. Po przekwitnięciu kwiatków ,został odcięty od łodygi kwiatowej. Miał już wtedy ładne korzenie, rosnące w ograniczonej doniczką przestrzeni.
2 w jednym. keiki i kwiaty na pędzie.jpg
2 w jednym. keiki i kwiaty na pędzie.jpg (52.94 KiB) Przeglądane 4935 razy
Wkleję zdjęcie na którym widać jak pomagałam swojemu białemu storczykowi przeżyć trudny okres wykarmienia "keiki" i kwiatów na rosnącym dalej pędzie kwiatowym.
Zdjęcie jest słabej jakości, ale trochę widać. Umocowałam na patyczku, malutką doniczkę zawierającą docelowe podłoże. Maluch rósł sobie korzystając z obu źródeł pokarmu. Trochę od mamy, trochę ze swojej doniczki. Po przekwitnięciu kwiatków ,został odcięty od łodygi kwiatowej. Miał już wtedy ładne korzenie, rosnące w ograniczonej doniczką przestrzeni.[attachment=0]2 w jednym. keiki i kwiaty na pędzie.jpg[/attachment]
  • Cytuj alicjaM204

Re: Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 16-03-2011, 20:46

Każdy keiki ma już po 3 korzonki. Najdłuższy ok 3 cm, najkrótszy ok 1cm. I do tego jeden z nich puszcza najprawdopodobniej pęd kwiatowy:) Narazie jest jeszcze zbyt malutki, żeby zrobić zdjęcie, jak podrośnie to wstawię;) Tylko proszę mi podpowiedzieć czy mam go odciąć czy lepiej zostawić póki mu dobrze z "mamuśką"?
Każdy keiki ma już po 3 korzonki. Najdłuższy ok 3 cm, najkrótszy ok 1cm. I do tego jeden z nich puszcza najprawdopodobniej pęd kwiatowy:) Narazie jest jeszcze zbyt malutki, żeby zrobić zdjęcie, jak podrośnie to wstawię;) Tylko proszę mi podpowiedzieć czy mam go odciąć czy lepiej zostawić póki mu dobrze z "mamuśką"?
  • Cytuj alicjaM204

Re: Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 21-02-2011, 20:00

Tak wiem, kwiaty podobno mają być białe:) Miałabym wtedy już 4 storczyki z białymi kwiatami, bo matkę pewnie oddam jak odetnę keiki, a oprócz tego w sobotę dostałam białego falka, ale o tym pisze tutaj:
viewtopic.php?f=2&t=504
Tak wiem, kwiaty podobno mają być białe:) Miałabym wtedy już 4 storczyki z białymi kwiatami, bo matkę pewnie oddam jak odetnę keiki, a oprócz tego w sobotę dostałam białego falka, ale o tym pisze tutaj:
http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=2&t=504
  • Cytuj agnes

Re: Moje keiki

Post Autor agnes » 21-02-2011, 14:00

Alicja to nie jest powiedziane, że keiki tworzą się gdy roślinie coś dolega lub "czuje" się zagrożona. Czasem tworzą się keiki a rośliona dalej rośnie i pięknie kwitnie: mam takie 2 storczyki, moja siostra ma dorodnego storczyka, który obecnie wypuszcza aż 3 keiki. Więc się ciesz bo prawdopodonie będziesz mieć 3 śliczne storczyki z własnego uprawy
Alicja to nie jest powiedziane, że keiki tworzą się gdy roślinie coś dolega lub "czuje" się zagrożona. Czasem tworzą się keiki a rośliona dalej rośnie i pięknie kwitnie: mam takie 2 storczyki, moja siostra ma dorodnego storczyka, który obecnie wypuszcza aż 3 keiki. Więc się ciesz bo prawdopodonie będziesz mieć 3 śliczne storczyki z własnego uprawy
  • Cytuj ania_i

Re: Moje keiki

Post Autor ania_i » 21-02-2011, 11:38

Zazroszczę... czemu ja nie mam takich przyjaciółek? A wiesz, jakie mają być kwiaty?
Zazroszczę... czemu ja nie mam takich przyjaciółek? A wiesz, jakie mają być kwiaty?
  • Cytuj alicjaM204

Re: Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 21-02-2011, 11:14

Korzonki coraz większe:)
A mamuśka też postanowiła wypuścić nowe korzonki:)
Załączniki
DSC00002.JPG
DSC00002.JPG (75.65 KiB) Przeglądane 5136 razy
DSC00007.JPG
DSC00007.JPG (95.77 KiB) Przeglądane 5136 razy
Korzonki coraz większe:)
A mamuśka też postanowiła wypuścić nowe korzonki:)
  • Cytuj alicjaM204

Re: Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 10-02-2011, 20:48

No i samoistnie każdy wypuszcza po jednym korzonku:D
No i samoistnie każdy wypuszcza po jednym korzonku:D
  • Cytuj Mery

Re: Moje keiki

Post Autor Mery » 16-01-2011, 22:01

alicjaM204 pisze: kiedy te maleństwa wypuszczą korzenie?

Można ten proces przyspieszyć:
Keiki można posmarować w miejscu, gdzie powinno mieć korzonki, zrobioną przez siebie maścią.
Proporcje: "maść" :1/3 ukorzeniacza do roślin zielonych i 2/3 czystej wazeliny.Czasem piszą ,żeby zamiast wazeliny użyć maści ogrodniczej.
[quote="alicjaM204"] kiedy te maleństwa wypuszczą korzenie?[/quote]
Można ten proces przyspieszyć:
Keiki można posmarować w miejscu, gdzie powinno mieć korzonki, zrobioną przez siebie maścią.
Proporcje: "maść" :1/3 ukorzeniacza do roślin zielonych i 2/3 czystej wazeliny.Czasem piszą ,żeby zamiast wazeliny użyć maści ogrodniczej.
  • Cytuj alicjaM204

Re: Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 16-01-2011, 21:19

No to trzeba uzbroić się w cierpliwość:) Jak zawsze:)
Dziękuję i pozdrawiam
No to trzeba uzbroić się w cierpliwość:) Jak zawsze:)
Dziękuję i pozdrawiam
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Moje keiki

Post Autor Jan Ciepłucha » 16-01-2011, 20:40

Nooo, roślinki-chłopaki też kwitną, tylko mają nieco inne kwiatki :mrgreen: A możne to dziewczynka tylko chce zostać singlem ( czytaj: starą panną?)
Nooo, roślinki-chłopaki też kwitną, tylko mają nieco inne kwiatki :mrgreen: A możne to dziewczynka tylko chce zostać singlem ( czytaj: starą panną?)
  • Cytuj Mery

Re: Moje keiki

Post Autor Mery » 16-01-2011, 20:34

marta.uscienska@gmail.com pisze:Wszystko będzie trwało ~3 lata. Marta

To bywa różnie. W 2006 r.wyrosły mi trzy keiki na jednej roślinie.
One zachowują się różnie. Dwa zakwitły w następnym roku, natomiast trzeci rośnie tylko w liście. Nic nie pomagają moje sztuczki. On nie ma zamiaru zakwitnąć. Jest dorodny , ale pewnie "chłopak". [nie będzie kwitł, nie ma zamiaru wydać nasion, bo po co mu taki kłopot .]
I co ja mam z nim zrobić :?: :?:
[quote="marta.uscienska@gmail.com"]Wszystko będzie trwało ~3 lata. Marta[/quote]
To bywa różnie. W 2006 r.wyrosły mi trzy keiki na jednej roślinie.
One zachowują się różnie. Dwa zakwitły w następnym roku, natomiast trzeci rośnie tylko w liście. Nic nie pomagają moje sztuczki. On nie ma zamiaru zakwitnąć. Jest dorodny , ale pewnie "chłopak". [nie będzie kwitł, nie ma zamiaru wydać nasion, bo po co mu taki kłopot .]
I co ja mam z nim zrobić :?: :?:
  • Cytuj marta.uscienska@gmail.com

Re: Moje keiki

Post Autor marta.uscienska@gmail.com » 16-01-2011, 19:37

Nikt nie odpisuje bo korzenie wypuści gdy zechce. Sądzę że w lecie już coś będzie. Teraz dzień się wydłuża i storczyki dopiero wznawiają wzrośt. Odciąć keiki będzie można dopiero gdy będzie miało z 5 słusznych korzonków i z kawałkiem łodygi przed roślinką bo z niej pociągnie sobie soki na start. Wszystko będzie trwało ~3 lata. Marta
Nikt nie odpisuje bo korzenie wypuści gdy zechce. Sądzę że w lecie już coś będzie. Teraz dzień się wydłuża i storczyki dopiero wznawiają wzrośt. Odciąć keiki będzie można dopiero gdy będzie miało z 5 słusznych korzonków i z kawałkiem łodygi przed roślinką bo z niej pociągnie sobie soki na start. Wszystko będzie trwało ~3 lata. Marta
  • Cytuj alicjaM204

Moje keiki

Post Autor alicjaM204 » 16-01-2011, 16:49

Pewnego razu przygarnęłam od przyjaciółki przesuszonego na maksa falka. Wypuścił już u mnie jeden listek, a oprócz tego dwa keiki. Pewnie czuł się już zagrożony wyginięciem:) ale ja się cieszę, dlatego chciałam Wam je pokazać i przy okazji zapytać kiedy te maleństwa wypuszczą korzenie?
Pozdrawiam
Załączniki
16.01.2010 keiki 004.jpg
Moje 2 keiki
16.01.2010 keiki 004.jpg (109.97 KiB) Przeglądane 5412 razy
16.01.2010 keiki 002.jpg
Korzeni ciągle brak
16.01.2010 keiki 002.jpg (113.13 KiB) Przeglądane 5412 razy
16.01.2010 keiki 006.jpg
A tu z mamusią:)
16.01.2010 keiki 006.jpg (110.95 KiB) Przeglądane 5412 razy
Pewnego razu przygarnęłam od przyjaciółki przesuszonego na maksa falka. Wypuścił już u mnie jeden listek, a oprócz tego dwa keiki. Pewnie czuł się już zagrożony wyginięciem:) ale ja się cieszę, dlatego chciałam Wam je pokazać i przy okazji zapytać kiedy te maleństwa wypuszczą korzenie?
Pozdrawiam

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET