logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Więdnięcie pąków

Dodaj komentarz do wiadomości


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji oraz wiadomości wysyłanych przez roboty.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
   

Jeśli chcesz dołączyć jedno lub więcej zdjęć czy innych dokumentów prześlij plik z Twojego komputera.
Możesz także dodać opis do zdjęcia lub dołączyć inne informacje.
Umieszczając zdjęcie upewnij się, że jest ono Twoją własnością. W innym wypadku łamiesz prawa autorskie.

Rozszerz widok Przegląd wątku: Więdnięcie pąków

  • Cytuj Kasia_B

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Kasia_B » 18-06-2012, 22:15

Mery pisze:
Kasia_B pisze: Co masz na myśli pisząc o nadmiernej ilości glonów? I czy można się ich pozbyć bez wymiany podłoża i szorowania doniczki?
Witam .
Glony do życia potrzebują wody, światła i odrobiny składników pokarmowych
Nadmierna ilość jest wtedy , gdy wypełniają wszystkie wolne przestrzenie. Utrudniony jest wtedy dostęp powietrza do korzeni.
Można wstawić doniczkę do koszyczka , można ją osłonić paskiem ciemnego papieru, tkaniny...aby odciąć dostęp światła do ścianek przeźroczystej doniczki.
Należy też zadbać o lekkie przesychanie podłoża między podlewaniami.

Tak zrobię :) dzięki za szybką odpowiedź :)
[quote="Mery"][quote="Kasia_B"] Co masz na myśli pisząc o nadmiernej ilości glonów? I czy można się ich pozbyć bez wymiany podłoża i szorowania doniczki?[/quote] Witam .
Glony do życia potrzebują wody, światła i odrobiny składników pokarmowych
Nadmierna ilość jest wtedy , gdy wypełniają wszystkie wolne przestrzenie. Utrudniony jest wtedy dostęp powietrza do korzeni.
Można wstawić doniczkę do koszyczka , można ją osłonić paskiem ciemnego papieru, tkaniny...aby odciąć dostęp światła do ścianek przeźroczystej doniczki.
Należy też zadbać o lekkie przesychanie podłoża między podlewaniami.[/quote]
Tak zrobię :) dzięki za szybką odpowiedź :)
  • Cytuj Mery

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Mery » 18-06-2012, 18:40

Kasia_B pisze: Co masz na myśli pisząc o nadmiernej ilości glonów? I czy można się ich pozbyć bez wymiany podłoża i szorowania doniczki?
Witam .
Glony do życia potrzebują wody, światła i odrobiny składników pokarmowych
Nadmierna ilość jest wtedy , gdy wypełniają wszystkie wolne przestrzenie. Utrudniony jest wtedy dostęp powietrza do korzeni.
Można wstawić doniczkę do koszyczka , można ją osłonić paskiem ciemnego papieru, tkaniny...aby odciąć dostęp światła do ścianek przeźroczystej doniczki.
Należy też zadbać o lekkie przesychanie podłoża między podlewaniami.
[quote="Kasia_B"] Co masz na myśli pisząc o nadmiernej ilości glonów? I czy można się ich pozbyć bez wymiany podłoża i szorowania doniczki?[/quote] Witam .
Glony do życia potrzebują wody, światła i odrobiny składników pokarmowych
Nadmierna ilość jest wtedy , gdy wypełniają wszystkie wolne przestrzenie. Utrudniony jest wtedy dostęp powietrza do korzeni.
Można wstawić doniczkę do koszyczka , można ją osłonić paskiem ciemnego papieru, tkaniny...aby odciąć dostęp światła do ścianek przeźroczystej doniczki.
Należy też zadbać o lekkie przesychanie podłoża między podlewaniami.
  • Cytuj Kasia_B

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Kasia_B » 18-06-2012, 18:05

Mery pisze:Ryszard ma rację, glony nie rozwijają się tak łatwo, gdy nie ma do nich dostępu światło. Pojawienie się glonów w doniczce wskazuje na nadmierne namaczanie i prawdopodobnie wodą deszczową źle przechowywaną.
Zapas wody, należy trzymać w ciemnych naczyniach w chłodnym pomieszczeniu. Dopiero przed podlewaniem- namaczaniem część wody należy przenieść do cieplejszego pomieszczenia, by sie ogrzała.

Glony nie są szkodliwe dla storczyka, chyba, że namnoży się ich nadmierna ilość.

Zauważyłam u siebie w doniczkach zielony nalot, prawdopodobnie są to glony (na ściankach doniczek w ilości ok. 30% doniczki). Co masz na myśli pisząc o nadmiernej ilości glonów? I czy można się ich pozbyć bez wymiany podłoża i szorowania doniczki?
[quote="Mery"]Ryszard ma rację, glony nie rozwijają się tak łatwo, gdy nie ma do nich dostępu światło. Pojawienie się glonów w doniczce wskazuje na nadmierne namaczanie i prawdopodobnie wodą deszczową źle przechowywaną.
Zapas wody, należy trzymać w ciemnych naczyniach w chłodnym pomieszczeniu. Dopiero przed podlewaniem- namaczaniem część wody należy przenieść do cieplejszego pomieszczenia, by sie ogrzała.

Glony nie są szkodliwe dla storczyka, chyba, że namnoży się ich nadmierna ilość.[/quote]
Zauważyłam u siebie w doniczkach zielony nalot, prawdopodobnie są to glony (na ściankach doniczek w ilości ok. 30% doniczki). Co masz na myśli pisząc o nadmiernej ilości glonów? I czy można się ich pozbyć bez wymiany podłoża i szorowania doniczki?
  • Cytuj BaRu

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor BaRu » 21-06-2011, 20:42

Faktycznie, gdyby te glony były szkodliwe, to kwiatek by nie rozwinął pąków, pewnie by zmarniał. A ON pięknie zakwitł i trzyma się dobrze. Glony mnie zaskoczyły, bo u moich kwiatków nigdy ich nie było. A ten storczyk był przesadzony według zasad 10.03.br. Na spodzie ma keramzyt, a potem dość duże kawałki kory. A 14.03.br. wypuścił już pęd do kwitnienia (pewnie tak podziękował za przesadzenie). Potem były trudności jak wyżej, a po zastosowaniu dodatkowego nawilżania dopiero rozkwitł. Czy może z tego "górnego" dodatkowego nawilżania wytworzyły się te glony :o Szukam przyczyny bo obok stoi drugi Phalaenopsis i jest OK. Dziękuję Koleżankom - Basia.
Faktycznie, gdyby te glony były szkodliwe, to kwiatek by nie rozwinął pąków, pewnie by zmarniał. A ON pięknie zakwitł i trzyma się dobrze. Glony mnie zaskoczyły, bo u moich kwiatków nigdy ich nie było. A ten storczyk był przesadzony według zasad 10.03.br. Na spodzie ma keramzyt, a potem dość duże kawałki kory. A 14.03.br. wypuścił już pęd do kwitnienia (pewnie tak podziękował za przesadzenie). Potem były trudności jak wyżej, a po zastosowaniu dodatkowego nawilżania dopiero rozkwitł. Czy może z tego "górnego" dodatkowego nawilżania wytworzyły się te glony :o Szukam przyczyny bo obok stoi drugi Phalaenopsis i jest OK. Dziękuję Koleżankom - Basia.
  • Cytuj darkeuphoria

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor darkeuphoria » 21-06-2011, 17:26

Ja mam w glony w miniaturkach i nic im nie szkodzą... :)
Ja mam w glony w miniaturkach i nic im nie szkodzą... :)
  • Cytuj Efka

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Efka » 21-06-2011, 15:48

BaRu pisze:... nie wiem czy dalej go nie podlewać, mimo, że doniczka stała się lekka (korzeni nie widać bo zasłaniają je glony), czy też, ze względu na kwiaty - podlać storczyka.

Podlewać,koniecznie,on teraz potrzebuje więcej wody,a glony to sprawa drugorzędna.Gdy przekwitnie można go przesadzić do bardziej przepuszczalnego podłoża,a na razie bardziej mu zaszkodzi przesuszanie niż glony. W przepuszczalnym podłożu z drenażem na dnie glony nie będą miały warunków i nie będą się nadmiernie rozwijać.
A tak na marginesie,nie wiem skąd taki strach przed glonami.Mam ich trochę w niektórych doniczkach,ale nie zauważyłam,aby czyniły szkodę roślinom (może taki ze mnie obserwator ;) ).
[quote="BaRu"]... nie wiem czy dalej go nie podlewać, mimo, że doniczka stała się lekka (korzeni nie widać bo zasłaniają je glony), czy też, ze względu na kwiaty - podlać storczyka.[/quote]
Podlewać,koniecznie,on teraz potrzebuje więcej wody,a glony to sprawa drugorzędna.Gdy przekwitnie można go przesadzić do bardziej przepuszczalnego podłoża,a na razie bardziej mu zaszkodzi przesuszanie niż glony. W przepuszczalnym podłożu z drenażem na dnie glony nie będą miały warunków i nie będą się nadmiernie rozwijać.
A tak na marginesie,nie wiem skąd taki strach przed glonami.Mam ich trochę w niektórych doniczkach,ale nie zauważyłam,aby czyniły szkodę roślinom (może taki ze mnie obserwator ;) ).
  • Cytuj darkeuphoria

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor darkeuphoria » 21-06-2011, 15:04

Ja tylko dodam ze swojej strony, że glony rozwinęły mi się w piorunującym tempie kiedy pewnego razu zalałam osłonki wodą z dodatkiem odżywki Agrecol (w żelu) i zapomniałam o tym spiesząc się wyjechałam w sobotę rano i wróciłam w niedzielę wieczorem. Kwiaty stały na południowym, dobrze nasłonecznionym oknie ;)
Po moim powrocie w osłonkach było już zielono :!: :shock:
Oczywiście wodę zlałam, osłonki umyłam w zmywarce :mrgreen: , zmniejszyłam dawkę nawozu - woda może stać na dnie osłonki nawet i dwa tygodnie - a glony się nie pojawiają :P Myślę, że w moim przypadku to właśnie większa dawka Agrecolu tak na nie zadziałała ;)
Ja tylko dodam ze swojej strony, że glony rozwinęły mi się w piorunującym tempie kiedy pewnego razu zalałam osłonki wodą z dodatkiem odżywki Agrecol (w żelu) i zapomniałam o tym spiesząc się wyjechałam w sobotę rano i wróciłam w niedzielę wieczorem. Kwiaty stały na południowym, dobrze nasłonecznionym oknie ;)
Po moim powrocie w osłonkach było już zielono :!: :shock:
Oczywiście wodę zlałam, osłonki umyłam w zmywarce :mrgreen: , zmniejszyłam dawkę nawozu - woda może stać na dnie osłonki nawet i dwa tygodnie - a glony się nie pojawiają :P Myślę, że w moim przypadku to właśnie większa dawka Agrecolu tak na nie zadziałała ;)
  • Cytuj BaRu

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor BaRu » 20-06-2011, 22:48

Witam Wszystkich. Z jednej strony muszę się pochwalić, że mój storczyk rozwinął wszystkie pąki i jest piękny. Jednak glony, mimo zaciemnienia doniczki, nadal są. Zastanawiam się, czy to może być powodem, że liście stały się wiotkie, straciły turgor. Przeczytałam wiele wiadomości na ten temat i nie wiem czy dalej go nie podlewać, mimo, że doniczka stała się lekka (korzeni nie widać bo zasłaniają je glony), czy też, ze względu na kwiaty - podlać storczyka. Proszę o radę. Basia.
Witam Wszystkich. Z jednej strony muszę się pochwalić, że mój storczyk rozwinął wszystkie pąki i jest piękny. Jednak glony, mimo zaciemnienia doniczki, nadal są. Zastanawiam się, czy to może być powodem, że liście stały się wiotkie, straciły turgor. Przeczytałam wiele wiadomości na ten temat i nie wiem czy dalej go nie podlewać, mimo, że doniczka stała się lekka (korzeni nie widać bo zasłaniają je glony), czy też, ze względu na kwiaty - podlać storczyka. Proszę o radę. Basia.
  • Cytuj Efka

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Efka » 06-06-2011, 21:06

Nie napisałam,że nie są potrzebne,tylko że nie są konieczne,a to duża różnica. Ich brak wymaga więcej uwagi,pracy itd.,ale da się obejść. Oczywiście nie miałam na myśli bardzo wymagających storczyków.
Nie napisałam,że nie są potrzebne,tylko że nie są konieczne,a to duża różnica. Ich brak wymaga więcej uwagi,pracy itd.,ale da się obejść. Oczywiście nie miałam na myśli bardzo wymagających storczyków.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Ryszard410 » 06-06-2011, 18:33

Efka pisze:Basiu - nie przejmuj się brakiem aparatury i pomiarów,one wcale nie są konieczne.

O,dlaczego zmieniłaś zdanie. :?: :o :lol:
viewtopic.php?f=3&t=532&p=3799&hilit=Problemy#p3799
Zgadzam się,że same pomiary nic nie dają ale mobilizują do działania. :!:
Zapewne dostanę ksywkę 'Wilgotny' albo 'Parametr', przeżyję. ;) :lol:
[quote="Efka"]Basiu - nie przejmuj się brakiem aparatury i pomiarów,one wcale nie są konieczne.[/quote]
O,dlaczego zmieniłaś zdanie. :?: :o :lol:
http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=532&p=3799&hilit=Problemy#p3799
Zgadzam się,że same pomiary nic nie dają ale mobilizują do działania. :!:
Zapewne dostanę ksywkę 'Wilgotny' albo 'Parametr', przeżyję. ;) :lol:
  • Cytuj Mery

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Mery » 04-06-2011, 21:00

BaRu pisze: czy tego storczyka mam teraz ...tylko podlać, czy namoczyć

Jeżeli korzenie staną sie srebrne, możesz jeszcze odczekać nawet kilka dni ,i potem przelać podłoże.
Nie namaczałabym, bo prawdopodobnie podłoże bardzo nasiąka.
Przelewanie , czy namaczanie nie może się odbywać według określonej liczby dni. Dajemy storczykowi wodę gdy ma korzenie srebrne. Przesychanie jest uzależnione od warunków, a one przecież są zmienne.
[quote="BaRu"] czy tego storczyka mam teraz ...tylko podlać, czy namoczyć [/quote]
Jeżeli korzenie staną sie srebrne, możesz jeszcze odczekać nawet kilka dni ,i potem przelać podłoże.
Nie namaczałabym, bo prawdopodobnie podłoże bardzo nasiąka.
Przelewanie , czy namaczanie nie może się odbywać według określonej liczby dni. Dajemy storczykowi wodę gdy ma korzenie srebrne. Przesychanie jest uzależnione od warunków, a one przecież są zmienne.
  • Cytuj BaRu

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor BaRu » 04-06-2011, 20:30

Dziękuję WSZYSTKIM ŻYCZLIWYM. Ale jeszcze, gdyby ktoś chciałby mi podpowiedzieć, czy tego storczyka mam teraz (ze względu na glony i prawdopodobnie nadmiar wilgotności w doniczce) tylko podlać, czy namoczyć , bo ostatnie namaczanie było 26.05.br. Boję się, że teraz, z braku wody, może też zwiędnąć. Życzliwa dla Wszystkich - Basia.
Dziękuję WSZYSTKIM ŻYCZLIWYM. Ale jeszcze, gdyby ktoś chciałby mi podpowiedzieć, czy tego storczyka mam teraz (ze względu na glony i prawdopodobnie nadmiar wilgotności w doniczce) tylko podlać, czy namoczyć , bo ostatnie namaczanie było 26.05.br. Boję się, że teraz, z braku wody, może też zwiędnąć. Życzliwa dla Wszystkich - Basia.
  • Cytuj Efka

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Efka » 04-06-2011, 14:40

Basiu - nie przejmuj się brakiem aparatury i pomiarów,one wcale nie są konieczne.Wystarczy odrobina doświadczenia i dobre chęci,a z biegiem czasu braknie Ci miejsca na storczyki... Szczególnie hybrydy Phalaenopsis są mało wrażliwe na suche powietrze i proste metody nawilżania powietrza w zupełności wystarczają.Ja też nie mam nawilżacza powietrza i nawet nie myślę go kupować.Staram się tylko pamiętać o uzupełnianiu wody na tackach,teraz wyparowuje błyskawicznie.Masz serce do swoich kwiatów :) ,ja bym zaraz zapomniała o zmienianiu ręczników :oops: .
Zapomniałam dodać,że mam też kilka młodych sadzonek botanicznych Pahalaenopsis i też dają radę - nie taki diabeł straszny,jak go malują.
Basiu - nie przejmuj się brakiem aparatury i pomiarów,one wcale nie są konieczne.Wystarczy odrobina doświadczenia i dobre chęci,a z biegiem czasu braknie Ci miejsca na storczyki... Szczególnie hybrydy Phalaenopsis są mało wrażliwe na suche powietrze i proste metody nawilżania powietrza w zupełności wystarczają.Ja też nie mam nawilżacza powietrza i nawet nie myślę go kupować.Staram się tylko pamiętać o uzupełnianiu wody na tackach,teraz wyparowuje błyskawicznie.Masz serce do swoich kwiatów :) ,ja bym zaraz zapomniała o zmienianiu ręczników :oops: .
Zapomniałam dodać,że mam też kilka młodych sadzonek botanicznych Pahalaenopsis i też dają radę - nie taki diabeł straszny,jak go malują.
  • Cytuj BaRu

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor BaRu » 03-06-2011, 22:21

Dziękuję Mery. Czytałam gdzieś w dyskusji, że kwitnące storczyki trzeba namaczać, czy podlewać częściej. Tak też czyniłam. Namaczałam początkowo co 10-12 dni, potem co 8. Poza tym namaczam je w wodzie destylowanej(która nie stoi w ciemni ani w chłodzie) i dodaję trochę kranówki. Może to źle ? Może coś przedobrzyłam ? W każdym bądź razie już zasłoniłam doniczkę i zastosuję się do porad. Pozdrawiam - Basia.
Dziękuję Mery. Czytałam gdzieś w dyskusji, że kwitnące storczyki trzeba namaczać, czy podlewać częściej. Tak też czyniłam. Namaczałam początkowo co 10-12 dni, potem co 8. Poza tym namaczam je w wodzie destylowanej(która nie stoi w ciemni ani w chłodzie) i dodaję trochę kranówki. Może to źle ? Może coś przedobrzyłam ? W każdym bądź razie już zasłoniłam doniczkę i zastosuję się do porad. Pozdrawiam - Basia.
  • Cytuj Mery

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Mery » 03-06-2011, 22:01

Ryszard ma rację, glony nie rozwijają się tak łatwo, gdy nie ma do nich dostępu światło. Pojawienie się glonów w doniczce wskazuje na nadmierne namaczanie i prawdopodobnie wodą deszczową źle przechowywaną.
Zapas wody, należy trzymać w ciemnych naczyniach w chłodnym pomieszczeniu. Dopiero przed podlewaniem- namaczaniem część wody należy przenieść do cieplejszego pomieszczenia, by sie ogrzała.

Glony nie są szkodliwe dla storczyka, chyba, że namnoży się ich nadmierna ilość.
Ryszard ma rację, glony nie rozwijają się tak łatwo, gdy nie ma do nich dostępu światło. Pojawienie się glonów w doniczce wskazuje na nadmierne namaczanie i prawdopodobnie wodą deszczową źle przechowywaną.
Zapas wody, należy trzymać w ciemnych naczyniach w chłodnym pomieszczeniu. Dopiero przed podlewaniem- namaczaniem część wody należy przenieść do cieplejszego pomieszczenia, by sie ogrzała.

Glony nie są szkodliwe dla storczyka, chyba, że namnoży się ich nadmierna ilość.
  • Cytuj BaRu

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor BaRu » 03-06-2011, 21:06

Dziękuję Ryszardzie za odpowiedź. A ja myślałam, że już złapałam Pana Boga za nogi. Okazało się bowiem, że i tak źle i tak niedobrze. Powiem prawdę. Mam DWA storczyki :oops: . Do tego nie zasobną kasę. Dlatego (choć i te "wszystkie dwa" powinny mieć prawidłową opiekę) nie mogę kupić tej aparatury, o której wspominałeś. Przykro mi. Od pewnego czasu pokochałam te kwiaty i cieszę się patrząc na nie. Ale zastanawia mnie - dlaczego się śmiejesz ??? Z całą pewnością zastosuję się do Twoich porad. Dzięki - Basia.
Dziękuję Ryszardzie za odpowiedź. A ja myślałam, że już złapałam Pana Boga za nogi. Okazało się bowiem, że i tak źle i tak niedobrze. Powiem prawdę. Mam DWA storczyki :oops: . Do tego nie zasobną kasę. Dlatego (choć i te "wszystkie dwa" powinny mieć prawidłową opiekę) nie mogę kupić tej aparatury, o której wspominałeś. Przykro mi. Od pewnego czasu pokochałam te kwiaty i cieszę się patrząc na nie. Ale zastanawia mnie - dlaczego się śmiejesz ??? Z całą pewnością zastosuję się do Twoich porad. Dzięki - Basia.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Ryszard410 » 03-06-2011, 10:03

BaRu pisze:To jest coś zielonego.

Niezbyt dobrze widać ale to zapewne glony rozwijające się w wyniku dużej dawki światła i wilgoci.Proponowałbym wstawienie doniczki do jakieś osłonki lub też owiń ją kawałkiem ręcznika toaletowego,kartonu by ograniczyć dostęp światła.Po dwóch ,trzech tygodniach nie będzie śladu po glonach. :lol:

Basiu,śmieję się bo śmiech to zdrowie, i śmieję się nie z Ciebie tylko do Ciebie . :!: :lol: :lol:
[quote="BaRu"]To jest coś zielonego.[/quote]
Niezbyt dobrze widać ale to zapewne glony rozwijające się w wyniku dużej dawki światła i wilgoci.Proponowałbym wstawienie doniczki do jakieś osłonki lub też owiń ją kawałkiem ręcznika toaletowego,kartonu by ograniczyć dostęp światła.Po dwóch ,trzech tygodniach nie będzie śladu po glonach. :lol:

[color=#BF0000]Basiu,śmieję się bo śmiech to zdrowie, i śmieję się nie z Ciebie tylko do Ciebie . :!: :lol: :lol: [/color]
  • Cytuj BaRu

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor BaRu » 02-06-2011, 21:48

Zapomniałam napisać, że w zimie, oczywiście oprócz namaczania, nawilżanie storczyków było poprzez: z drugiej strony okna mam kaloryfer na którym wiszą trzy pojemniki z wodą, a także kładłam na kaloryfer zmoczony ręcznik, kilka razy dziennie. Moj pierwszy Palaenopsis który w zimie kwitł na 2-ch pędach, spisał się dobrze. Piękne białe kwiaty były przez 5 miesięcy.
Po ustaniu grzania zupełnie zapomniałam o nawilżaniu pokoju. Jednak mój drugi Phalaenopsis przypomniał mi o tym. Storczyki podlewam przez namaczanie po wyschnięciu korzeni, a ten kwitnący - częściej. I oto co mu się przydażyło - pewnie namaczam go za często.
SP_A0164.jpg
SP_A0164.jpg (91.64 KiB) Przeglądane 5014 razy
Przepraszam, że zdjęcie nie jest wyraźnie (robione telefonem kom.). To jest coś zielonego. Nie chcę zaglądać do wnętrza doniczki bo kwiatek kwitnie. Pozdrawiam - Basia.
Zapomniałam napisać, że w zimie, oczywiście oprócz namaczania, nawilżanie storczyków było poprzez: z drugiej strony okna mam kaloryfer na którym wiszą trzy pojemniki z wodą, a także kładłam na kaloryfer zmoczony ręcznik, kilka razy dziennie. Moj pierwszy Palaenopsis który w zimie kwitł na 2-ch pędach, spisał się dobrze. Piękne białe kwiaty były przez 5 miesięcy.
Po ustaniu grzania zupełnie zapomniałam o nawilżaniu pokoju. Jednak mój drugi Phalaenopsis przypomniał mi o tym. Storczyki podlewam przez namaczanie po wyschnięciu korzeni, a ten kwitnący - częściej. I oto co mu się przydażyło - pewnie namaczam go za często.[attachment=0]SP_A0164.jpg[/attachment] Przepraszam, że zdjęcie nie jest wyraźnie (robione telefonem kom.). To jest coś zielonego. Nie chcę zaglądać do wnętrza doniczki bo kwiatek kwitnie. Pozdrawiam - Basia.
  • Cytuj wiolka

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor wiolka » 02-06-2011, 21:28

no i wygląda pięknie!!!
moje storczyki gubiły pąki jesienią i zimą teraz jest ok.podlewam jak przeschną ,albo niekiedy jak przypomni mi się o nich .:P i pamiętam i przysłanianiu rolety w słoneczne dni.
Załączniki
Obraz 013.jpg
sklepowe kwitnienie ale całe 13 pączków rozkwitło i będą nowe:)))
no i wygląda pięknie!!!
moje storczyki gubiły pąki jesienią i zimą teraz jest ok.podlewam jak przeschną ,albo niekiedy jak przypomni mi się o nich .:P i pamiętam i przysłanianiu rolety w słoneczne dni.
  • Cytuj BaRu

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor BaRu » 02-06-2011, 20:42

Ryszard pisze:Poczytaj wypowiedzi zawarte w wątku - viewtopic.php?f=3&t=532&p=3799&hilit=Problemy#p3776 jest tam cała dyskusja na temat problemów nie tylko z opadaniem pąków.
Witaj Ryszardzie. Twoja odpowiedź naprowadziła mnie na myśl, że mojemu storczykowi brakuje wilgoci.
On przez cały miesiąc (od 21.04.do 20.05.)wyglądał tak:
Phal.2. pąki.jpg
Phal.2. pąki.jpg (76.73 KiB) Przeglądane 5025 razy

Ponieważ nie mogę zakupić żadnego nawilżacza, pomyślałam, że starym, babaskim, prymitywnym sposobem nawilżę go w ten sposób (oczywiście cały czas storczyk stoi w kuwecie z keramzytem i wodą, ale gdzieś czytałam, że storczyka trzeba nawilżać od góry), więc wzięłam kawałek cienkiego płótna, zwilżam go wodą 3xdziennie i zawieszam na oknie gdzie stoją storczyki. Obok jest uchylona druga częć okna więc jest cyrkulacja powietrza, a okno w czasie pełnego słońca zasłaniam żaluzjami. Moja prowizorka wygląda tak:
zasłona.jpg
zasłona.jpg (122.07 KiB) Przeglądane 5025 razy
.
A teraz najważniejsze - od 20.05. do 29.05. rowinęły się aż 4 pąki. Wczoraj rozwinął się piąty, a 4 czekają w kolejce. No i teraz wygląda on tak:
Przepraszam Cię Rysiu, że to nie po twojej myśli, że potrzebna jest aparatura i pomiary, ale w mojej sytuacji jest to niemożliwe. Cieszę się z tego, że storczyka udało się uratować i, że jest to mój pierwszy, udany list z wstawionymi zdjęciami zdjęciami. Hurrrra ! Pozdrawiam Wszystkich - Basia.
Załączniki
Phal 2..jpg
Phal 2..jpg (84.76 KiB) Przeglądane 5025 razy
[color=#FF4000]Ryszard pisze:Poczytaj wypowiedzi zawarte w wątku - viewtopic.php?f=3&t=532&p=3799&hilit=Problemy#p3776 jest tam cała dyskusja na temat problemów nie tylko z opadaniem pąków.[/color]
Witaj Ryszardzie. Twoja odpowiedź naprowadziła mnie na myśl, że mojemu storczykowi brakuje wilgoci.
On przez cały miesiąc (od 21.04.do 20.05.)wyglądał tak:
[attachment=1]Phal.2. pąki.jpg[/attachment]
Ponieważ nie mogę zakupić żadnego nawilżacza, pomyślałam, że starym, babaskim, prymitywnym sposobem nawilżę go w ten sposób (oczywiście cały czas storczyk stoi w kuwecie z keramzytem i wodą, ale gdzieś czytałam, że storczyka trzeba nawilżać od góry), więc wzięłam kawałek cienkiego płótna, zwilżam go wodą 3xdziennie i zawieszam na oknie gdzie stoją storczyki. Obok jest uchylona druga częć okna więc jest cyrkulacja powietrza, a okno w czasie pełnego słońca zasłaniam żaluzjami. Moja prowizorka wygląda tak:[attachment=2]zasłona.jpg[/attachment].
A teraz najważniejsze - od 20.05. do 29.05. rowinęły się aż 4 pąki. Wczoraj rozwinął się piąty, a 4 czekają w kolejce. No i teraz wygląda on tak:
Przepraszam Cię Rysiu, że to nie po twojej myśli, że potrzebna jest aparatura i pomiary, ale w mojej sytuacji jest to niemożliwe. Cieszę się z tego, że storczyka udało się uratować i, że jest to mój pierwszy, udany list z wstawionymi zdjęciami zdjęciami. Hurrrra ! Pozdrawiam Wszystkich - Basia.
  • Cytuj Ryszard410

Re: Więdnięcie pąków

Post Autor Ryszard410 » 20-05-2011, 06:42

Poczytaj wypowiedzi zawarte w wątku - viewtopic.php?f=3&t=532&p=3799&hilit=Problemy#p3776 jest tam cała dyskusja na temat problemów nie tylko z opadaniem pąków.
Jeżeli chcesz poważniej potraktować hobby storczykowe to przeanalizuj zawarte tam treści,poczytaj także - http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=3#80
Jest tam wiele zasad jakie trzeba przestrzegać by cieszyć się pięknem tych roślin. :!:
Powodzenia.
Poczytaj wypowiedzi zawarte w wątku - http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=532&p=3799&hilit=Problemy#p3776 jest tam cała dyskusja na temat problemów nie tylko z opadaniem pąków.
Jeżeli chcesz poważniej potraktować hobby storczykowe to przeanalizuj zawarte tam treści,poczytaj także - http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=3#80
Jest tam wiele zasad jakie trzeba przestrzegać by cieszyć się pięknem tych roślin. :!:
Powodzenia.
  • Cytuj Ba-Ru

Więdnięcie pąków

Post Autor Ba-Ru » 19-05-2011, 22:36

Mój zakupiony w OBI Phalaenopsis kwitł od sierpnia do listopada 2010 r. Potem odpoczywał, wyrosły mu dwa listki. W marcu, po przesadzeniu wypuścił pęd kwiatowy i od 21.04.br. wytworzył 8 pączków . Niestety do tej pory pąki się nie rozwinęły i zaczynają więdnąć. Korzenie i liście są w porządku. Proszę o poradę co może być tego przyczyną. Spełniam wszystkie wymogi jak dla storczyków. Niestety nie potrafię włączyć opcji "szukaj" (czy do tego trzeba być zalogowanym ?). Pozdrawiam - Basia.
Mój zakupiony w OBI Phalaenopsis kwitł od sierpnia do listopada 2010 r. Potem odpoczywał, wyrosły mu dwa listki. W marcu, po przesadzeniu wypuścił pęd kwiatowy i od 21.04.br. wytworzył 8 pączków . Niestety do tej pory pąki się nie rozwinęły i zaczynają więdnąć. Korzenie i liście są w porządku. Proszę o poradę co może być tego przyczyną. Spełniam wszystkie wymogi jak dla storczyków. Niestety nie potrafię włączyć opcji "szukaj" (czy do tego trzeba być zalogowanym ?). Pozdrawiam - Basia.

Na górę

  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET