logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Gnijący storczyk !

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Gnijący storczyk !

  • Cytuj Mery

Re: Gnijący storczyk !

Post Autor Mery » 07-10-2011, 15:39

Witam!
Zmianę na młodym liściu ,[ zdjęcie 1] proponuję wyciąć.
Należy ciąć po zdrowej tkance[ tniemy z zapasem]. Ranę trzeba zasypać węglem drzewnym lub aptecznym zmiażdżonym na pył.
Storczyk przedstawiony na zdjęciu 4 i 5 moim zdaniem powinien być odmłodzony.[ Przykład jest na stronie:
http://www.storczyki.org.pl/uprawa/how2 ... index.html

Czy korzenie storczyków zgniły? Te , które są widoczne przez doniczkę , wyglądają na wysuszone.[ Nie widzimy stanu korzeni w podłożu.]
Moim zdaniem podłoże stare, w którym " zgniły " korzenie storczyków nie powinno być użyte do nasadzenia , mimo, że zostało podsuszone. W podłożu najczęściej jest ogromna ilość patogenów- chorobotwórczych : bakterii i grzybów.
Rośliny trzeba by opryskać preparatem np. Biochikol 020 PC lub innym.[ Previcur 607 SL 0,15, Topsin M 500 SC 0,1]
Witam!
Zmianę na młodym liściu ,[ zdjęcie 1] proponuję wyciąć.
Należy ciąć po zdrowej tkance[ tniemy z zapasem]. Ranę trzeba zasypać węglem drzewnym lub aptecznym zmiażdżonym na pył.
Storczyk przedstawiony na zdjęciu 4 i 5 moim zdaniem powinien być odmłodzony.[ Przykład jest na stronie:
http://www.storczyki.org.pl/uprawa/how2/odmladzanie/index.html

Czy korzenie storczyków zgniły? Te , które są widoczne przez doniczkę , wyglądają na wysuszone.[ Nie widzimy stanu korzeni w podłożu.]
Moim zdaniem podłoże stare, w którym " zgniły " korzenie storczyków nie powinno być użyte do nasadzenia , mimo, że zostało podsuszone. W podłożu najczęściej jest ogromna ilość patogenów- chorobotwórczych : bakterii i grzybów.
Rośliny trzeba by opryskać preparatem np. Biochikol 020 PC lub innym.[ Previcur 607 SL 0,15, Topsin M 500 SC 0,1]
  • Cytuj qrt

Re: Gnijący storczyk !

Post Autor qrt » 07-10-2011, 07:24

Agnieszka H. pisze:Witam.

Mokrą korę wysuszyłam na słońcu i z powrotem zasadziłam do umytych doniczek. Tak samo postąpiłam z moimi maleństwami.


...tutaj radził bym, zalanie wrzątkiem kory lub potraktowanie jej jak kurczaka w piekarniku w temp. 180 st.

Agnieszka H. pisze:Uważam, że wykonałam swoje zadanie, lecz nie wiem co dalej ! Rośliny nadal są marne.


storczyki są bardzo odwodnione (liście pomarszczone i opadnięte) więc absolutnie nie można ich teraz przesuszać!
proponuję cała roślinę (po czubki liści) zanurzyć w wodzie na kilka godzin. operację tą powtarzać co dwa, trzy dni, aż
do wyraźnego poprawienia się kondycji liści (zakładam, że podłoże jest bardzo grube i luźne, jesli nie roślinę należy
wyjąć z doniczki i uprawiać bez podłoża)
wariant ten zakłada brak chorób grzybowych na korzeniach i liściach;

Agnieszka H. pisze:Słyszałam o przechowywaniu takich w chłodnym pomieszczeniu, ale nie wiem czy im to nie zaszkodzi. Nie wiem czy mogę je podlewać, jak tak to ile ? Nie jestem też pewna dalszej pielęgnacji. Czy mam zastosować jeszcze inne kuracje ? Bardzo mi zależy na tych roślinach, żałuje, że nie zajęłam się nimi od razu ...


chłodne pomieszczenia dla phalaenopsisów wykorzystuje się do zaindukowania kwitnienia. w żadnym wypadku rośliny po
przejściach (czytaj - w złej kondycji, w trakcie i po chorobie) nie należy trzymać w takich warunkach. rodzina phalaenopsis
to ciepłoluby i taką też temp. należy im zapewnić.

pozostaje kwestia szkodników i ewentualnej choroby roślin, tu musiała byś bardzo dokładnie zaobserwować stan
na liściach i wokół rośliny.

pozdr. Michał
[quote="Agnieszka H."]Witam.

[color=#0000BF] Mokrą korę wysuszyłam na słońcu i z powrotem zasadziłam do umytych doniczek. Tak samo postąpiłam z moimi maleństwami. [/color][/quote]

...tutaj radził bym, zalanie wrzątkiem kory lub potraktowanie jej jak kurczaka w piekarniku w temp. 180 st.

[quote="Agnieszka H."][color=#0000BF]Uważam, że wykonałam swoje zadanie, lecz nie wiem co dalej ! Rośliny nadal są marne. [/color][/quote]

storczyki są bardzo odwodnione (liście pomarszczone i opadnięte) więc absolutnie nie można ich teraz przesuszać!
proponuję cała roślinę (po czubki liści) zanurzyć w wodzie na kilka godzin. operację tą powtarzać co dwa, trzy dni, aż
do wyraźnego poprawienia się kondycji liści (zakładam, że podłoże jest bardzo grube i luźne, jesli nie roślinę należy
wyjąć z doniczki i uprawiać bez podłoża)
wariant ten zakłada brak chorób grzybowych na korzeniach i liściach;

[quote="Agnieszka H."][color=#000080]Słyszałam o przechowywaniu takich w chłodnym pomieszczeniu, ale nie wiem czy im to nie zaszkodzi. Nie wiem czy mogę je podlewać, jak tak to ile ? Nie jestem też pewna dalszej pielęgnacji. Czy mam zastosować jeszcze inne kuracje ? Bardzo mi zależy na tych roślinach, żałuje, że nie zajęłam się nimi od razu ...[/color][/quote]

chłodne pomieszczenia dla phalaenopsisów wykorzystuje się do zaindukowania kwitnienia. w żadnym wypadku rośliny po
przejściach (czytaj - w złej kondycji, w trakcie i po chorobie) nie należy trzymać w takich warunkach. rodzina phalaenopsis
to ciepłoluby i taką też temp. należy im zapewnić.

pozostaje kwestia szkodników i ewentualnej choroby roślin, tu musiała byś bardzo dokładnie zaobserwować stan
na liściach i wokół rośliny.

pozdr. Michał
  • Cytuj piroman

Re: Gnijący storczyk !

Post Autor piroman » 07-10-2011, 06:59

Witam,

Liście więdną, bo korzenie zgniły i roślina ma problem z przyjmowaniem wilgoci. Wydaje mi sie, że w tym przypadku zrobienie mini szklarni mogłoby w znacznym stopniu zwiększyć szanse na uratowanie storczyka. Zrobiłbym jakąś konstrukcje z drutu tak żeby w środek zmieściła się roślina z doniczką i większą tacką. Do tacki nasypałbym keramzytu i nalał wody a wszystko razem z tacką okrył workiem foliowym (ważne aby doniczka nie dotykała wody, może stać na keramzycie ale nie zanurzona w wodzie). Druciana klatka byłaby po to żeby worek nie leżał na liściach storczyka.

W pierwszej fazie ratowania podlewanie zamieniłbym na zraszanie podłoża, tak żeby zapobiec dalszemu gniciu. Duża wilgotność powietrza powinna być wystarczająca na początek.

Pozdrawiam,
Romek
Witam,

Liście więdną, bo korzenie zgniły i roślina ma problem z przyjmowaniem wilgoci. Wydaje mi sie, że w tym przypadku zrobienie mini szklarni mogłoby w znacznym stopniu zwiększyć szanse na uratowanie storczyka. Zrobiłbym jakąś konstrukcje z drutu tak żeby w środek zmieściła się roślina z doniczką i większą tacką. Do tacki nasypałbym keramzytu i nalał wody a wszystko razem z tacką okrył workiem foliowym (ważne aby doniczka nie dotykała wody, może stać na keramzycie ale nie zanurzona w wodzie). Druciana klatka byłaby po to żeby worek nie leżał na liściach storczyka.

W pierwszej fazie ratowania podlewanie zamieniłbym na zraszanie podłoża, tak żeby zapobiec dalszemu gniciu. Duża wilgotność powietrza powinna być wystarczająca na początek.

Pozdrawiam,
Romek
  • Cytuj Agnieszka H.

Re: Gnijący storczyk !

Post Autor Agnieszka H. » 06-10-2011, 21:55

Dziękuję za rady Pani Kasiu. Prawie wszystkie są zmarszczone i opadają. Oto one :
Załączniki
1.jpg
W tym storczyku niepokoi mnie ta czarna plama. Czy to może być od słońca ? Jak widać jest zmarszczony...
2.jpg
3.jpg
Ten ma chyba poparzony liść ...
4.jpg
To przebarwienie pojawiło się po przesadzeniu kwiatka do suchego podłoża. Moje storczyki znajdują się niestety na oknie północnym, ale staram się je chronić od słońca. Teraz tego już nie robię, ponieważ myślałam, że o tej porze roku promienie słoneczne nie zagrażają im...
4.jpg
6.jpg
7.jpg
Dziękuję za rady Pani Kasiu. Prawie wszystkie są zmarszczone i opadają. Oto one :
  • Cytuj katarzyna

Re: Gnijący storczyk !

Post Autor katarzyna » 06-10-2011, 19:13

Witam, pani Agnieszko tych pare punktow dobrze pani wykonala , teraz trzeba poczekac az, korzenie dobrze wyschna i podlac dopiero jak beda calkiem suche , powinno sie teraz go przesuszyc ok 2 tygodni . jesli chodzi o dalsze dzialanie to jest prosta zasada z tym gatunkiem storczyka ( zawsze podlac po przesuszeniu korzeni , doniczka przezroczysta , zdala od slonca i przeciagow , no i czytac informacje ktore sa umieszczone na forum , a jest tego ogrom ))) . Teraz trzeba czekac , zeby pomoc lepiej prosze umiescic zdjecie storczyka . Pozdrawiam kasia ;)
Witam, pani Agnieszko tych pare punktow dobrze pani wykonala , teraz trzeba poczekac az, korzenie dobrze wyschna i podlac dopiero jak beda calkiem suche , powinno sie teraz go przesuszyc ok 2 tygodni . jesli chodzi o dalsze dzialanie to jest prosta zasada z tym gatunkiem storczyka ( zawsze podlac po przesuszeniu korzeni , doniczka przezroczysta , zdala od slonca i przeciagow , no i czytac informacje ktore sa umieszczone na forum , a jest tego ogrom ))) . Teraz trzeba czekac , zeby pomoc lepiej prosze umiescic zdjecie storczyka . Pozdrawiam kasia ;)
  • Cytuj Agnieszka H.

Gnijący storczyk !

Post Autor Agnieszka H. » 06-10-2011, 18:27

Witam.

Jestem tu nowa. Moja miłość do storczyków rozpoczęła się niedawno. Najpierw dostałam dwa phalaenopsisy. Następnie zachwyciły mnie ich miniaturki. Na razie posiadam trzy tego typu kwiaty ; ). Na początku pielęgnacją zajmowała się moja mama, ponieważ ja wkuwam do olimpiady i nie mam do tego głowy ... ; ( Zbuntowałam się gdy pewnego razu zauważyłam, że gniją !. Okazało się ze mama podlała je i pozostawiła wodę w podstawce. Układ korzeni dwóch dużych storczyków zgnił praktycznie cały !. Z miniaturkami było troszkę lepiej... Wyszukałam w internecie jak mam je odratować. Mieszkam na wsi, wiec nie mogłam szybko kupić im nowe podłoże i doniczki ... Stwierdziłam, że podłoże jest jeszcze w miarę zdatne do użytku, wiec wyciągnęłam kwiatki z doniczki otrzepałam z kory. Wszystkie zgnite korzenie odcięłam a to co z nich pozostało posypałam węglem. Mokrą korę wysuszyłam na słońcu i z powrotem zasadziłam do umytych doniczek. Tak samo postąpiłam z moimi maleństwami. Uważam, że wykonałam swoje zadanie, lecz nie wiem co dalej ! Rośliny nadal są marne. Słyszałam o przechowywaniu takich w chłodnym pomieszczeniu, ale nie wiem czy im to nie zaszkodzi. Nie wiem czy mogę je podlewać, jak tak to ile ? Nie jestem też pewna dalszej pielęgnacji. Czy mam zastosować jeszcze inne kuracje ? Bardzo mi zależy na tych roślinach, żałuje, że nie zajęłam się nimi od razu ...
Z góry dziękuję za pomoc ; )).
Agnieszka.
Witam.

Jestem tu nowa. Moja miłość do storczyków rozpoczęła się niedawno. Najpierw dostałam dwa phalaenopsisy. Następnie zachwyciły mnie ich miniaturki. Na razie posiadam trzy tego typu kwiaty ; ). Na początku pielęgnacją zajmowała się moja mama, ponieważ ja wkuwam do olimpiady i nie mam do tego głowy ... ; ( Zbuntowałam się gdy pewnego razu zauważyłam, że gniją !. Okazało się ze mama podlała je i pozostawiła wodę w podstawce. Układ korzeni dwóch dużych storczyków zgnił praktycznie cały !. Z miniaturkami było troszkę lepiej... Wyszukałam w internecie jak mam je odratować. Mieszkam na wsi, wiec nie mogłam szybko kupić im nowe podłoże i doniczki ... Stwierdziłam, że podłoże jest jeszcze w miarę zdatne do użytku, wiec wyciągnęłam kwiatki z doniczki otrzepałam z kory. Wszystkie zgnite korzenie odcięłam a to co z nich pozostało posypałam węglem. Mokrą korę wysuszyłam na słońcu i z powrotem zasadziłam do umytych doniczek. Tak samo postąpiłam z moimi maleństwami. Uważam, że wykonałam swoje zadanie, lecz nie wiem co dalej ! Rośliny nadal są marne. Słyszałam o przechowywaniu takich w chłodnym pomieszczeniu, ale nie wiem czy im to nie zaszkodzi. Nie wiem czy mogę je podlewać, jak tak to ile ? Nie jestem też pewna dalszej pielęgnacji. Czy mam zastosować jeszcze inne kuracje ? Bardzo mi zależy na tych roślinach, żałuje, że nie zajęłam się nimi od razu ...
Z góry dziękuję za pomoc ; )).
Agnieszka.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET