logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Czy coś jeszcze będzie z tego storczyka? :(

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Czy coś jeszcze będzie z tego storczyka? :(

  • Cytuj -Agness-

Re: Czy coś jeszcze będzie z tego storczyka? :(

Post Autor -Agness- » 25-09-2012, 20:16

Dzięki wielkie za poradę.
Dopiero dziś ale przesadziłam zgodnie z zaleceniami :) teraz pozostaje tylko czekać.
Mam nadzieję, że kwiatek odżyje- będę niecierpliwie czekała na jakieś pozytywne oznaki wzrostu, korzonki np. :)
pozdrawiam
Dzięki wielkie za poradę.
Dopiero dziś ale przesadziłam zgodnie z zaleceniami :) teraz pozostaje tylko czekać.
Mam nadzieję, że kwiatek odżyje- będę niecierpliwie czekała na jakieś pozytywne oznaki wzrostu, korzonki np. :)
pozdrawiam
  • Cytuj titus1

Re: Czy coś jeszcze będzie z tego storczyka? :(

Post Autor titus1 » 22-09-2012, 15:30

Zdecydowanie tak.
Roślina mimo zniszczonych korzeni ma zdrowe liście, widać że nie jest wysuszona.
Korzenie w większości zniszczone przez zalanie i zasolenie. Proszę wyciąć te miękkie i puste. Aby zdiagnozować, które jeszcze będę "działać", proszę bryłę korzeniową zamoczyć w wodzie. Zazielenione korzenie zostawiamy, nawet te, które są lekko zbrązowiałe ale twarde (te najbliżej rozety) mogą w przyszłości się rozgałęzić. Tej roślinie wystarczy wymiana podłoża na mieszankę o średniej granulacji z mchem sphagnum. Żadnych worków czy miniszklarenek. Na dwóch w miarę czynnych korzeniach roślina da sobie radę.
Zdecydowanie tak.
Roślina mimo zniszczonych korzeni ma zdrowe liście, widać że nie jest wysuszona.
Korzenie w większości zniszczone przez zalanie i zasolenie. Proszę wyciąć te miękkie i puste. Aby zdiagnozować, które jeszcze będę "działać", proszę bryłę korzeniową zamoczyć w wodzie. Zazielenione korzenie zostawiamy, nawet te, które są lekko zbrązowiałe ale twarde (te najbliżej rozety) mogą w przyszłości się rozgałęzić. Tej roślinie wystarczy wymiana podłoża na mieszankę o średniej granulacji z mchem sphagnum. Żadnych worków czy miniszklarenek. Na dwóch w miarę czynnych korzeniach roślina da sobie radę.
  • Cytuj Renia T

Re: Czy coś jeszcze będzie z tego storczyka? :(

Post Autor Renia T » 22-09-2012, 15:24

-Agness- pisze:Witam
Mam pytanie co do mojego storczyka - poniżej zdjęcia.
A mianowicie nie rosną mu żadne nowe korzenie... a te, które są to większość już uschnięta...
Rosną mu liście jak widać i kwitł ostatnio w styczniu - ok. 10kwiatów miał, więc niby wszystko w porządku ale martwię się o to, że większość korzeni jest brązowa i sucha i podłoża coraz mniej... Uważam, że powinnam go przesadzić do nowego podłoża i oczyścić z tych korzeni ale boję się, że jak go ruszę to może już całkiem nic z niego nie będzie... Dlatego chciałam się Was poradzić :) a może po prostu tak go zostawić i poczekać na dalszy rozrost? ...
Jak uważacie? Co radzicie? Czy nie zniszczę go tym jak go teraz przesadzę?
Proszę o porady
Z góry dziękuję :)


Jeśli go nie przesadzisz teraz zniszczysz go na pewno!!!
Trudno żeby korzenie nie były uschnięte skoro w doniczce nie ma prawie wcale podłoża. :shock:
Roślinę koniecznie należy solidnie napoić/zamoczyć, po wyjęciu ocenić stan korzeni, suche i puste czystym narzędziem wyciąć, chwilę pomoczyć w czystej wodzie z dodatkiem środka p/ grzybiczego, osuszyć, ślady po cięciu zasypać węglem(do kupienia w kapsułkach w aptece). Roślinę z pozostałymi korzeniami, widzę, że ze dwa są jeszcze żywe, posadzić do nowego, czystego, przewiewnego podłoża(do zakupienia w orchidsklepik/LM ), na spód doniczki należy dać drenaż. Zapewnić wysoką wilgotność powietrza wokół rośliny. Podlać za ok tydzień, dwa. Podlewać wodą demineralizowaną, ew. przegotowaną, odstaną wodą kranową lub deszczówką zebraną podczas długotrwałego opadu. Powrót do formy zajmie roślinie dużo czasu. W międzyczasie polecam lekturę , jeśli dobrze zapoznasz się z tą lekturąunikniesz na przyszłość błędów w uprawie.
Powodzenia.
[quote="-Agness-"]Witam
Mam pytanie co do mojego storczyka - poniżej zdjęcia.
A mianowicie nie rosną mu żadne nowe korzenie... a te, które są to większość już uschnięta...
Rosną mu liście jak widać i kwitł ostatnio w styczniu - ok. 10kwiatów miał, więc niby wszystko w porządku ale martwię się o to, że większość korzeni jest brązowa i sucha i podłoża coraz mniej... Uważam, że powinnam go przesadzić do nowego podłoża i oczyścić z tych korzeni ale boję się, że jak go ruszę to może już całkiem nic z niego nie będzie... Dlatego chciałam się Was poradzić :) a może po prostu tak go zostawić i poczekać na dalszy rozrost? ...
Jak uważacie? Co radzicie? Czy nie zniszczę go tym jak go teraz przesadzę?
Proszę o porady
Z góry dziękuję :)[/quote]

Jeśli go nie przesadzisz teraz zniszczysz go na pewno!!!
Trudno żeby korzenie nie były uschnięte skoro w doniczce nie ma prawie wcale podłoża. :shock:
Roślinę koniecznie należy solidnie napoić/zamoczyć, po wyjęciu ocenić stan korzeni, suche i puste czystym narzędziem wyciąć, chwilę pomoczyć w czystej wodzie z dodatkiem środka p/ grzybiczego, osuszyć, ślady po cięciu zasypać węglem(do kupienia w kapsułkach w aptece). Roślinę z pozostałymi korzeniami, widzę, że ze dwa są jeszcze żywe, posadzić do nowego, czystego, przewiewnego podłoża(do zakupienia w orchidsklepik/LM ), na spód doniczki należy dać drenaż. Zapewnić wysoką wilgotność powietrza wokół rośliny. Podlać za ok tydzień, dwa. Podlewać wodą demineralizowaną, ew. przegotowaną, odstaną wodą kranową lub deszczówką zebraną podczas długotrwałego opadu. Powrót do formy zajmie roślinie dużo czasu. W międzyczasie polecam lekturę , jeśli dobrze zapoznasz się z [url=http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=3#80]tą lekturą[/url]unikniesz na przyszłość błędów w uprawie.
Powodzenia.
  • Cytuj -Agness-

Czy coś jeszcze będzie z tego storczyka? :(

Post Autor -Agness- » 22-09-2012, 15:00

Witam
Mam pytanie co do mojego storczyka - poniżej zdjęcia.
A mianowicie nie rosną mu żadne nowe korzenie... a te, które są to większość już uschnięta...
Rosną mu liście jak widać i kwitł ostatnio w styczniu - ok. 10kwiatów miał, więc niby wszystko w porządku ale martwię się o to, że większość korzeni jest brązowa i sucha i podłoża coraz mniej... Uważam, że powinnam go przesadzić do nowego podłoża i oczyścić z tych korzeni ale boję się, że jak go ruszę to może już całkiem nic z niego nie będzie... Dlatego chciałam się Was poradzić :) a może po prostu tak go zostawić i poczekać na dalszy rozrost? ...
Jak uważacie? Co radzicie? Czy nie zniszczę go tym jak go teraz przesadzę?
Proszę o porady
Z góry dziękuję :)
Załączniki
DSC00001_001.JPG
DSC00002.JPG
DSC00003.JPG
Witam
Mam pytanie co do mojego storczyka - poniżej zdjęcia.
A mianowicie nie rosną mu żadne nowe korzenie... a te, które są to większość już uschnięta...
Rosną mu liście jak widać i kwitł ostatnio w styczniu - ok. 10kwiatów miał, więc niby wszystko w porządku ale martwię się o to, że większość korzeni jest brązowa i sucha i podłoża coraz mniej... Uważam, że powinnam go przesadzić do nowego podłoża i oczyścić z tych korzeni ale boję się, że jak go ruszę to może już całkiem nic z niego nie będzie... Dlatego chciałam się Was poradzić :) a może po prostu tak go zostawić i poczekać na dalszy rozrost? ...
Jak uważacie? Co radzicie? Czy nie zniszczę go tym jak go teraz przesadzę?
Proszę o porady
Z góry dziękuję :)

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET