logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Problemy z Paphiopedilum

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Problemy z Paphiopedilum

  • Cytuj atirikiki

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor atirikiki » 11-06-2011, 22:37

Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Jakieś 2 tygodnie temu przesadziłem jeszcze raz mojego sabotka. Podłoże to samo. Różnicą było jednak to, że skorzystałem ze wskazówek Bożeny, serdecznie dziękuję, i posadziłem go trochę głębiej. Chyba pomogło! :lol:
Proces tracenia liści się zatrzymał. Teraz czekam już na odrodzenie.
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Jakieś 2 tygodnie temu przesadziłem jeszcze raz mojego sabotka. Podłoże to samo. Różnicą było jednak to, że skorzystałem ze wskazówek Bożeny, serdecznie dziękuję, i posadziłem go trochę głębiej. Chyba pomogło! :lol:
Proces tracenia liści się zatrzymał. Teraz czekam już na odrodzenie.
  • Cytuj Bożena

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor Bożena » 28-05-2011, 14:19

Piotr - dopiero dzisiaj mogę odpisać, więc uważam, że sabotek ma za sucho.
Takie "papierowe" liście to, moim zdaniem, efekt niedoboru wody. Przypuszczam, że podczas przesadzania dałeś bardzo suche podłoże,
i krótkotrwałe podlewanie niedostatecznie nawadnia roślinę. Proponuję przy najbliższym podlewaniu zanurzyć doniczkę (uprzednio na wierzchu
obciążoną, np. kamykami, aby kora nie wyskoczyła) "po szyję" przynajmniej na 1,5 godziny. Następnie odkapać i wstawić do osłonki, podstawki,
aby doniczka stale przez jakiś czas (do poprawy) stała 2-3 cm w wodzie. Co 3-4 dni dodatkowo przelej korę od góry, odkap i wstaw do
"moczenia - podsiąkania". To powinno pomóc ;)
Marta - jesteś w błędzie - O N E - czyli sabotki powinny być właściwie, czyli dość głęboko (do nasady liści) posadzone.
Jeśli umieszczone są zbyt płytko w doniczce, przestają rosnąć nowe korzenie i ogólnie roślina marnieje.
To katleje nie lubią zbyt głębokiego sadzenia...
[b]Piotr[/b] - dopiero dzisiaj mogę odpisać, więc uważam, że sabotek ma za sucho.
Takie "papierowe" liście to, moim zdaniem, efekt niedoboru wody. Przypuszczam, że podczas przesadzania dałeś bardzo suche podłoże,
i krótkotrwałe podlewanie niedostatecznie nawadnia roślinę. Proponuję przy najbliższym podlewaniu zanurzyć doniczkę (uprzednio na wierzchu
obciążoną, np. kamykami, aby kora nie wyskoczyła) "po szyję" przynajmniej na 1,5 godziny. Następnie odkapać i wstawić do osłonki, podstawki,
aby doniczka stale przez jakiś czas (do poprawy) stała 2-3 cm w wodzie. Co 3-4 dni dodatkowo przelej korę od góry, odkap i wstaw do
"moczenia - podsiąkania". To powinno pomóc ;)
[b]Marta[/b] - jesteś w błędzie - [b]O N E - czyli sabotki[/b] powinny być właściwie, czyli dość głęboko (do nasady liści) posadzone.
Jeśli umieszczone są zbyt płytko w doniczce, przestają rosnąć nowe korzenie i ogólnie roślina marnieje.
To [b]katleje[/b] nie lubią zbyt głębokiego sadzenia...
  • Cytuj Marta

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor Marta » 26-05-2011, 21:48

A nie został głębiej posadzony? One bardzo tego nie lubią. Często storczyki chwieją się po przesadzaniu. Ja wtedy kładę na podłoże kawałek jakiejś kwaśnej skały granit, gnejs, kwarcu kawałek itp. Nie może to być marmur, tynk itp. Choć akurat przy paphiopedilum marmur może być nawet wskazany. Nie wiem czy to jest właśnie wapniolubne. Marta
A nie został głębiej posadzony? One bardzo tego nie lubią. Często storczyki chwieją się po przesadzaniu. Ja wtedy kładę na podłoże kawałek jakiejś kwaśnej skały granit, gnejs, kwarcu kawałek itp. Nie może to być marmur, tynk itp. Choć akurat przy paphiopedilum marmur może być nawet wskazany. Nie wiem czy to jest właśnie wapniolubne. Marta
  • Cytuj Elżbieta

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor Elżbieta » 26-05-2011, 21:13

Jest jeszcze coś.
Przesadzając Paphiopedilum nie powinno się ugniatać podłoża,tylko postukać dnem o podłogę i ręką obstukać dookoła doniczkę,aby był przewiew między korzeniami.Czy podłoże jest właściwe? Nie podlewasz za często?
Pomyśl.
Pozdrawiam.
Jest jeszcze coś.
Przesadzając Paphiopedilum nie powinno się ugniatać podłoża,tylko postukać dnem o podłogę i ręką obstukać dookoła doniczkę,aby był przewiew między korzeniami.Czy podłoże jest właściwe? Nie podlewasz za często?
Pomyśl.
Pozdrawiam.
  • Cytuj atirikiki

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor atirikiki » 21-05-2011, 20:26

Dziękuję wszystkim za pomocne rady. Myślę, że na początek spróbuję rady Krzysztofa a potem zrobię tak jak radzi Ania.
Życzę wszystkim bardzo miłego weekendu.
Dziękuję wszystkim za pomocne rady. Myślę, że na początek spróbuję rady Krzysztofa a potem zrobię tak jak radzi Ania.
Życzę wszystkim bardzo miłego weekendu.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor Krzysztof Gozdek » 21-05-2011, 17:24

Ponieważ nie jest to choroba, a możliwe że jakieś błędy uprawowe, które storczyk nie toleruje :?: :?: to radzę po prostu dobrze przepłukać tą właśnie wodą dobrze podloże i zostawić go w spokoju na ok. tydzień i obserwować. Możliwe, że w podłożu zakumulowały się szkodliwe substancje. Ale to są wszystko hipotezy.
Ponieważ nie jest to choroba, a możliwe że jakieś błędy uprawowe, które storczyk nie toleruje :?: :?: to radzę po prostu dobrze przepłukać tą właśnie wodą dobrze podloże i zostawić go w spokoju na ok. tydzień i obserwować. Możliwe, że w podłożu zakumulowały się szkodliwe substancje. Ale to są wszystko hipotezy.
  • Cytuj atirikiki

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor atirikiki » 21-05-2011, 17:16

Jeśli chodzi o0 nawóz to stosuję COMPO nawóz dla orchidei.
Jeśli chodzi o0 nawóz to stosuję COMPO nawóz dla orchidei.
  • Cytuj atirikiki

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor atirikiki » 21-05-2011, 17:15

Liście nie zmieniają swojej konsystencji na "papkowatą". Jeśli chodzi o podlewanie to korzystam z odstałej wody z kranu. Kiedyś sprawdzałem jej twardość i miała około 12 stopni.
Liście nie zmieniają swojej konsystencji na "papkowatą". Jeśli chodzi o podlewanie to korzystam z odstałej wody z kranu. Kiedyś sprawdzałem jej twardość i miała około 12 stopni.
  • Cytuj Krzysztof Gozdek

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor Krzysztof Gozdek » 21-05-2011, 15:05

Taka zmiana struktury liści na "papkowatą" wskazuje na infekcję bakteryjną.
Napisz jakie nawozy stosujesz i jaką wodą podlewasz. Woda zbyt miękka, pozbawiona zupełnie jonów wapnia (destylowana, po odwróconej osmozie) jest szkodliwa dla większości paphiopedilów.
Taka zmiana struktury liści na "papkowatą" wskazuje na infekcję bakteryjną.
Napisz jakie nawozy stosujesz i jaką wodą podlewasz. Woda zbyt miękka, pozbawiona zupełnie jonów wapnia (destylowana, po odwróconej osmozie) jest szkodliwa dla większości paphiopedilów.
  • Cytuj atirikiki

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor atirikiki » 21-05-2011, 14:37

Witam!
Jeśli chodzi o liście to brązowieją od nasady do czubka liścia ale raczej na "sucho". Widziałem kiedyś, nie wiem już w jakiej roślinie, jak liść robił się powoli jak "worek z wodą" czy jak ogórek: miękki i mokry taki papkowaty. Ale liść mojego sabotka w zasadzie nie zmienia konsystencji. Robi się brązowy a potem suchy.
Jeśli chodzi o temperaturę to ta się raczej nie zmieniła. Cały czas jest ok 20-22 stopnie.
Cały problem zaczął się kilka miesięcy po przesadzeniu.

Pozdrawiam
Piotr
Witam!
Jeśli chodzi o liście to brązowieją od nasady do czubka liścia ale raczej na "sucho". Widziałem kiedyś, nie wiem już w jakiej roślinie, jak liść robił się powoli jak "worek z wodą" czy jak ogórek: miękki i mokry taki papkowaty. Ale liść mojego sabotka w zasadzie nie zmienia konsystencji. Robi się brązowy a potem suchy.
Jeśli chodzi o temperaturę to ta się raczej nie zmieniła. Cały czas jest ok 20-22 stopnie.
Cały problem zaczął się kilka miesięcy po przesadzeniu.

Pozdrawiam
Piotr
  • Cytuj Bożena

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor Bożena » 20-05-2011, 15:10

Witam ;)

Liście gniją czy usychają?
W jakiej temperaturze prowadzisz swojego sabotka i jak często go podlewasz?
Napisz coś więcej...
Czytałeś mój opis parapetowej uprawy paphiopedilum? Kliknij na Bibliotekę i tam go znajdziesz, może rozwieje Twoje
wątpliwości ;)
Witam ;)

Liście gniją czy usychają?
W jakiej temperaturze prowadzisz swojego sabotka i jak często go podlewasz?
Napisz coś więcej...
Czytałeś mój opis parapetowej uprawy paphiopedilum? Kliknij na Bibliotekę i tam go znajdziesz, może rozwieje Twoje
wątpliwości ;)
  • Cytuj a.misztal

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor a.misztal » 20-05-2011, 13:25

Myślę, że należałoby też sprawdzić korzenie.
Myślę, że należałoby też sprawdzić korzenie.
  • Cytuj Mery

Re: Problemy z Paphiopedilum

Post Autor Mery » 19-05-2011, 17:54

atirikiki pisze: zaczęły gnić najstarsze liście. Sytuacja ustabilizowała się przy trzech liściach.

Gnijące części należy usunąć.
Zastosowałabym Previcur 607 SL (0,15%). Po trzech tygodniach proponuję powtórzyć zabieg.

Jeżeli u nasady liści, tkanki stają się szkliste, a zapach wydzielany jest przykry, byłaby to mokra zgnilizna. Zastosowałabym Miedzian 50 WP (0,2%) Trzy razy w odstępach 7 dni.
[quote="atirikiki"] zaczęły gnić najstarsze liście. Sytuacja ustabilizowała się przy trzech liściach.[/quote]
Gnijące części należy usunąć.
Zastosowałabym Previcur 607 SL (0,15%). Po trzech tygodniach proponuję powtórzyć zabieg.

Jeżeli u nasady liści, tkanki stają się szkliste, a zapach wydzielany jest przykry, byłaby to mokra zgnilizna. Zastosowałabym Miedzian 50 WP (0,2%) Trzy razy w odstępach 7 dni.
  • Cytuj atirikiki

Problemy z Paphiopedilum

Post Autor atirikiki » 19-05-2011, 17:35

Witam!
Bardzo proszę o pomoc. Kilka miesięcy temu przesadziłem swoje Paphiopedilum. Po kilku tygodniach zaczęły gnić najstarsze liście. Sytuacja ustabilizowała się przy trzech liściach. Od tego czasu orchidea utrzymuję te trzy liście. Traci najstarszy liść a w międzyczasię wyrasta nowy. Itd.
Proszę o jakieś wskazówki w tej sprawie.


Pozdrawiam
Piotr
Załączniki
PICT2921.jpg
Witam!
Bardzo proszę o pomoc. Kilka miesięcy temu przesadziłem swoje Paphiopedilum. Po kilku tygodniach zaczęły gnić najstarsze liście. Sytuacja ustabilizowała się przy trzech liściach. Od tego czasu orchidea utrzymuję te trzy liście. Traci najstarszy liść a w międzyczasię wyrasta nowy. Itd.
Proszę o jakieś wskazówki w tej sprawie.


Pozdrawiam
Piotr

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET