logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Zapraszam do poważnej zabawy.

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Zapraszam do poważnej zabawy.

  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Krzysztof Gozdek » 19-04-2011, 19:36

Ale właśnie w tym storczykowym hobby to jest najfajniejsze, że jest tak ogromna ilość gatunków, a hybryd chyba niepoliczalna i są tak duże możliwości ich uprawy.
Zwykle początki sa takie same, czyli uprawiamy to co mamy "pod ręką". Specjalizacja zachodzi później wraz doświadczeniem i oceną własnych możliwości, np. lokalowych, temperaturowych, itp. Oczywiście część osób pozostaje przy swoich sprawdzonych i efektywnych sposobach uprawy określonych storczyków, a część niespokojnych dusz eksperymentuje. Siła storczykomaniaków tkwi właśnie w ich różnorodności i to jest naturalna sprawa.

Pozdrawiam detalistów i hurtowników storczykowych :lol:
Ale właśnie w tym storczykowym hobby to jest najfajniejsze, że jest tak ogromna ilość gatunków, a hybryd chyba niepoliczalna i są tak duże możliwości ich uprawy.
Zwykle początki sa takie same, czyli uprawiamy to co mamy "pod ręką". Specjalizacja zachodzi później wraz doświadczeniem i oceną własnych możliwości, np. lokalowych, temperaturowych, itp. Oczywiście część osób pozostaje przy swoich sprawdzonych i efektywnych sposobach uprawy określonych storczyków, a część niespokojnych dusz eksperymentuje. Siła storczykomaniaków tkwi właśnie w ich różnorodności i to jest naturalna sprawa.

Pozdrawiam detalistów i hurtowników storczykowych :lol:
  • Cytuj Wanda

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Wanda » 19-04-2011, 18:25

Kiedyś miałam inne rodzaje, ale jak już pisałam, nie udawały się u mnie, dlatego z nich zrezygnowałam i skupiłam się na tym, co lubię i co dobrze u mnie rośnie. długo zbierałam hybrydy Phal. i Vand, ale od jakiś 2 lat zaczęłam także interesować się botanicznymi Phal. i mam już ich trochę, nie tak dużo, jak bym chciała, ale już trochę jest. Oczywiście podobają mi się jak największe rośliny, więc nie kupuję maleństw typu Phal. parishii, lobbii itp., tylko większe rośliny jak tetraspis, bellina czy bardzo lubiana przeze mnie hybryda drugorzędowa (?) Liodoro, które jest ogromną rośliną i dla mnie bardzo zachwycającą, a dla kogoś, kto lubi maleństwa, pewnie jest brzydki, ale mnie jego rozmiary zachwycają, choć zajmuje bardzo dużo i tak ograniczonego miejsca. Ogólnie Phalaenopsisy są tak róznorodne, że nie jest mi nudno z nimi, nie mogę narzekać na monotematyczność, mam zarówno pospolite hybrydy sklepowe, jak i te pierwszo- i drugorzędowe, no i botaniczne.
Kiedyś miałam inne rodzaje, ale jak już pisałam, nie udawały się u mnie, dlatego z nich zrezygnowałam i skupiłam się na tym, co lubię i co dobrze u mnie rośnie. długo zbierałam hybrydy Phal. i Vand, ale od jakiś 2 lat zaczęłam także interesować się botanicznymi Phal. i mam już ich trochę, nie tak dużo, jak bym chciała, ale już trochę jest. Oczywiście podobają mi się jak największe rośliny, więc nie kupuję maleństw typu Phal. parishii, lobbii itp., tylko większe rośliny jak tetraspis, bellina czy bardzo lubiana przeze mnie hybryda drugorzędowa (?) Liodoro, które jest ogromną rośliną i dla mnie bardzo zachwycającą, a dla kogoś, kto lubi maleństwa, pewnie jest brzydki, ale mnie jego rozmiary zachwycają, choć zajmuje bardzo dużo i tak ograniczonego miejsca. Ogólnie Phalaenopsisy są tak róznorodne, że nie jest mi nudno z nimi, nie mogę narzekać na monotematyczność, mam zarówno pospolite hybrydy sklepowe, jak i te pierwszo- i drugorzędowe, no i botaniczne.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Ryszard410 » 19-04-2011, 18:16

Wanda pisze:Pewnie uważasz, że moja kolekcja jest nudna i niewarta uwagi, skoro posiadam tylko 2 rodzaje, ale ja się czuję storczykowo spełniona, mam dużo satysfakcji i te 2 rodzaje są wystarczająco różnorodne, by mi wystarczyć.

Nie ,nie uważam i tego nie powiedziałem. :!: Kwiaty-storczyki masz piękne. :) Niech się rozwijają ,szczególnie te nowe nabytki. :!: Natomiast mnie monotematyczność nie odpowiada co nie oznacza,że to odnosi się do Ciebie i Twych roślin. :o
[quote="Wanda"]Pewnie uważasz, że moja kolekcja jest nudna i niewarta uwagi, skoro posiadam tylko 2 rodzaje, ale ja się czuję storczykowo spełniona, mam dużo satysfakcji i te 2 rodzaje są wystarczająco różnorodne, by mi wystarczyć.[/quote]
Nie ,nie uważam i tego nie powiedziałem. :!: Kwiaty-storczyki masz piękne. :) Niech się rozwijają ,szczególnie te nowe nabytki. :!: Natomiast mnie monotematyczność nie odpowiada co nie oznacza,że to odnosi się do Ciebie i Twych roślin. :o
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor SureLooksGoodToMe » 19-04-2011, 12:55

Pani Wando, Ryszard na pewno nie miał na uwadze urazić Panią czy w jakikolwiek sposób umniejszyć Pani osiągnięcia. Co do Cattleya, to polecam Pani gatunek Cattleya mossiae-jest ciepłolubna, nie przechodzi okresu spoczynku, kwitnie chętnie, no i kwiaty są bardzo okazałe.

Pozdrawiam-Michał
Pani Wando, Ryszard na pewno nie miał na uwadze urazić Panią czy w jakikolwiek sposób umniejszyć Pani osiągnięcia. Co do Cattleya, to polecam Pani gatunek Cattleya mossiae-jest ciepłolubna, nie przechodzi okresu spoczynku, kwitnie chętnie, no i kwiaty są bardzo okazałe.

Pozdrawiam-Michał
  • Cytuj Wanda

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Wanda » 19-04-2011, 12:30

O, widzę, że wreszcie zacząłeś pokazywać swoje storczyki.
Co do storczyków, ja LUBIĘ Phal. i Vandy i nie uprawiam ich z przymusu, to moje ulubione rodzaje, najbardziej mi się podobają i do tego chyba tylko one powtarzały u mnie kwitnienia. Wśród tych innych storczyków (oczywiście miałam tylko hybrydy, bo w tamtym czasie spotkać botanicznego to był problem, poza tym z botanicznych storczyków podobają mi się tylko Phalaenopsis, inne zazwyczaj są za małe, by mi się podobać, a ja zdecydowanie preferuję rośliny o dużych rozmiarach i dużych kwiatach) zdarzały się tylko jednorazowe, przypadkowe kwitnienia, ale np. Miltonie żyły u mnie tylko kilka tygodni, jedna pożyła rok, ale puszczała mizerniutie przyrosty i nie kwitła. Paphiopedila i Dendrobia także bardzo szybko marniały. Teraz nie czuję potrzeby kupowania innych rodzajów niż Phalaenopsis i Vanda, choć oczywiście podobają mi się Cattleye, ale wiem, że nigdy mi się nie uda ich doprowadzić do kwitnienia, więc nie widzę sensu kupowania ich, skoro i tak szybko padną. Pewnie uważasz, że moja kolekcja jest nudna i niewarta uwagi, skoro posiadam tylko 2 rodzaje, ale ja się czuję storczykowo spełniona, mam dużo satysfakcji i te 2 rodzaje są wystarczająco różnorodne, by mi wystarczyć. Moja lista marzeń, choć złozona z samych Phalaenopsis i Vand, jest bardzo długa i naprawdę nie widzę potrzeby kupowania przemyślnych, maleńkich storczyków, których musiałabym szukać z lupą. Te malutkie storczyki nie są dla mnie ani trochę atrakcyjne, mogę je oglądać na zdjęciach, ale nie chciałabym mieć ich w kolekcji.
O, widzę, że wreszcie zacząłeś pokazywać swoje storczyki.
Co do storczyków, ja LUBIĘ Phal. i Vandy i nie uprawiam ich z przymusu, to moje ulubione rodzaje, najbardziej mi się podobają i do tego chyba tylko one powtarzały u mnie kwitnienia. Wśród tych innych storczyków (oczywiście miałam tylko hybrydy, bo w tamtym czasie spotkać botanicznego to był problem, poza tym z botanicznych storczyków podobają mi się tylko Phalaenopsis, inne zazwyczaj są za małe, by mi się podobać, a ja zdecydowanie preferuję rośliny o dużych rozmiarach i dużych kwiatach) zdarzały się tylko jednorazowe, przypadkowe kwitnienia, ale np. Miltonie żyły u mnie tylko kilka tygodni, jedna pożyła rok, ale puszczała mizerniutie przyrosty i nie kwitła. Paphiopedila i Dendrobia także bardzo szybko marniały. Teraz nie czuję potrzeby kupowania innych rodzajów niż Phalaenopsis i Vanda, choć oczywiście podobają mi się Cattleye, ale wiem, że nigdy mi się nie uda ich doprowadzić do kwitnienia, więc nie widzę sensu kupowania ich, skoro i tak szybko padną. Pewnie uważasz, że moja kolekcja jest nudna i niewarta uwagi, skoro posiadam tylko 2 rodzaje, ale ja się czuję storczykowo spełniona, mam dużo satysfakcji i te 2 rodzaje są wystarczająco różnorodne, by mi wystarczyć. Moja lista marzeń, choć złozona z samych Phalaenopsis i Vand, jest bardzo długa i naprawdę nie widzę potrzeby kupowania przemyślnych, maleńkich storczyków, których musiałabym szukać z lupą. Te malutkie storczyki nie są dla mnie ani trochę atrakcyjne, mogę je oglądać na zdjęciach, ale nie chciałabym mieć ich w kolekcji.
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor SureLooksGoodToMe » 19-04-2011, 10:41

Pięknie kwitnie to Dendrobium aggregatum! Aż żal ściska mi wiadomą część ciała :lol:

Pozdrawiam-Michał
Pięknie kwitnie to Dendrobium aggregatum! Aż żal ściska mi wiadomą część ciała :lol:

Pozdrawiam-Michał
  • Cytuj Ryszard410

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Ryszard410 » 19-04-2011, 08:39

Wando,skomentuję Twoją wypowiedź parafrazując takie powiedzenie 'jak się nie udaje co się lubi to się lubi co się udaje'. Zapewne moje postępowanie hobbysty storczykomaniaka wynika z zauroczenia formami kwiatostanów tysięcy gatunków tych roślin i pragnienia zmierzenia się z ich wymogami uprawy. :geek: Oczywiście nie podejmuję się wyzwań wymagających warunków oranżeryjnych czy też takich,które możliwe są w orchidariach.Ale większość dendrobiów ,katlejowatych ,oncidiowatych, itd,itp jest możliwa do osiągnięcia przy trochę większej ale jak sympatycznej dbałości o storczyki. :lol: Mnie zniechęca monotematyczność a porażki choć bolesne pozwalają na większe doznania satysfakcji z pozytywnych wyników uprawy.W tej chwili z obawą obserwuje bardzo powolny wzrost pędu kwiatowego Psychopsis papilio,początki rozwoju dwóch psb Cycnoches loddigesii i Cycnoches Wine Delight i inne np.Miltonia,która wypuszcza pęd kwiatowy. :o - niedawno kwitła i znowu. :?:
Nie wiem jakie będą efekty moich wysiłków i to jest tym co mnie 'rajcuje'. :!: :lol:
Dodam jeszcze zdjęcie pokazujące jak staram się zapewnić wilgotność w otoczeniu roślin w moim ogródku.Jest to widok powierzchni stołu / około 2m.kw./ podczas wiosennych porządków.Na tej kubełkowatej folii mieści się ponad trzy litry wody. Codziennie uzupełniam 1-2 litry.Wilgotność utrzymuje się na poziomie 60-70% i nie spada poniżej 50% przy temperaturze D/N 22-24 st.C / 17-18 st.C.
Wilgotność.JPG
Wilgotność.JPG (98.45 KiB) Przeglądane 3029 razy

A tak wygląda ogródek po sprzątaniu.
Załączniki
Posprzątane.JPG
Posprzątane.JPG (106.91 KiB) Przeglądane 3025 razy
Wando,skomentuję Twoją wypowiedź parafrazując takie powiedzenie 'jak się nie udaje co się lubi to się lubi co się udaje'. Zapewne moje postępowanie hobbysty storczykomaniaka wynika z zauroczenia formami kwiatostanów tysięcy gatunków tych roślin i pragnienia zmierzenia się z ich wymogami uprawy. :geek: Oczywiście nie podejmuję się wyzwań wymagających warunków oranżeryjnych czy też takich,które możliwe są w orchidariach.Ale większość dendrobiów ,katlejowatych ,oncidiowatych, itd,itp jest możliwa do osiągnięcia przy trochę większej ale jak sympatycznej dbałości o storczyki. :lol: Mnie zniechęca monotematyczność a porażki choć bolesne pozwalają na większe doznania satysfakcji z pozytywnych wyników uprawy.W tej chwili z obawą obserwuje bardzo powolny wzrost pędu kwiatowego Psychopsis papilio,początki rozwoju dwóch psb Cycnoches loddigesii i Cycnoches Wine Delight i inne np.Miltonia,która wypuszcza pęd kwiatowy. :o - niedawno kwitła i znowu. :?:
Nie wiem jakie będą efekty moich wysiłków i to jest tym co mnie 'rajcuje'. :!: :lol:
Dodam jeszcze zdjęcie pokazujące jak staram się zapewnić wilgotność w otoczeniu roślin w moim ogródku.Jest to widok powierzchni stołu / około 2m.kw./ podczas wiosennych porządków.Na tej kubełkowatej folii mieści się ponad trzy litry wody. Codziennie uzupełniam 1-2 litry.Wilgotność utrzymuje się na poziomie 60-70% i nie spada poniżej 50% przy temperaturze D/N 22-24 st.C / 17-18 st.C.
[attachment=1]Wilgotność.JPG[/attachment]
A tak wygląda ogródek po sprzątaniu.
  • Cytuj Wanda

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Wanda » 19-04-2011, 07:26

Ja też kiedyś uprawiałam wszystko, jak leci, ale po jakiś 2-3 latach już wiedziałam, że Phalaenopsis i Vanda czują się u mnie lepiej, a inne, np. Dendrobia, Paphiopedila, Miltonie itp. bardzo szybko marniały, dlatego przestałam je kupować, a skupiłam się na moich ulubionych rodzajach (bo akurat się tak fajnie złożyło, że moje 2 najbardziej ulubione rodzaje najlepiej u mnie rosną) i teraz mam 11 Vand i z 80 Phal, w tym dwadzieścia kilka botanicznych i hybryd pierwszo- i drugorzędowych.
Jeśli chcecie sobie wybrać parę gatunków, które najlepiej u was rosną, musicie obserwować swoje storczyki: jeśli któreś słabo u was rosną, nie kupować ich już więcej, a skupić się bardziej na tych, które wam chętnie kwitną i dobrze rosną. Uprawa monogatunkowa też jest bardzo ciekawa, może mniej różnorodna, ale np. z Phalaenopsis jest tak dużo różnych wzorów i kolorów, że nawet z nich można zrobić ciekawą kolekcję.
Ja też kiedyś uprawiałam wszystko, jak leci, ale po jakiś 2-3 latach już wiedziałam, że Phalaenopsis i Vanda czują się u mnie lepiej, a inne, np. Dendrobia, Paphiopedila, Miltonie itp. bardzo szybko marniały, dlatego przestałam je kupować, a skupiłam się na moich ulubionych rodzajach (bo akurat się tak fajnie złożyło, że moje 2 najbardziej ulubione rodzaje najlepiej u mnie rosną) i teraz mam 11 Vand i z 80 Phal, w tym dwadzieścia kilka botanicznych i hybryd pierwszo- i drugorzędowych.
Jeśli chcecie sobie wybrać parę gatunków, które najlepiej u was rosną, musicie obserwować swoje storczyki: jeśli któreś słabo u was rosną, nie kupować ich już więcej, a skupić się bardziej na tych, które wam chętnie kwitną i dobrze rosną. Uprawa monogatunkowa też jest bardzo ciekawa, może mniej różnorodna, ale np. z Phalaenopsis jest tak dużo różnych wzorów i kolorów, że nawet z nich można zrobić ciekawą kolekcję.
  • Cytuj qrt

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor qrt » 19-04-2011, 07:14

Witam,

Dobrym pomysłem na uprawę storczyków jest sposób Wandy, uprawia tylko dwa gatunki, których jest już
pewna iż czują się dobrze u niej; łatwiej je pielęgnować , podlewać , nawozić ... itp;
Osobiście sam się do 'tego' przymierzam, jednak nie jestem do konca pewien okroslonego gatunku;

"specjalista od wszystkiego jest ponoć do niczego'' ;) oprócz kilku uznanych autorytetów :D

Michał
Witam,

Dobrym pomysłem na uprawę storczyków jest sposób Wandy, uprawia tylko dwa gatunki, których jest już
pewna iż czują się dobrze u niej; łatwiej je pielęgnować , podlewać , nawozić ... itp;
Osobiście sam się do 'tego' przymierzam, jednak nie jestem do konca pewien okroslonego gatunku;

"specjalista od wszystkiego jest ponoć do niczego'' ;) oprócz kilku uznanych autorytetów :D

Michał
  • Cytuj titus1

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor titus1 » 18-04-2011, 10:27

Nawilżacz tak, ale proponuję z włącznikiem czasowym. Czasem mi się zdarzało, że nawilżacz pracował po zmroku. Nie lubię też zostawiać urządzeń elektrycznych bez nadzoru, zwłaszcza po wypadku, kiedy skończyła się w nim woda, czujnik poziomu wody nie zadziałał i stopiła się obudowa. Dobrze, że wtedy był ktoś w domu i wyczuł zapach plastiku.
Nawilżacz tak, ale proponuję z włącznikiem czasowym. Czasem mi się zdarzało, że nawilżacz pracował po zmroku. Nie lubię też zostawiać urządzeń elektrycznych bez nadzoru, zwłaszcza po wypadku, kiedy skończyła się w nim woda, czujnik poziomu wody nie zadziałał i stopiła się obudowa. Dobrze, że wtedy był ktoś w domu i wyczuł zapach plastiku.
  • Cytuj SureLooksGoodToMe

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor SureLooksGoodToMe » 18-04-2011, 10:20

Kupiłem "stację meteo" (termometr+higrometr) całkiem niedawno (wcześniej używałem tylko termometru). I co się okazało? Że wilgotność jest znacznie niższa niż sądziłem. Będę musiał zakupić nawilżacz powietrza (zastanawiałem się nad fontanną pokojową, ale są na ogół strasznie tandetne). Polecam kontrolowanie warunków, w jakich rosną nasi podopieczni, bo w przypadku storczyków botanicznych może to zaważyć na sukcesie w ich uprawie. O ile hybrydy Phalaenopsis czy Vanda (w uprawie wazonowej) nie wymagają znacznie podwyższonej wilgotności powietrza, o tyle "botany" bez niej marnieją.

Pozdrawiam-Michał
Kupiłem "stację meteo" (termometr+higrometr) całkiem niedawno (wcześniej używałem tylko termometru). I co się okazało? Że wilgotność jest znacznie niższa niż sądziłem. Będę musiał zakupić nawilżacz powietrza (zastanawiałem się nad fontanną pokojową, ale są na ogół strasznie tandetne). Polecam kontrolowanie warunków, w jakich rosną nasi podopieczni, bo w przypadku storczyków botanicznych może to zaważyć na sukcesie w ich uprawie. O ile hybrydy Phalaenopsis czy Vanda (w uprawie wazonowej) nie wymagają znacznie podwyższonej wilgotności powietrza, o tyle "botany" bez niej marnieją.

Pozdrawiam-Michał
  • Cytuj katarzyna

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor katarzyna » 10-04-2011, 16:37

ja nie mam jeszcze higrometru , i mam zamiar go kupic dla wiedzy i kontrolowania czy jest odpowiednia wilgotnosc powietrza dla naszych podopiecznych :) Pozdrawiam Kasia ;)
ja nie mam jeszcze higrometru , i mam zamiar go kupic dla wiedzy i kontrolowania czy jest odpowiednia wilgotnosc powietrza dla naszych podopiecznych :) Pozdrawiam Kasia ;)
  • Cytuj Wanda

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Wanda » 10-04-2011, 16:27

U mnie są zawsze podobne warunki, więc nie muszę za bardzo przejmowac się sprawdzaniem. W moich warunkach dobrze czują się Phalaenopsis i Vanda, dlatego uprawiam tylko te 2 rodzaje.
U mnie są zawsze podobne warunki, więc nie muszę za bardzo przejmowac się sprawdzaniem. W moich warunkach dobrze czują się Phalaenopsis i Vanda, dlatego uprawiam tylko te 2 rodzaje.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Krzysztof Gozdek » 10-04-2011, 14:56

"Storczyki to hobby dla ambitnych" - kto to napisał na tym forum :?: - nasz Admin.
I jest to święta prawda. :)
"Storczyki to hobby dla ambitnych" - kto to napisał na tym forum :?: - nasz Admin.
I jest to święta prawda. :)
  • Cytuj Renia T

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Renia T » 10-04-2011, 14:44

Wiedza o potrzebach naszych ulubieńców jest niezbędna ,marketowe hybrydy ,dają radę w niemal każdych warunkach ,ale botaniczne...lubią to co lubią i jak nie chcemy pędzić masy zielonej ,albo co rusz odnawiać kolekcji,warto mieć wiedzę o parametrach...

Choć przyznaję,że z czasem ,jeśli nie zmieniamy radykalnie warunków,to parametry są na stałym poziomie...Wtedy sprawdzamy je tylko na zasadzie nawyku :o :shock: :lol:

Nie wiedziałam czego potrzebuje Dendrobium i stało produkując sadzonki,przeprosiłam się z wiedzą :lol: i kwitną jak szalone ;)
Wiedza o potrzebach naszych ulubieńców jest niezbędna ,marketowe hybrydy ,dają radę w niemal każdych warunkach ,ale botaniczne...lubią to co lubią i jak nie chcemy pędzić masy zielonej ,albo co rusz odnawiać kolekcji,warto mieć wiedzę o parametrach...

Choć przyznaję,że z czasem ,jeśli nie zmieniamy radykalnie warunków,to parametry są na stałym poziomie...Wtedy sprawdzamy je tylko na zasadzie nawyku :o :shock: :lol:

Nie wiedziałam czego potrzebuje Dendrobium i stało produkując sadzonki,przeprosiłam się z wiedzą :lol: i kwitną jak szalone ;)
  • Cytuj Mery

Re: Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Mery » 10-04-2011, 12:50

Ryszard410 pisze:Czy wiemy w jakich warunkach żyją nasi ulubieńcy. :?: :?: :?:

Kiedyś przeczytałam takie zdania:
"Jeśli chcesz zrozumieć swojego psa i żyć z nim w zgodzie, musisz zejść do jego poziomu, a nie odwrotnie. Myślę, że to samo dotyczy storczyków. "

Ważna jest wiedza o potrzebach każdego gatunku, aby zapewnić im warunki jak najbardziej zbliżone do naturalnych.
[quote="Ryszard410"]Czy wiemy w jakich warunkach żyją nasi ulubieńcy. :?: :?: :?:[/quote]
Kiedyś przeczytałam takie zdania:
"Jeśli chcesz zrozumieć swojego psa i żyć z nim w zgodzie, musisz zejść do jego poziomu, a nie odwrotnie. Myślę, że to samo dotyczy storczyków. "

Ważna jest wiedza o potrzebach każdego gatunku, aby zapewnić im warunki jak najbardziej zbliżone do naturalnych.
  • Cytuj Ryszard410

Zapraszam do poważnej zabawy.

Post Autor Ryszard410 » 10-04-2011, 10:22

Czy wiemy w jakich warunkach żyją nasi ulubieńcy. :?: :?: :?:
Czy wiemy w jakich warunkach żyją nasi ulubieńcy. :?: :?: :?:

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET