logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Odcinanie keike od matki

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Odcinanie keike od matki

  • Cytuj Marzenka2585

Re: Odcinanie keike od matki

Post Autor Marzenka2585 » 16-07-2011, 08:53

Kochnaiutkie ta doniczka ma dziurki i wypustkę,dostałam ją od bratowej po jej storczyku,który przesadziła, miałam taka malenką doniczke ale nie nadawała sie do mojego keiki.Nie ruszam na razie 2 keiki nich wyrosną mu porzadne 4 korzonki :) nie bede ruszać tamtego keiki dam mu spokój, nic mu nie bedzie :) a za rady dziękuje.Za jakiś czas pokażę wam mojego robaczka :)
Kochnaiutkie ta doniczka ma dziurki i wypustkę,dostałam ją od bratowej po jej storczyku,który przesadziła, miałam taka malenką doniczke ale nie nadawała sie do mojego keiki.Nie ruszam na razie 2 keiki nich wyrosną mu porzadne 4 korzonki :) nie bede ruszać tamtego keiki dam mu spokój, nic mu nie bedzie :) a za rady dziękuje.Za jakiś czas pokażę wam mojego robaczka :)
  • Cytuj Mery

Re: Odcinanie keike od matki

Post Autor Mery » 16-07-2011, 07:44

Marta pisze:A drenażu nie budiet? Marta

Słuszna uwaga, Marto.
W doniczce brakuje drenażu.

Marzenko, możesz jeszcze przesadzić go ponownie, stosując warstwę drenażu.
Możesz też ustawić doniczkę na jakiejś siatce położonej na podstawku, tak aby swobodnie odciekał nadmiar wody i by powietrze miało dostęp do doniczki od spodu. [wydaje mi się, że ta nowa doniczka nie posiada
" nóżek".]
[quote="Marta"]A drenażu nie budiet? Marta[/quote]
Słuszna uwaga, Marto.
W doniczce brakuje drenażu.

Marzenko, możesz jeszcze przesadzić go ponownie, stosując warstwę drenażu.
Możesz też ustawić doniczkę na jakiejś siatce położonej na podstawku, tak aby swobodnie odciekał nadmiar wody i by powietrze miało dostęp do doniczki od spodu. [wydaje mi się, że ta nowa doniczka nie posiada
" nóżek".]
  • Cytuj Marta

Re: Odcinanie keike od matki

Post Autor Marta » 15-07-2011, 21:04

A drenażu nie budiet? Marta
A drenażu nie budiet? Marta
  • Cytuj Mery

Re: Odcinanie keike od matki

Post Autor Mery » 15-07-2011, 19:57

Marzenka2585 pisze: jeszcze zostało mi jedno keiki do odcięcia ale poczekam na 4 korzonek

Marzenko, zrób tym razem ,tak jak Ci radzi p. Jan.
Podstaw już w tej chwili pod to drugie keiki ,malutką doniczkę wypełnioną substratem.
Roślinka będzie sobie spokojnie wrastała w podłoże, Po pewnym czasie odetniesz.
Proszę , zrób też następne zdjęcia z tej" operacji".
[quote="Marzenka2585"] jeszcze zostało mi jedno keiki do odcięcia ale poczekam na 4 korzonek[/quote]
Marzenko, zrób tym razem ,tak jak Ci radzi p. Jan.
Podstaw już w tej chwili pod to drugie keiki ,malutką doniczkę wypełnioną substratem.
Roślinka będzie sobie spokojnie wrastała w podłoże, Po pewnym czasie odetniesz.
Proszę , zrób też następne zdjęcia z tej" operacji".
  • Cytuj Marzenka2585

Re: Odcinanie keike od matki

Post Autor Marzenka2585 » 15-07-2011, 18:46

Nie wiem czy dobrze to zrobiłam, to był mój pierwszy raz ;) jeszcze zostało mi jedno keike do odciecia ale poczekam na 4 korzonek
Nie wiem czy dobrze to zrobiłam, to był mój pierwszy raz ;) jeszcze zostało mi jedno keike do odciecia ale poczekam na 4 korzonek
  • Cytuj Mery

Re: Odcinanie keike od matki

Post Autor Mery » 15-07-2011, 18:41

Marzenka2585 pisze: Zostałam poproszona o sesję z tego zabiegu ;) mam nadzieję , że pomoże to innym miłośnikom orchidei dokonać tej operacji bez kłopotów ;)

Bardzo dziękuję za te zdjęcia, będą mogli z nich skorzystać inni początkujący.
[quote="Marzenka2585"]
Zostałam poproszona o sesję z tego zabiegu ;) mam nadzieję , że pomoże to innym miłośnikom orchidei dokonać tej operacji bez kłopotów ;)[/quote]
Bardzo dziękuję za te zdjęcia, będą mogli z nich skorzystać inni początkujący.
  • Cytuj Marzenka2585

Re: Odcinanie keike od matki

Post Autor Marzenka2585 » 15-07-2011, 16:41

Już trudnp:0 posadziłam tak:0 bedzie dobrze uchowam go ;)
Już trudnp:0 posadziłam tak:0 bedzie dobrze uchowam go ;)
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Odcinanie keike od matki

Post Autor Jan Ciepłucha » 15-07-2011, 16:38

Można podlać, ale miejsce cięcia pędu należy zasypać węglem drzewnym.Już musztarda op obiedzie, ale ja nie odcinałbym, tylko posadziłbym do doniczki obok, co najmniej na kilka miesięcy. Tak jest bezpieczniej.
Można podlać, ale miejsce cięcia pędu należy zasypać węglem drzewnym.Już musztarda op obiedzie, ale ja nie odcinałbym, tylko posadziłbym do doniczki obok, co najmniej na kilka miesięcy. Tak jest bezpieczniej.
  • Cytuj Marzenka2585

Re: Odcinanie keike od matki

Post Autor Marzenka2585 » 15-07-2011, 13:01

Kochani mam jedno pytanie, czy mam go od razu podlać? czy odczekac aż zaakceptuje nowe miejsce?
Kochani mam jedno pytanie, czy mam go od razu podlać? czy odczekac aż zaakceptuje nowe miejsce?
  • Cytuj Marzenka2585

Odcinanie keike od matki

Post Autor Marzenka2585 » 15-07-2011, 12:59

Witam wszystkich

Dziś nadszedł dzien odcięcia jednego keike od matki :) strasznie sie bałam, ale nie było to aż takie trudne :) Zostałam poproszona o sesje z tego zabiegu ;) mam nadzieje , że pomoze to innym miłośniką orchidei dokonać tej operacji bez kłopotów ;)
Załączniki
faza przygotowania potrzebnych materiałów.JPG
Faza przygotowania potrzebnych materiałów do odcięcia keike od matki
odcinany keike.JPG
Keike, który zostanie odcięty
oddzielony keike od matki.JPG
Keike zaraz po odcięciu
podłoze do orchidei.JPG
Umieściłam podłoże w doniczce
przeasadozny keike.JPG
keike juz we własnje doniczce podsypany ziemią
moje maleństwo.JPG
Gotowa orchidea :)prawda, że cudna :)
Witam wszystkich

Dziś nadszedł dzien odcięcia jednego keike od matki :) strasznie sie bałam, ale nie było to aż takie trudne :) Zostałam poproszona o sesje z tego zabiegu ;) mam nadzieje , że pomoze to innym miłośniką orchidei dokonać tej operacji bez kłopotów ;)

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET