Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Storczyki.pl Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje
Przejdź do zawartości
Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera. Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje. Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.
Autor Mery » 04-09-2011, 09:55
Jolla pisze:. Myślę, że to jednak zależy od wilgotności otoczenia, bo gdy dni są deszczowe to korzonki udzielają się bardziej.
titus1 pisze: Moje vandy rosną przez całe lato w namiocie foliowym,....
Autor Jolla » 03-09-2011, 00:57
Autor qrt » 01-09-2011, 07:38
Krzysztof Gozdek pisze:Na szczęście poza końcówkami korzenie są w dobrej kondycji i na pewno będą żywe. Wniosek jest taki z tej dyskusji, że Michał musi zmienić stosowaną wodę dla swojej podopiecznej
Autor Krzysztof Gozdek » 31-08-2011, 17:09
Autor Efka » 31-08-2011, 15:53
Autor Efka » 31-08-2011, 15:37
Autor qrt » 31-08-2011, 12:37
Mery pisze:titus1 pisze:@Mery,jak wiesz vandy lubią dobrze zjeść i lubią słoneczko...... Vandy mogły stać w pełnym słońcu. Łatwiej uszkodzić korzenie storczyka wodą niż słońcem...O tym wiem, ale też wiem, że następuje poparzenie przez wazony szklane.Przyjmuję Twoje stwierdzenie i nie upieram się przy mojej sugestii. Pierwsze moje podejrzenie dotyczyło nieodpowiedniej wody.Pozdrawiam Ciebie i pozostałych. Maria.
titus1 pisze:@Mery,jak wiesz vandy lubią dobrze zjeść i lubią słoneczko...... Vandy mogły stać w pełnym słońcu. Łatwiej uszkodzić korzenie storczyka wodą niż słońcem...
Autor Mery » 30-08-2011, 21:40
Autor titus1 » 30-08-2011, 21:18
Autor Mery » 30-08-2011, 13:46
titus1 pisze:Z tym słońcem to już przesada......... Moje vandy rosną przez całe lato w namiocie foliowym, w miejscu, gdzie nie ma cieniówki. W południe są wystawione na pełne słońce.
Autor qrt » 30-08-2011, 13:41
titus1 pisze:Z tym słońcem to już przesada. W pierwszej kolejności powinny ucierpieć liście a nie korzenie, poza tym powinny być zniszczone całe korzenie a nie tylko końcówki. Moje vandy rosną przez całe lato w namiocie foliowym, w miejscu, gdzie nie ma cieniówki. W południe są wystawione na pełne słońce.
Autor titus1 » 30-08-2011, 13:15
Autor qrt » 30-08-2011, 06:26
Mery pisze:Możliwe jest , że promienie słoneczne uszkadzają te korzenie. Musisz sam to wypraktykować zmieniając wodę "na jak najmniej zmineralizowaną " i przewiesić storczyka w jasne miejsce , ale takie, by roślina wisiała około 1m od szyby. [Tak myślę, bo słońce do wschodniego okna świeci często nawet do południa.]
Autor Marta » 29-08-2011, 20:34
Autor Mery » 29-08-2011, 15:49
qrt pisze:jeśli chodzi o zapach, to bardzo często jest wyczuwalny chlor. Roślina wisi 30 cm od wschodniego okna i nie jest cieniowana. Możliwe, aby "te" czarne końcówki były efektem słońca ?Jeśli wina leżała by po stronie nieodstanej kranówk (wyczuwalny zapach "chloru"), to czy po zmianie wody ktoś z Was doświadczył wyraźnejpoprawy ?Michał
Autor qrt » 29-08-2011, 11:02
Krzysztof Gozdek pisze:Wogóle storczyki typu Vanda, tzn. ze swobodnymi korzeniami, czy storczyki na podkładkach wymagają wody jak najmniej zmineralizowanej Koncówki wyglądają jak trochę poparzone Z tego co wiem to w Warszawie nie używa się chloru do dezynfekcji wody, także nie jest wyczuwalny. Dezynfekuje się (chyba ?) dwutlenkiem chloru ClO2.
Autor Marta » 29-08-2011, 10:33
Autor Krzysztof Gozdek » 29-08-2011, 09:03
Autor titus1 » 29-08-2011, 08:35
Autor qrt » 29-08-2011, 07:21
Mery pisze:Obawiam się, że woda jest chlorowana i ten chlor niszczy najmłodsze tkanki korzeni.
Autor Mery » 28-08-2011, 22:12
Autor qrt » 28-08-2011, 21:22
Na górę