logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

  • Cytuj Marta

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor Marta » 18-10-2011, 21:11

Całkowitą rację ma Efka. Zaden cud się nie stanie i storczyki trzeba podlewać właściwą wodą. Nawozu lepiej zbyt mało niż zbyt dużo. Proszę poczytać. Poza tym wydaje mi się że stanowisko 1,5m od strony NE to zbyt mało światła szczególnie na zimę. Płukać te sole, póki korzenie żyją. Marta
Całkowitą rację ma Efka. Zaden cud się nie stanie i storczyki trzeba podlewać właściwą wodą. Nawozu lepiej zbyt mało niż zbyt dużo. Proszę poczytać. Poza tym wydaje mi się że stanowisko 1,5m od strony NE to zbyt mało światła szczególnie na zimę. Płukać te sole, póki korzenie żyją. Marta
  • Cytuj Elżbieta

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor Elżbieta » 18-10-2011, 19:58

Jeżeli nawet ma to bić semi- hydro,to dolna część keramzytu powinna znajdować się w wodzie.
Tam jest za sucho,storczyk nie kaktus.Ja bym dodatkowo zraszała liście,chociaż od dołu.Poza tym trzeba te rośliny podlać.
Pozdrawiam
Jeżeli nawet ma to bić semi- hydro,to dolna część keramzytu powinna znajdować się w wodzie.
Tam jest za sucho,storczyk nie kaktus.Ja bym dodatkowo zraszała liście,chociaż od dołu.Poza tym trzeba te rośliny podlać.
Pozdrawiam
  • Cytuj Efka

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor Efka » 18-10-2011, 19:27

Tego rodzaju nacieki tworzą się od soli rozpuszczonych w wodzie ,którą podlewamy storczyka. W tych odsłoniętych miejscach woda intensywnie paruje,a sole stopniowo tworzą skorupkę. Może stopniowo dojść do całkowitego uszkodzenia korzenia. Może to świadczyć o nadmiarze używanego nawozu lub zbyt twardej (zasolonej) wodzie używanej do podlewania. 'Odstanie' wody przez kilka dni nie poprawia jej jakości,jedynie chlor ucieka - lepiej ją przegotować przez 15 minut i po odstaniu zlać bez wytrąconych osadów.
To,co widać na zdjęciu,nie jest stanem tragicznym,raczej początkiem 'złego' : można namoczyć storczyka w destylowanej (w ostateczności przegotowanej) wodzie tak,aby te nacieki były zanurzone przez np.godzinę,później przepłukać w świeżej porcji wody,poruszając w niej doniczką. Dobrze,żeby woda do namaczania była letnia,bo wtedy lepiej rozpuszczają się sole. Woda po zabiegu będzie prawdopodobnie żółta,a nacieki zmaleją. Takie przepłukiwanie zaleca się robić raz w miesiącu. Można też przysypać wystające na wierzch korzenie korą lub jeszcze lepiej węglem drzewnym,który będzie absorbował część soli. Trzeba tylko uważać,aby nie obłożyć za bardzo podstawy storczyka,aby nie zaczął tam gnić.
Tego rodzaju nacieki tworzą się od soli rozpuszczonych w wodzie ,którą podlewamy storczyka. W tych odsłoniętych miejscach woda intensywnie paruje,a sole stopniowo tworzą skorupkę. Może stopniowo dojść do całkowitego uszkodzenia korzenia. Może to świadczyć o nadmiarze używanego nawozu lub zbyt twardej (zasolonej) wodzie używanej do podlewania. 'Odstanie' wody przez kilka dni nie poprawia jej jakości,jedynie chlor ucieka - lepiej ją przegotować przez 15 minut i po odstaniu zlać bez wytrąconych osadów.
To,co widać na zdjęciu,nie jest stanem tragicznym,raczej początkiem 'złego' : można namoczyć storczyka w destylowanej (w ostateczności przegotowanej) wodzie tak,aby te nacieki były zanurzone przez np.godzinę,później przepłukać w świeżej porcji wody,poruszając w niej doniczką. Dobrze,żeby woda do namaczania była letnia,bo wtedy lepiej rozpuszczają się sole. Woda po zabiegu będzie prawdopodobnie żółta,a nacieki zmaleją. Takie przepłukiwanie zaleca się robić raz w miesiącu. Można też przysypać wystające na wierzch korzenie korą lub jeszcze lepiej węglem drzewnym,który będzie absorbował część soli. Trzeba tylko uważać,aby nie obłożyć za bardzo podstawy storczyka,aby nie zaczął tam gnić.
  • Cytuj Mery

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor Mery » 18-10-2011, 19:09

juka94 pisze: Jest podlewany wodą odstaną(5-7 dni) raz na tydzień
Od jakiegoś miesiąca na korzeniach zauważyłam coś a'la rdzę,tzn rdzawy nalot.

Od kiedy stosuję do podlewania i namaczania wodę deszczową, korzenie są zupełnie bez nalotu.

Suche powietrze powoduje szybkie wysychanie wody którą Pani stosuje i to jest powodem osiadania i zasychania złogów które znajdują się w wodzie przez Panią stosowanej. Może to być też nalot ze stosowanych nawozów. [Taki jednak dałby się zmyć przy kąpieli.]
[quote="juka94"] Jest podlewany wodą odstaną(5-7 dni) raz na tydzień
Od jakiegoś miesiąca na korzeniach zauważyłam coś a'la rdzę,tzn rdzawy nalot.[/quote]
Od kiedy stosuję do podlewania i namaczania wodę deszczową, korzenie są zupełnie bez nalotu.

Suche powietrze powoduje szybkie wysychanie wody którą Pani stosuje i to jest powodem osiadania i zasychania złogów które znajdują się w wodzie przez Panią stosowanej. Może to być też nalot ze stosowanych nawozów. [Taki jednak dałby się zmyć przy kąpieli.]
  • Cytuj Jan Ciepłucha

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor Jan Ciepłucha » 18-10-2011, 17:40

juka94 pisze: Od jakiegoś miesiąca na korzeniach zauważyłam coś a'la rdzę,tzn rdzawy nalot.

Proszę się tym zbytnio nie przejmować, to objaw podsychania niektórych partii korzeni. Tak to bywa, kiedy w domu nie jesteśmy w stanie utrzymać wysokiej wilgotności powietrza, jakiej by sobie storczyk życzył.
[quote="juka94"] Od jakiegoś miesiąca na korzeniach zauważyłam coś a'la rdzę,tzn rdzawy nalot. [/quote]
Proszę się tym zbytnio nie przejmować, to objaw podsychania niektórych partii korzeni. Tak to bywa, kiedy w domu nie jesteśmy w stanie utrzymać wysokiej wilgotności powietrza, jakiej by sobie storczyk życzył.
  • Cytuj juka94

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor juka94 » 18-10-2011, 16:14

Witam!Storczyka(Phalaenopsis)mam od sierpnia. Jest podlewany wodą odstaną(5-7 dni) raz na tydzień/ dwa tygodnie-stosuję kąpiele wodne.Stoi na świetle,ale nie przy samym oknie(tak ok.1,5 metra).Okno od strony płn-wsch
Od jakiegoś miesiąca na korzeniach zauważyłam coś a'la rdzę,tzn rdzawy nalot. Liście ok, jędrne.Pęd także bez szkodników. Roślina w stanie spoczynku.Po przekwitnięciu nie obcięłam pędu
Liczę na szybką odpowiedź czy dla nich też jest jakiś ratunek, pozdrawiam
Załączniki
P1190781.JPG
P1190781.JPG (97.27 KiB) Przeglądane 2417 razy
P1190782.JPG
P1190782.JPG (101.52 KiB) Przeglądane 2417 razy
P1190783.JPG
P1190783.JPG (67.38 KiB) Przeglądane 2417 razy
Witam!Storczyka(Phalaenopsis)mam od sierpnia. Jest podlewany wodą odstaną(5-7 dni) raz na tydzień/ dwa tygodnie-stosuję kąpiele wodne.Stoi na świetle,ale nie przy samym oknie(tak ok.1,5 metra).Okno od strony płn-wsch
Od jakiegoś miesiąca na korzeniach zauważyłam coś a'la rdzę,tzn rdzawy nalot. Liście ok, jędrne.Pęd także bez szkodników. Roślina w stanie spoczynku.Po przekwitnięciu nie obcięłam pędu
Liczę na szybką odpowiedź czy dla nich też jest jakiś ratunek, pozdrawiam
  • Cytuj titus1

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor titus1 » 17-10-2011, 08:05

Za Robertem dodam, że Vanda to już zupełnie nie potrzebuje podłoża ;-), bo wszystko ciągnie z koszyczka, zwłaszcza plastikowego.

Natomiast, te specjalne podłoża są raczej kiepskie, no chyba że masowego i kompletnie "zielonego" klienta rzuca się na uprawę semi-hydro. :D
Za Robertem dodam, że Vanda to już zupełnie nie potrzebuje podłoża ;-), bo wszystko ciągnie z koszyczka, zwłaszcza plastikowego.

Natomiast, te specjalne podłoża są raczej kiepskie, no chyba że masowego i kompletnie "zielonego" klienta rzuca się na uprawę semi-hydro. :D
  • Cytuj lat0ya

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor lat0ya » 17-10-2011, 07:55

Podłoże to kupiłam w Castoramie i jest to specjalne podłoże dla storczyków, odszukam je w domu i napisze dokładną jego nazwę.
Podłoże to kupiłam w Castoramie i jest to specjalne podłoże dla storczyków, odszukam je w domu i napisze dokładną jego nazwę.
  • Cytuj Robert

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor Robert » 16-10-2011, 23:54

magda 25 pisze:nie rozumiem jak można jakąkolwiek roślinę posadzić w samym keramzycie?!nic dziwnego, że marnieje


Witam.
Najwyraźniej nie słyszała Pani o uprawach hydroponicznych, ew. o tzw. semi-hydro.
W necie można znaleźć mnóstwo informacji na ten temat i gdyby zadała Pani sobie odrobinę trudu 'poszperania', zapewne zmieniłaby Pani zdanie na ten temat.
Rośliny [mam na myśli storczyki] mogą rosnąć i kwitnąć prawie w każdym dobrze przepuszczalnym podłożu.
Widziałem egzemplarze znakomicie rosnące w tłuczniu ceglanym bez jakichkolwiek innych dodatków.
Są rośliny np. Sansevieria, która zadowoli się nawet strzępami gazet. I co Pani na to powie?
Dla mnie, nie keramzyt jest winą złej kondycji rośliny a nieodpowiednia opieka i źle dobrana reszta parametrów uprawy.
Z całym szacunkiem nie zgadzam się z Pani teorią.
Pozdrawiam, r.
[quote="magda 25"]nie rozumiem jak można jakąkolwiek roślinę posadzić w samym keramzycie?!nic dziwnego, że marnieje[/quote]

[i]Witam.
Najwyraźniej nie słyszała Pani o uprawach hydroponicznych, ew. o tzw. semi-hydro.
W necie można znaleźć mnóstwo informacji na ten temat i gdyby zadała Pani sobie odrobinę trudu 'poszperania', zapewne zmieniłaby Pani zdanie na ten temat.
Rośliny [mam na myśli storczyki] mogą rosnąć i kwitnąć prawie w każdym dobrze przepuszczalnym podłożu.
Widziałem egzemplarze znakomicie rosnące w tłuczniu ceglanym bez jakichkolwiek innych dodatków.
Są rośliny np. Sansevieria, która zadowoli się nawet strzępami gazet. I co Pani na to powie?
Dla mnie, nie keramzyt jest winą złej kondycji rośliny a nieodpowiednia opieka i źle dobrana reszta parametrów uprawy.
Z całym szacunkiem nie zgadzam się z Pani teorią.
Pozdrawiam, r.[/i]
  • Cytuj magda 25

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor magda 25 » 16-10-2011, 22:45

nie rozumiem jak można jakąkolwiek roślinę posadzić w samym keramzycie?!nic dziwnego, że marnieje
nie rozumiem jak można jakąkolwiek roślinę posadzić w samym keramzycie?!nic dziwnego, że marnieje
  • Cytuj Mery

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor Mery » 16-10-2011, 17:17

titus1 pisze:Po co wiatrak?! Wywieje całą wilgoć z otoczenia rośliny i suszenie pogalopuje dalej. Nawet nawilżacz nie pomoże.

Tego się obawiałam.
"titus1" ma rację. Dostosuj się do wszystkich jego porad. :!:
Wszystko powinno się poprawić.
Pozdrawiam, Maria.
[quote="titus1"]Po co wiatrak?! Wywieje całą wilgoć z otoczenia rośliny i suszenie pogalopuje dalej. Nawet nawilżacz nie pomoże.[/quote]
Tego się obawiałam.
"titus1" ma rację. Dostosuj się do wszystkich jego porad. :!:
Wszystko powinno się poprawić.
Pozdrawiam, Maria.
  • Cytuj titus1

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor titus1 » 16-10-2011, 14:38

Po co wiatrak?! Wywieje całą wilgoć z otoczenia rośliny i suszenie pogalopuje dalej. Nawet nawilżacz nie pomoże.
Dołożyć mchu, postawić roślinę na miseczkę z dużą ilością mokrego keramzytu i podlewać regularnie. Na tym przepalonym zdjęciu widać jakieś korzenie więc będzie powoli dochodził do siebie. A doraźnie, zanim go wsadzisz do nowego podłoża, wrzuć roślinę bez podłoża na kilka godzin do wody, niech się trochę napije. Po wyciągnięciu, obróć go korzeniami do góry, nich resztki wody wyciekną z rozety, a następnie posadź w nowym podłożu.
Po co wiatrak?! Wywieje całą wilgoć z otoczenia rośliny i suszenie pogalopuje dalej. Nawet nawilżacz nie pomoże.
Dołożyć mchu, postawić roślinę na miseczkę z dużą ilością mokrego keramzytu i podlewać regularnie. Na tym przepalonym zdjęciu widać jakieś korzenie więc będzie powoli dochodził do siebie. A doraźnie, zanim go wsadzisz do nowego podłoża, wrzuć roślinę bez podłoża na kilka godzin do wody, niech się trochę napije. Po wyciągnięciu, obróć go korzeniami do góry, nich resztki wody wyciekną z rozety, a następnie posadź w nowym podłożu.
  • Cytuj lat0ya

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor lat0ya » 16-10-2011, 13:28

Wiatrak oraz nawilżacz powietrza, którym ciągle jest włączony, spróbuje je jakoś reanimować.
Wiatrak oraz nawilżacz powietrza, którym ciągle jest włączony, spróbuje je jakoś reanimować.
  • Cytuj Mery

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor Mery » 16-10-2011, 12:44

Podłoże jest wyraźnie przesuszone. Nie ma w nim materiału zatrzymującego wodę np. sphagnum-mech.
Storczyki prawdopodobnie są skąpo nawadniane, więc nie otrzymują dostatecznej ilości wody i brakuje pod doniczkami materiału parujacego, co poprawiłoby mikroklimat.
Proszę poczytać opracowanie " Uprawa Phalaenopsis ", znajdujące się w dziale Biblioteka.

Zaciekawiło mnie , jakie urządzenia stoją obok storczyka na drugim zdjęciu.
Podłoże jest wyraźnie przesuszone. Nie ma w nim materiału zatrzymującego wodę np. sphagnum-mech.
Storczyki prawdopodobnie są skąpo nawadniane, więc nie otrzymują dostatecznej ilości wody i brakuje pod doniczkami materiału parujacego, co poprawiłoby mikroklimat.
Proszę poczytać opracowanie " Uprawa Phalaenopsis ", znajdujące się w dziale Biblioteka.

Zaciekawiło mnie , jakie urządzenia stoją obok storczyka na drugim zdjęciu.
  • Cytuj lat0ya

Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Post Autor lat0ya » 16-10-2011, 11:11

Witam, posiadam kilka storczyków, które pięknie kwitną i nie ma na ogół żadnych problemów, jednak ok 2 lat temu dostałam 2 phalki, które nigdy ponownie nie zakwitły, liście zrobiły się wiotkie i brzydkie. Dodam, że zajmuję się nimi tak samo jak innymi. Czy jest jeszcze dla nich jakiś ratunek?
Załączniki
P1070095.JPG
P1070095.JPG (121.66 KiB) Przeglądane 2632 razy
Katastrofa.jpg
Katastrofa.jpg (93.66 KiB) Przeglądane 2339 razy
P1070097.JPG
Witam, posiadam kilka storczyków, które pięknie kwitną i nie ma na ogół żadnych problemów, jednak ok 2 lat temu dostałam 2 phalki, które nigdy ponownie nie zakwitły, liście zrobiły się wiotkie i brzydkie. Dodam, że zajmuję się nimi tak samo jak innymi. Czy jest jeszcze dla nich jakiś ratunek?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET