logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Aerides odoratum

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Aerides odoratum

  • Cytuj MarzenaNM

Re: Aerides odoratum

Post Autor MarzenaNM » 03-09-2011, 12:19

Z tego co co czytam wymagają warunków szklarni umiarkowanej, dużo światła, częstego nawożenia i wysokiej wilgotności. Ja moim vandowatym codziennie prysnę na korzonki a konkretnie podlewam raz w tygodniu.
Z tego co co czytam wymagają warunków szklarni umiarkowanej, dużo światła, częstego nawożenia i wysokiej wilgotności. Ja moim vandowatym codziennie prysnę na korzonki a konkretnie podlewam raz w tygodniu.
  • Cytuj Marta

Re: Aerides odoratum

Post Autor Marta » 03-09-2011, 10:50

Dla ułatwienia przedstawiam parę zdjęć. Marta
Dla ułatwienia przedstawiam parę zdjęć. Marta
  • Cytuj Marta

Aerides odoratum

Post Autor Marta » 02-09-2011, 21:38

Czy ktoś z Was ma doświadczenie w uprawie j.w. Nie uprawiałam dotychczas wandowatych. Kupiłam je w I. 2011r, przyszło w stanie fatalnym, z węzławcem, ślimakami, przędziorkami. Jakoś je wyprowadziłam, nawet nowy liść przyrasta i urosły mu dwa korzenie dług 11 i 12 cm. Te w doniczce są martwe, nowe idą poziomo w bok, są w powietrzu. Spryskuję je wodą raz na tydzień, co drugi raz z nawozem. Teraz stoi na jasnym oknie północnym, a dokładniej NNE, o stabilnej temperaturze i wilgotności powietrza. Czy dobrze zrobię przenosząc go na zimę na zachodnie, jasne okno ale wilgotność powietrza będzie tam wynosić 40-50%. Natomiast już teraz widzę że czegoś mu brakuje. Coś żle robię. Marta
Czy ktoś z Was ma doświadczenie w uprawie j.w. Nie uprawiałam dotychczas wandowatych. Kupiłam je w I. 2011r, przyszło w stanie fatalnym, z węzławcem, ślimakami, przędziorkami. Jakoś je wyprowadziłam, nawet nowy liść przyrasta i urosły mu dwa korzenie dług 11 i 12 cm. Te w doniczce są martwe, nowe idą poziomo w bok, są w powietrzu. Spryskuję je wodą raz na tydzień, co drugi raz z nawozem. Teraz stoi na jasnym oknie północnym, a dokładniej NNE, o stabilnej temperaturze i wilgotności powietrza. Czy dobrze zrobię przenosząc go na zimę na zachodnie, jasne okno ale wilgotność powietrza będzie tam wynosić 40-50%. Natomiast już teraz widzę że czegoś mu brakuje. Coś żle robię. Marta

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET