logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

zmarzniete cymbidium

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: zmarzniete cymbidium

  • Cytuj Marta

Re: zmarzniete cymbidium

Post Autor Marta » 04-12-2016, 14:36

Taki nagły szok termiczny może być szkodliwy. Jeśli masz pomieszczenie o pośredniej temperaturze to przetrzymaj go tam około tydzień. Potem niech stoi w pokoju ale nie nad kaloryferem. Powinno przeżyć ale odchoruje to. Dolne łuski na łodydze kwiatowej często usychają. Marta
Taki nagły szok termiczny może być szkodliwy. Jeśli masz pomieszczenie o pośredniej temperaturze to przetrzymaj go tam około tydzień. Potem niech stoi w pokoju ale nie nad kaloryferem. Powinno przeżyć ale odchoruje to. Dolne łuski na łodydze kwiatowej często usychają. Marta
  • Cytuj MartynaDagmara

zmarzniete cymbidium

Post Autor MartynaDagmara » 03-12-2016, 12:03

Troche za dlugo przetrzymalam moja hybryde cymbidium na dworze (mieszkam w polnocnych Wloszech i "mrozy" zaczely sie pojawiac od kilku dni dopiero. Czyli byly dwie noce gdzie temp spadla do ok -2, -4) i zauwazylam ze zaczynaly rosnac akurat dwa pedy kwiatowe i wyglada na to, ze przemarzly. Ta oslonka w ktorej rosna jest zbrazowiala i przemarznieta. Jak teraz postapic z roslina? Czy da sie uratowac kwiaty? Nie wiem czy nagle wniesienie jej do domu nie bedzie zbyt duzym szokiem... jakies rady?
Troche za dlugo przetrzymalam moja hybryde cymbidium na dworze (mieszkam w polnocnych Wloszech i "mrozy" zaczely sie pojawiac od kilku dni dopiero. Czyli byly dwie noce gdzie temp spadla do ok -2, -4) i zauwazylam ze zaczynaly rosnac akurat dwa pedy kwiatowe i wyglada na to, ze przemarzly. Ta oslonka w ktorej rosna jest zbrazowiala i przemarznieta. Jak teraz postapic z roslina? Czy da sie uratowac kwiaty? Nie wiem czy nagle wniesienie jej do domu nie bedzie zbyt duzym szokiem... jakies rady?

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET