logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Eksperyment w kamieniach

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Eksperyment w kamieniach

  • Cytuj agnes

Re: Eksperyment w kamieniach

Post Autor agnes » 04-04-2013, 19:29

Widziałam ten wątek. Ja postanowiłam "metodę wazonową" i muszę powiedzieć, że puki co przynosi dobry efekt. Czekam na ocieplenie i większą ilość słońca wtedy będzie można więcej powiedzieć.
Widziałam ten wątek. Ja postanowiłam "metodę wazonową" i muszę powiedzieć, że puki co przynosi dobry efekt. Czekam na ocieplenie i większą ilość słońca wtedy będzie można więcej powiedzieć.
  • Cytuj Bellagne

Re: Eksperyment w kamieniach

Post Autor Bellagne » 02-04-2013, 22:40

Witam

Odbudowa systemu korzeniowego jednego z moich falenopsisów nastąpiła, gdy zastosowałam metodę knotową, ale w normalnym podłożu korowym. Taki sposób uprawy wydaje mi się bezpieczniejszy dla storczyków, poza tym w warunkach domowych bardzo praktyczny. O problemach z kupieniem maty podsiąkowej do zrobienia knotów już pisałam w dziale "Powiększamy kolekcje". Aktualnie od kilku dni mam już tę sprawę pomyślnie załatwioną. Pozdrawiam Agnieszka z Warszawy
Witam

Odbudowa systemu korzeniowego jednego z moich falenopsisów nastąpiła, gdy zastosowałam metodę knotową, ale w normalnym podłożu korowym. Taki sposób uprawy wydaje mi się bezpieczniejszy dla storczyków, poza tym w warunkach domowych bardzo praktyczny. O problemach z kupieniem maty podsiąkowej do zrobienia knotów już pisałam w dziale "Powiększamy kolekcje". Aktualnie od kilku dni mam już tę sprawę pomyślnie załatwioną. Pozdrawiam Agnieszka z Warszawy
  • Cytuj agnes

Eksperyment w kamieniach

Post Autor agnes » 02-04-2013, 13:00

Swego czasu hodowla storczyków w kamieniach zrodziło wielką dyskusję, ja również postanowiłam poczynić ten eksperyment na Phalaenopsis miniaturce z tą różnicą, że jest to uprawa semihydroponiczna. Roślina była zdrowa, usunęłam wszystkie stare korzenie, zostawiłam tylko te najmłodsze, w taki sposób roślinę trzymam 8 miesięcy. Co mnie zadziwia to fakt, że po mimo zimy korzenie cały czas przyrastają. Nie obserwuję żadnych objawów zagniwania, wręcz korzenie tryskają zdrowiem, w związku z dużą granulacją kamieni i kory, jest zapewniony dostęp do świeżego powietrza. Spodziewam się pędu kwiatowego na tę jesień, roślina jeszcze nie odnowiła do końca systemu korzeniowego. Wszystko byłoby ok gdyby nie fioletowy nalot , który pojawił się jakiś miesiąc temu na liściach, po za tym nie widzę żadnych innych objawów. Niestety mam jakiś niewyjaśniony problem z obróbką zdjęcia na komputerze. Czy taki opis wystarczy by można było wyjaśnić co dzieje się z rośliną?
Swego czasu hodowla storczyków w kamieniach zrodziło wielką dyskusję, ja również postanowiłam poczynić ten eksperyment na Phalaenopsis miniaturce z tą różnicą, że jest to uprawa semihydroponiczna. Roślina była zdrowa, usunęłam wszystkie stare korzenie, zostawiłam tylko te najmłodsze, w taki sposób roślinę trzymam 8 miesięcy. Co mnie zadziwia to fakt, że po mimo zimy korzenie cały czas przyrastają. Nie obserwuję żadnych objawów zagniwania, wręcz korzenie tryskają zdrowiem, w związku z dużą granulacją kamieni i kory, jest zapewniony dostęp do świeżego powietrza. Spodziewam się pędu kwiatowego na tę jesień, roślina jeszcze nie odnowiła do końca systemu korzeniowego. Wszystko byłoby ok gdyby nie fioletowy nalot , który pojawił się jakiś miesiąc temu na liściach, po za tym nie widzę żadnych innych objawów. Niestety mam jakiś niewyjaśniony problem z obróbką zdjęcia na komputerze. Czy taki opis wystarczy by można było wyjaśnić co dzieje się z rośliną?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET