logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Phalenopsis torebka nasienna

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Phalenopsis torebka nasienna

  • Cytuj Kamil.W

Re: Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor Kamil.W » 15-04-2011, 18:23

SureLooksGoodToMe pisze:Pisząc zacytowane przez Ciebie zdanie miałem na myśli rośliny lecznicze, bo tylko takimi zajmuje się katedra ;) Nie wiem, jak to jest ze storczykami. Poza tym to są kultury pędowe lub kallusowe pozbawione korzeni-nie ma więc mowy o przeniesieniu roślin do podłoża (w tym celu stosuje się specjalne zabiegi). Czy nic nie kosztuje? Oczywiście, że kosztuje, samo szkło i odczynniki do przygotowania pożywki to już słona kwota dla przeciętnego zjadacza chleba. Ale cóż, storczyki to nie jest tanie hobby.

Pozdrawiam-Michał


Michale, ja nie pisałem o laboratoryjnym siewie.
Nic nie kosztuje spróbować wysiewać jak to Mery napisała lub spróbować na korę z mikoryzą. Kombinować można w tej kwestii.
[quote="SureLooksGoodToMe"]Pisząc zacytowane przez Ciebie zdanie miałem na myśli rośliny lecznicze, bo tylko takimi zajmuje się katedra ;) Nie wiem, jak to jest ze storczykami. Poza tym to są kultury pędowe lub kallusowe pozbawione korzeni-nie ma więc mowy o przeniesieniu roślin do podłoża (w tym celu stosuje się specjalne zabiegi). Czy nic nie kosztuje? Oczywiście, że kosztuje, samo szkło i odczynniki do przygotowania pożywki to już słona kwota dla przeciętnego zjadacza chleba. Ale cóż, storczyki to nie jest tanie hobby.

Pozdrawiam-Michał[/quote]

Michale, ja nie pisałem o laboratoryjnym siewie.
Nic nie kosztuje spróbować wysiewać jak to Mery napisała lub spróbować na korę z mikoryzą. Kombinować można w tej kwestii.
  • Cytuj Wanda

Re: Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor Wanda » 15-04-2011, 12:50

Ja miałam już kilka torebek nasiennych na Phal., ale nie wysiewałam ich, bo nie mam jak :/. Nawet miałam Phalaenopsis x Vanda i Phalaenopsis Liodoro x Phal. equestris, ale niestety nie mam jak tego wysiać. Jeśli macie możliwość, wyślijcie torebki jakimś hodowcom albo komuś, kto może wysiać takie nasionka i ma warunki na to. Torebkę najlepiej odciąć, gdy zaczyna żólknąć i zamknąć ją w słoiku, bo jak pęknie, to się maleńkie nasionka rozwieją po pokoju.
Ja miałam już kilka torebek nasiennych na Phal., ale nie wysiewałam ich, bo nie mam jak :/. Nawet miałam Phalaenopsis x Vanda i Phalaenopsis Liodoro x Phal. equestris, ale niestety nie mam jak tego wysiać. Jeśli macie możliwość, wyślijcie torebki jakimś hodowcom albo komuś, kto może wysiać takie nasionka i ma warunki na to. Torebkę najlepiej odciąć, gdy zaczyna żólknąć i zamknąć ją w słoiku, bo jak pęknie, to się maleńkie nasionka rozwieją po pokoju.
  • Cytuj konopa78

Re: Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor konopa78 » 15-04-2011, 10:56

pięknie dziękuje:)poczekam na rozwój wydarzeń, korzystając z podpowiedzi i dla sportu dam mu się wysiać,
aaaa, jeszcze taka wątpliwość, w warunkach domowych polecano mi mikrofalować doniczki i podłoża żeby je usterylnić, robił to ktoś kiedyś?
pięknie dziękuje:)poczekam na rozwój wydarzeń, korzystając z podpowiedzi i dla sportu dam mu się wysiać,
aaaa, jeszcze taka wątpliwość, w warunkach domowych polecano mi mikrofalować doniczki i podłoża żeby je usterylnić, robił to ktoś kiedyś?
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor SureLooksGoodToMe » 15-04-2011, 09:25

Pisząc zacytowane przez Ciebie zdanie miałem na myśli rośliny lecznicze, bo tylko takimi zajmuje się katedra ;) Nie wiem, jak to jest ze storczykami. Poza tym to są kultury pędowe lub kallusowe pozbawione korzeni-nie ma więc mowy o przeniesieniu roślin do podłoża (w tym celu stosuje się specjalne zabiegi). Czy nic nie kosztuje? Oczywiście, że kosztuje, samo szkło i odczynniki do przygotowania pożywki to już słona kwota dla przeciętnego zjadacza chleba. Ale cóż, storczyki to nie jest tanie hobby.

Pozdrawiam-Michał
Pisząc zacytowane przez Ciebie zdanie miałem na myśli rośliny lecznicze, bo tylko takimi zajmuje się katedra ;) Nie wiem, jak to jest ze storczykami. Poza tym to są kultury pędowe lub kallusowe pozbawione korzeni-nie ma więc mowy o przeniesieniu roślin do podłoża (w tym celu stosuje się specjalne zabiegi). Czy nic nie kosztuje? Oczywiście, że kosztuje, samo szkło i odczynniki do przygotowania pożywki to już słona kwota dla przeciętnego zjadacza chleba. Ale cóż, storczyki to nie jest tanie hobby.

Pozdrawiam-Michał
  • Cytuj Kamil.W

Re: Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor Kamil.W » 15-04-2011, 08:14

SureLooksGoodToMe pisze: W kulturach in vitro rośliny mogą żyć latami


To się zgadza ,że rośliny w kulturach in vitro mogą żyć i być przechowywane latami ale nie dotyczy to storczyków. Nie zapominajmy o związkach fenolowych i starzeniu się kultur. Im dłużej storczyki się przechowuje w tych kulturach tym trudniej jest uzyskać potem kwitnące okazy roślin. PO za tym w historii były przypadki, gdy jeszcze nie było kultur in vitro a storczyki z dobrym skutkiem wysiewano na kawałki kory w szklarniach i de facto po kilkudziesięciu latach kwitły. Jeśli tylko konopa78 ma na to chęć niech próbuje to nic nie kosztuje.
[quote="SureLooksGoodToMe"] W kulturach in vitro rośliny mogą żyć latami[/quote]

To się zgadza ,że rośliny w kulturach in vitro mogą żyć i być przechowywane latami ale nie dotyczy to storczyków. Nie zapominajmy o związkach fenolowych i starzeniu się kultur. Im dłużej storczyki się przechowuje w tych kulturach tym trudniej jest uzyskać potem kwitnące okazy roślin. PO za tym w historii były przypadki, gdy jeszcze nie było kultur in vitro a storczyki z dobrym skutkiem wysiewano na kawałki kory w szklarniach i de facto po kilkudziesięciu latach kwitły. Jeśli tylko konopa78 ma na to chęć niech próbuje to nic nie kosztuje.
  • Cytuj Mery

Re: Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor Mery » 14-04-2011, 20:54

Pani Maria Poznańska w artykule: pt. "Jak otrzymać storczyki w warunkach domowych" ,pisze: Jest to trudne, ale możliwe.
Artykuł zamieszczony był w czasopiśmie "Storczyki moje hobby" z 2002 r.{Kwiaty numer specjalny}
Podane są tam składniki używane w laboratoriach{wagowo],i składniki których można użyć w domu. Opisane też są warunki potrzebne do zachowania sterylności.
Pani Maria Poznańska w artykule: pt. "Jak otrzymać storczyki w warunkach domowych" ,pisze: Jest to trudne, ale możliwe.
Artykuł zamieszczony był w czasopiśmie "Storczyki moje hobby" z 2002 r.{Kwiaty numer specjalny}
Podane są tam składniki używane w laboratoriach{wagowo],i składniki których można użyć w domu. Opisane też są warunki potrzebne do zachowania sterylności.
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor SureLooksGoodToMe » 14-04-2011, 19:49

Odnośnie tego, co napisała Mery-wśród hodowców storczyków (mam tutaj na myśli handel na dużą skalę) propaguje się wysiew nasion z zielonych, a więc niedojrzałych, torebek nasiennych ;)
Odnośnie tego, co napisała Mery-wśród hodowców storczyków (mam tutaj na myśli handel na dużą skalę) propaguje się wysiew nasion z zielonych, a więc niedojrzałych, torebek nasiennych ;)
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor SureLooksGoodToMe » 14-04-2011, 19:48

Według mnie wysiew tych nasion w warunkach domowych jest niemożliwy, a w najlepszym wypadku bezcelowy. Jestem w kole naukowym Katedry Botaniki Farmaceutycznej i mam w związku z tym zajęcia z biotechnologii roślin. Po krótce: żeby takie nasiona wysiać, potrzebne są STERYLNE warunki, mam tu na myśli zarówno naczynia, jak i narzędzia, które muszą być bezwzględnie odkażone i wyprażone. Wszelkie zabiegi biotechnologiczne wykonuje się pod nawiewem laminarnym, żeby zminimalizować ryzyko zakażenia zarodnikami grzybów lub innymi patogenami. Żeby przystąpić do wysiewu, trzeba najpierw przygotować pożywki (ich skład ustala się metodą prób i błędów w zależności od gatunku rośliny)-są to roztwory soli w wodzie redestylowanej (podwójnie destylowanej) o ściśle określonych proporcjach z dodatkiem hormonów i innych regulatorów wzrostu, zestalone agarem. Pożywki umieszcza się na dnie kolb stożkowych i następnie wysiewa nasiona, a po tym zabiegu przykrywa kawałkami grubej folii aluminiowej i umieszcza w oszklonej "szafie" ze sztucznym oświetleniem (bez fotoperiodu-światło świeci się dzień i noc). W sumie to wszystko. Po wykiełkowaniu rośliny wymagają systematycznego pasażowania (przenoszenia kilku siewek do osobnych kolbek). Po odpowiednim czasie umieszcza się je we właściwym podłożu i uprawia dalej, ale tym już nasza katedra się nie zajmuje ;) W kulturach in vitro rośliny mogą żyć latami-w naszych zbiorach są m.in. ponad 20-letnie kultury Gingko biloba.

Pozdrawiam-Michał
Według mnie wysiew tych nasion w warunkach domowych jest niemożliwy, a w najlepszym wypadku bezcelowy. Jestem w kole naukowym Katedry Botaniki Farmaceutycznej i mam w związku z tym zajęcia z biotechnologii roślin. Po krótce: żeby takie nasiona wysiać, potrzebne są STERYLNE warunki, mam tu na myśli zarówno naczynia, jak i narzędzia, które muszą być bezwzględnie odkażone i wyprażone. Wszelkie zabiegi biotechnologiczne wykonuje się pod nawiewem laminarnym, żeby zminimalizować ryzyko zakażenia zarodnikami grzybów lub innymi patogenami. Żeby przystąpić do wysiewu, trzeba najpierw przygotować pożywki (ich skład ustala się metodą prób i błędów w zależności od gatunku rośliny)-są to roztwory soli w wodzie redestylowanej (podwójnie destylowanej) o ściśle określonych proporcjach z dodatkiem hormonów i innych regulatorów wzrostu, zestalone agarem. Pożywki umieszcza się na dnie kolb stożkowych i następnie wysiewa nasiona, a po tym zabiegu przykrywa kawałkami grubej folii aluminiowej i umieszcza w oszklonej "szafie" ze sztucznym oświetleniem (bez fotoperiodu-światło świeci się dzień i noc). W sumie to wszystko. Po wykiełkowaniu rośliny wymagają systematycznego pasażowania (przenoszenia kilku siewek do osobnych kolbek). Po odpowiednim czasie umieszcza się je we właściwym podłożu i uprawia dalej, ale tym już nasza katedra się nie zajmuje ;) W kulturach in vitro rośliny mogą żyć latami-w naszych zbiorach są m.in. ponad 20-letnie kultury Gingko biloba.

Pozdrawiam-Michał
  • Cytuj Mery

Re: Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor Mery » 14-04-2011, 19:38

Torebka nasienna Phalaenopsis osiąga dojrzałość po 4-5 miesięcy od zapylenia. Można czekać aż torebka pęknie. Ale lepiej jest "zebrać"owoc niczym torebka pęknie ,tj.w fazie gdy owoc staje się żółty.Nasiona są wtedy sterylne.
Torebka nasienna Phalaenopsis osiąga dojrzałość po 4-5 miesięcy od zapylenia. Można czekać aż torebka pęknie. Ale lepiej jest "zebrać"owoc niczym torebka pęknie ,tj.w fazie gdy owoc staje się żółty.Nasiona są wtedy sterylne.
  • Cytuj konopa78

Phalenopsis torebka nasienna

Post Autor konopa78 » 14-04-2011, 19:33

Zapraszam każdego do zostawienia refleksji na temat w jaki sposób to wysiać, czytałam trochę że odciąć do koperty gdy już czas, ze agar itp.
i jedyna niepewność to jak rozpoznać kiedy?:)zapylone 5.12.2010
pozdrawiam:)
Załączniki
7.jpg
Zapraszam każdego do zostawienia refleksji na temat w jaki sposób to wysiać, czytałam trochę że odciąć do koperty gdy już czas, ze agar itp.
i jedyna niepewność to jak rozpoznać kiedy?:)zapylone 5.12.2010
pozdrawiam:)

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET