logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Co się dzieje z moim storczykiem

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Co się dzieje z moim storczykiem

  • Cytuj beata88

Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Post Autor beata88 » 08-08-2011, 10:35

Jak narazie tylko obciełam zmienioną tkankę bo nie mam Topsinu. Zobaczymy co się bedzie działo. Storczyk stoi na oknie zachodnim, podlewany tak jak pozostałe 20 innych storczyków raz w tygodniu. Zasilacz rozcięczany w proporcji mniejszej niz zalecane na etykietce tzn. na 5 litrów wody dwie nakrętki zasilacza, ale narazie zaprzestane nawożenia w takim razie. Roślina puszcza zdrowe nowe korzenie i nowy przyrost na którym się nic złego nie dzieje.
Pozdrawiam, Beata.
Jak narazie tylko obciełam zmienioną tkankę bo nie mam Topsinu. Zobaczymy co się bedzie działo. Storczyk stoi na oknie zachodnim, podlewany tak jak pozostałe 20 innych storczyków raz w tygodniu. Zasilacz rozcięczany w proporcji mniejszej niz zalecane na etykietce tzn. na 5 litrów wody dwie nakrętki zasilacza, ale narazie zaprzestane nawożenia w takim razie. Roślina puszcza zdrowe nowe korzenie i nowy przyrost na którym się nic złego nie dzieje.
Pozdrawiam, Beata.
  • Cytuj Marta

Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Post Autor Marta » 06-08-2011, 21:23

Myślę że nic takiego się nie dzieje. Spalone korzenie nieodpowiednim nawozem albo odpowiednim ale w zbyt silnym stężeniu. Miałam i ja taką przypadłość po nawozie Agrecol. Proszę opisać dokładnie sposób podlewania, częstotliwość i stężenie używanych nawozów. Teraz jest jedna rada: kąpać bryłę korzeniową w wodzie zdemineralizowanej co tydzień przez 0,5 godziny. Podnosić doniczkę i spowrotem stawiać na dno tego większego garnka. Niech woda przepłukuje osady. Jeśli przy drugiej kąpieli woda będzie dalej beżowa, to znaczy że korzenie gniją wręcz. Trzeba awaryjnie wtedy przesadzać. Jeśli woda będzie prawie bez koloru, to wtedy mamy do czynienia z chorobami jak w poprzednich postach. Proszę opisać co się dzieje bo wszystcy się uczymy i dzielimy doświadczeniami w dwie strony. A tak na przyszłość - ,,lepszy storczy głodny, niż przenawożony,,. Marta
Myślę że nic takiego się nie dzieje. Spalone korzenie nieodpowiednim nawozem albo odpowiednim ale w zbyt silnym stężeniu. Miałam i ja taką przypadłość po nawozie Agrecol. Proszę opisać dokładnie sposób podlewania, częstotliwość i stężenie używanych nawozów. Teraz jest jedna rada: kąpać bryłę korzeniową w wodzie zdemineralizowanej co tydzień przez 0,5 godziny. Podnosić doniczkę i spowrotem stawiać na dno tego większego garnka. Niech woda przepłukuje osady. Jeśli przy drugiej kąpieli woda będzie dalej beżowa, to znaczy że korzenie gniją wręcz. Trzeba awaryjnie wtedy przesadzać. Jeśli woda będzie prawie bez koloru, to wtedy mamy do czynienia z chorobami jak w poprzednich postach. Proszę opisać co się dzieje bo wszystcy się uczymy i dzielimy doświadczeniami w dwie strony. A tak na przyszłość - ,,lepszy storczy głodny, niż przenawożony,,. Marta
  • Cytuj Mery

Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Post Autor Mery » 06-08-2011, 20:55

Myślę tak jak Robert.
Ciąć zmiany z zapasem ,tnąc po zdrowej tkance.
Zabezpieczyć rany.
Opryskać storczyka roztworem Topsinu.
Namoczyć podłoże w roztworze Topsinu.
Powtarzać zabieg kilka razy .
Powodzenia.M M
Myślę tak jak Robert.
Ciąć zmiany z zapasem ,tnąc po zdrowej tkance.
Zabezpieczyć rany.
Opryskać storczyka roztworem Topsinu.
Namoczyć podłoże w roztworze Topsinu.
Powtarzać zabieg kilka razy .
Powodzenia.M M
  • Cytuj a.misztal

Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Post Autor a.misztal » 06-08-2011, 18:25

http://www.storczyki.pl/forum/view.php3 ... rst=&last=

Może to coś podobnego.
http://www.storczyki.pl/forum/view.php3?bn=storczyk_storczyki2&key=1270413220&first=&last=

Może to coś podobnego.
  • Cytuj Robert

Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Post Autor Robert » 06-08-2011, 12:29

Witam.
Z pewnością dzieje się z rośliną coś złego. :-( Antraknoza?
Może ktoś z forumowiczów spotkał się z podobnum przypadkiem?
Osobiście wyciąłbym zmienione części do zdrowej tkanki [czystym nożem, np. opalonym w płomieniu].
Roślinę podlał i opryskał Topsinem [0,1%]. Miejsca cięcia po obeschnięciu zasmarowałbym również Topsinem, ale stężonym.
Dobry będzie też Miedzian lub Dithane [0,2%], z tym że w odróżnieniu od Topsinu są to środki kontaktowe nie systemiczne.
Zabieg należy wykonać 3-4 razy, co 7-10 dni.
Roślinę należy odizolować od pozostałych.
Należy działać szybko, bo w pochewce widzę pąki. Szkoda byłoby stracić kwiaty.
Pozdrawiam, r.
Witam.
Z pewnością dzieje się z rośliną coś złego. :-( Antraknoza?
Może ktoś z forumowiczów spotkał się z podobnum przypadkiem?
Osobiście wyciąłbym zmienione części do zdrowej tkanki [czystym nożem, np. opalonym w płomieniu].
Roślinę podlał i opryskał Topsinem [0,1%]. Miejsca cięcia po obeschnięciu zasmarowałbym również Topsinem, ale stężonym.
Dobry będzie też Miedzian lub Dithane [0,2%], z tym że w odróżnieniu od Topsinu są to środki kontaktowe nie systemiczne.
Zabieg należy wykonać 3-4 razy, co 7-10 dni.
Roślinę należy odizolować od pozostałych.
Należy działać szybko, bo w pochewce widzę pąki. Szkoda byłoby stracić kwiaty.
Pozdrawiam, r.
  • Cytuj beata88

Co się dzieje z moim storczykiem

Post Autor beata88 » 06-08-2011, 11:01

Cattleya się rozrosła, ale zamiast zielonej bulwy urosła zielona z czarną końcówką. Co to może być, jak jej pomóc?
Załączniki
SL730022.jpg
SL730027.jpg
SL730029.jpg
SL730031.jpg
SL730032.jpg
Cattleya się rozrosła, ale zamiast zielonej bulwy urosła zielona z czarną końcówką. Co to może być, jak jej pomóc?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET