logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

łodyga/kwitnięcie

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: łodyga/kwitnięcie

  • Cytuj Efka

Re: łodyga/kwitnięcie

Post Autor Efka » 08-05-2011, 16:30

Proszę wejść na 'Stronę główną Storczyki.pl',później wybrać dział 'Uprawa' i przeczytać wszystko o uprawie Phalaenopsis.
Nie ma czegoś takiego jak 'storczyk dwupędowy'.To tylko określenie do potrzeb handlu,nie znaczy niestety,że przy kolejnym kwitnieniu znów będą dwa pędy.Ich ilość zależy od tego,jakich 'rodziców' miała dana krzyżówka,ponieważ niektóre gatunki mają większą skłonność do wypuszczania kilku pędów naraz,a także od ogólnej kondycji rośliny. Życzę miłej lektury! :)
Proszę wejść na 'Stronę główną Storczyki.pl',później wybrać dział 'Uprawa' i przeczytać wszystko o uprawie Phalaenopsis.
Nie ma czegoś takiego jak 'storczyk dwupędowy'.To tylko określenie do potrzeb handlu,nie znaczy niestety,że przy kolejnym kwitnieniu znów będą dwa pędy.Ich ilość zależy od tego,jakich 'rodziców' miała dana krzyżówka,ponieważ niektóre gatunki mają większą skłonność do wypuszczania kilku pędów naraz,a także od ogólnej kondycji rośliny. Życzę miłej lektury! :)
  • Cytuj justinkee

łodyga/kwitnięcie

Post Autor justinkee » 08-05-2011, 15:40

Witam!
Dodam najpierw kilka zdjęć moich storczyków i będę się posługiwać nazwami kolorów doniczek w jakich się znajdują.
Storczyki podlewane są ok. co 3 tygodnie. Wsadzane są do zlewu, zlewane wodą. Zostawiam je jeszcze na trochę żeby ściekła woda, potem z powrotem wsadza je do osłonek. Są również nawożone ;)
1. (doniczka przeźroczysta)
DSCF2317 [800x600].JPG
DSCF2317 [800x600].JPG (215.04 KiB) Przeglądane 2217 razy

DSCF2305 [800x600].JPG

DSCF2306 [800x600].JPG

2. (doniczka biała)
DSCF2307 [800x600].JPG
DSCF2307 [800x600].JPG (234.7 KiB) Przeglądane 2217 razy

DSCF2313 [800x600].JPG

DSCF2309 [800x600].JPG

3. (doniczka żółta)
DSCF2311 [800x600].JPG
DSCF2311 [800x600].JPG (215.03 KiB) Przeglądane 2217 razy


Storczyk w przeźroczystej doniczce zakwitł w marcu po raz drugi od pierwszego zakupu (dopiero po prawie 3 latach!) ciągle rosły mu tylko liście, było już ich nawet 12, myślałam że już nigdy nie zakwitnie, ale jednak udało się. Widocznych jest już 11 pączków, z czego 12 jeszcze powolutku wyrasta. Korzenie jego 9widocze na zdjęciu) są trochę marne ale one były takie zawsze.. trochę wystaje mu główny korzeń (chciałam go przesadzić ale zorientowałam się że właśnie zaczyta wyrastać mu łodyga) . Jak na razie ma się dobrze :-) ( jest to storczyk dwupędowy, ale nie wiedzieć czemu wyrósł mu tylko jeden pęd.)

Storczyk w żółtej doniczce również jest storczykiem dwupędowym. Ma ładne korzenie i liście których co chwilę przybywa. Dostałam go na urodziny w sierpniu, a przekwitł mi pod koniec roku. Również nie wypuścił jeszcze łodygi.

Storczyk w białej doniczce to prezent imieninowy mojej mamy, która dostała go na Boże Narodzenie. Niestety, wychodząc z domu do samochodu był on ochroniony folią i reklamówką, jednak jego kwiatki zmarzły i opadły. Na szczęście reszta kwiatu nie zmarzła (gdy kupiłam mamie rok temu na urodziny storczyka w lutym, zmarzł cały i nie można było go już uratować) Łodyga pozostała, jest nie uschnięta. Nie obcinałam jej za żadnym kolankiem. I moje pytanie brzmi, czy obciąć go za trzecim kolankiem, czy zostawić? Jedni mi mówią żeby nie obcinać, drudzy żeby obciąć...
Drugie pytanie brzmi, czy w czasie spoczynku kwiatka, gdy wyrastają mu tylko liście, mam zmienić jego miejsce położenia, nawożenie, podlewania itd? Może to dlatego nie chcą mi tak długo zakwitać ponownie?

Dziękuję z góry za odpowiedzi! :)
Witam!
Dodam najpierw kilka zdjęć moich storczyków i będę się posługiwać nazwami kolorów doniczek w jakich się znajdują.
Storczyki podlewane są ok. co 3 tygodnie. Wsadzane są do zlewu, zlewane wodą. Zostawiam je jeszcze na trochę żeby ściekła woda, potem z powrotem wsadza je do osłonek. Są również nawożone ;)
1. (doniczka przeźroczysta)
[attachment=6]DSCF2317 [800x600].JPG[/attachment]
[attachment=5]DSCF2305 [800x600].JPG[/attachment]
[attachment=4]DSCF2306 [800x600].JPG[/attachment]
2. (doniczka biała)
[attachment=3]DSCF2307 [800x600].JPG[/attachment]
[attachment=2]DSCF2313 [800x600].JPG[/attachment]
[attachment=0]DSCF2309 [800x600].JPG[/attachment]
3. (doniczka żółta)
[attachment=1]DSCF2311 [800x600].JPG[/attachment]

Storczyk w przeźroczystej doniczce zakwitł w marcu po raz drugi od pierwszego zakupu (dopiero po prawie 3 latach!) ciągle rosły mu tylko liście, było już ich nawet 12, myślałam że już nigdy nie zakwitnie, ale jednak udało się. Widocznych jest już 11 pączków, z czego 12 jeszcze powolutku wyrasta. Korzenie jego 9widocze na zdjęciu) są trochę marne ale one były takie zawsze.. trochę wystaje mu główny korzeń (chciałam go przesadzić ale zorientowałam się że właśnie zaczyta wyrastać mu łodyga) . Jak na razie ma się dobrze :-) ( jest to storczyk dwupędowy, ale nie wiedzieć czemu wyrósł mu tylko jeden pęd.)

Storczyk w żółtej doniczce również jest storczykiem dwupędowym. Ma ładne korzenie i liście których co chwilę przybywa. Dostałam go na urodziny w sierpniu, a przekwitł mi pod koniec roku. Również nie wypuścił jeszcze łodygi.

Storczyk w białej doniczce to prezent imieninowy mojej mamy, która dostała go na Boże Narodzenie. Niestety, wychodząc z domu do samochodu był on ochroniony folią i reklamówką, jednak jego kwiatki zmarzły i opadły. Na szczęście reszta kwiatu nie zmarzła (gdy kupiłam mamie rok temu na urodziny storczyka w lutym, zmarzł cały i nie można było go już uratować) Łodyga pozostała, jest nie uschnięta. Nie obcinałam jej za żadnym kolankiem. I moje pytanie brzmi, czy obciąć go za trzecim kolankiem, czy zostawić? Jedni mi mówią żeby nie obcinać, drudzy żeby obciąć...
Drugie pytanie brzmi, czy w czasie spoczynku kwiatka, gdy wyrastają mu tylko liście, mam zmienić jego miejsce położenia, nawożenie, podlewania itd? Może to dlatego nie chcą mi tak długo zakwitać ponownie?

Dziękuję z góry za odpowiedzi! :)

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET