Strona 1 z 1

Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 20-07-2011, 10:24
Autor Elżbieta
U mnie robi się "masdewaliowo". :) Zaprezentuję te,które kwitną już od kwietnia i wypuszczają wciąż nowe pędziki kwiatowe. :D
Po prostu zakochałam się w tych storczykach i zdobywam wciąż nowe egzemplarze do kolekcji.I cieszy mnie,że wszystkie tak wspaniale chcą współpracować i dobrze rosną.
Czasem myślę,że tych starych to już nic nie dobije.Są pewne siebie,rosną,kwitną,nie chorują.
A oto one.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 20-07-2011, 10:42
Autor Robert
Podziwiam, takie rozrośnięte, zdrowe, śliczne. :-)
Masdevallia Aquarius urocza.
Gratuluję, r.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 20-07-2011, 19:38
Autor Jan Ciepłucha
I co, one rosną ot tak na parapecie całymi latami?? A jeżeli tak jest, to jest to niesprawiedliwe :evil: . U mnie z iluś tam pozostaly raptem trzy. Przy czym tylko jedna rosnie i kwitnie nienagannie. Podziwiam i zazdroszczę. :mrgreen:

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 20-07-2011, 20:35
Autor Elżbieta
Czy na parapecie?Tam spędzają zimę,a od wiosny do jesieni rozkoszują się czystym,ostrym roztoczańskim powietrzem,które jest jednak suche,w związku z tym zrobiłam storczykom oczko wodne,aby podwyższyć wilgotność.
Pierwsza Masdevallia aquarius kwitnie mi od początku,a dostałam kilka maleńkich listków,druga po roku,potem trzecia i kiedy zobaczyłam,że właśnie Masdevallia u mnie dobrze się mają zaczęłam kupować nowe.
Ostatnio dostałam w ramach zamiany M.hirtzii,która będzie już kwitła.Skusiły mnie ich kuzynki - Dracula,mam na razie 4.
Nie wychodzą mi Cattleya,Dendrobium,ale za to Masdevallia to moje ulubione storczyki i dla mnie najłatwiejsze w uprawie.
Znam 2 osoby,które mają identyczne zdanie.
Nie wiem,co im tu odpowiada...może woda,może klimat?Wszystkie rosną dobrze,nowe też.
Pozdrawiam serdecznie.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 21-07-2011, 10:40
Autor Ryszard410
Rośliny tak piękne,dorodne :) ,że komentarz samego Mistrza
Jan Ciepłucha pisze:Podziwiam i zazdroszczę. :mrgreen:

musi budzić szczególne uznanie. :o :!:
Jednak nie był bym sobą by nie poruszyć kwestii propagowania wiedzy o uprawie storczyków - namawiam do wzięcia udziału w aktualnym konkursie. viewtopic.php?f=3&t=850#p6017 Nie chcę nic sugerować ale widzę nie tylko szanse ale swego rodzaju obowiązek podzielenia się z innymi swą wiedzą. :!:

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 22-07-2011, 13:42
Autor Elżbieta
Dziękuję za uznanie, :oops: o konkursie nie ukrywając myślę, ;) opracowałam już jedną roślinę w całości i część drugiej.
Jeżeli będę mogła pomóc chętnie pomocą służę.
Pozdrawiam serdecznie. :D

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 06-07-2013, 20:05
Autor Elazet
Czas pokazał,że jednak masdevallie stały się moimi storczykami nr 1 i w związku z tym mam ich ponad 30,ale to chyba koniec początku.
Pragnę je zaprezentować,chociaż nie są to jeszcze rozrośnięte rośliny,jak przedstawione wcześniej.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 06-07-2013, 23:17
Autor Robert
Pani Elu.
Widać, że lubi Pani masdewalie, ale widać również, że one lubią Panią.
Wszystkie piękne, chociaż nadal najbardziej podoba mi się Masd. Aquarius (nb. szkoda, że jej jakoś ostatnio nie widać w ofertach).
Gratuluję wspaniałej kolekcji i pozdrawiam, r.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 07-07-2013, 21:02
Autor Elazet
Szkoda,bo ja miałam do sprzedania Aquarius,ale dziewczyny niemal mi jej nie rozerwały.Nie wiem czy jeździ Pan po wystawach,ale wiem,że można zamówić np. z Ekwadoru,albo od Schwertera i jadąc na wystawę, gdzie będą przedstawiciele z tych krajów odebrać,albo może niech zrobi to ktoś z forum...,kto pojedzie na taką wystawę.
A to zdjęcie Masd.Aquarius z jesieni.Zasługuje,by pokazać.Jak widać stała już w domu,nie na zewnątrz.
Proszę nie zwracać uwagi na datę,aparat zawsze pokazuje po swojemu.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 07-07-2013, 21:17
Autor Robert
Pani Elu, serdeczne dzięki za zdjęcie 'wodnika'... a przede wszystkim za dedykację.
Na wystawach to bywam tylko w Krakowie. Teraz ta masdewalia jest raczej trudno dostępna, ale kiedyś była prawie na każdej wystawie. Dawno, dawno temu miałem całkiem żółty (też ładny) klon z OBI... no ale to było dawno i nie ma co wspominać. Mam nadzieję, że kiedyś trafię na taką, jaka mi się podoba (a ona mnie pokocha). ;-)
Pozdrawiam, r.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 08-07-2013, 18:58
Autor Barbara J.
Prezentowane masdevalie są zjawiskowe! Przyciągają wzrok kolorystyką i kształtem kwiatu.
Miałam kiedyś jedną, ale współpraca nam się nie ułożyła.
Tym bardziej więc podziwiam takie okazy, jakie Pani nam pokazała. :)
Piękna kolekcja!

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 09-07-2013, 15:07
Autor Renia T
Mnie porwała Masdevallia strobeli x Golden Tiger, dla mnie sama subtelność, no i fakt, że jest ciepłolubna, no, no...Piękna jest.
Elu jakiej wielkości są kwiaty i jak długo się utrzymują?

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 09-07-2013, 16:42
Autor Robert
Faktycznie, też ładniutka i ta jej ciepłolubność jest niewątpliwą zaletą.
Renia, po prawdzie zastanawiałem się między nią a 'wodnikiem', która ładniejsza...
Zraziło mnie słowo 'maleńka' i wybrałem jw. ;-)
Z pozdrowieniami, r.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 09-07-2013, 17:51
Autor katee
zjawiskowa uprawa :D są cudowne! gratuluję ;)
mnie szczególnie do gustu przypadła veitchiana, ma takie żywe kolory :)

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 09-07-2013, 21:25
Autor Elazet
Dziękuję Wszystkim za ciepłe słowa.
Reniu nie mam pojęcia jak duże są kwiaty M. strobeli x Golden Tiger - 1cm? 1,5 cm? Są ładniutkie to prawda,a warżka jest ruchoma.Po strobeli jest nieco "kudłata".Listki dorastają do 10cm. Trochę mi chorowała,ale już wszystko wyszło na dobrą drogę.Pomogły piorące orzechy - wspaniałe na bakterie,wirusy,grzyby, szkodniki.
Na początku kwitła w okresie jesienno - zimowym.Po roku powtórzyła kwitnienie w tym czasie,a od wiosny kwitła jeszcze trzykrotnie.Przesadziłam ją do glinianej doniczki i zaraz zauważyłam,że listki jej się wyprostowały i wypuściła kilka nowych.Jednak masdevallie lubią gliniane doniczki.
Jesienią stoi nieco dłużej na dworze,a zimuje razem z ciepłolubnymi.
Poza tym mówię Wam ja zwariowałam :geek: na punkcie masdevallii.Drakule drakulami,ale uwielbiam też sabotki.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 10-11-2013, 20:26
Autor Elazet
To teraz Rosemary do kolekcji.
Trochę chimeryczna masdevallia.Liście wyglądają jakby miały jakiegoś grzyba.Ale czy to grzyb,czy stres po zmianie miejsca? Gdy przenosiłam ją na dwór nic się nie działo.To działa tylko gdy się ją wnosi do domu.
Kwitnie obficie,pędy kwiatowe bardzo szybko rosną,ale i szybko przekwitają.Są cienkie i delikatne.
Kwiaty ma ładne,nie powiem.

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 10-11-2013, 23:02
Autor Marta
Piękne te masdewalie. Szkoda że znikły porady o uprawie. Może tylko dlatego że nie przystawały do opinni książkowych :lol: ale jak będę uprawiać to już wiem gdzie pytać. Piękne. Marta

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 11-11-2013, 11:17
Autor Ryszard410
Marto, nie jest tak źle. Ela dała się namówić i zdradziła trochę tajemnic z uprawy tego rodzaju. :)

Re: Masdevallie,ale różne

Nieprzeczytany postNapisane: 11-11-2013, 19:02
Autor Leokadia
Pani Elu, wyrazy uznania i podziwu dla Masdevallie. Po oglądnięciu Pani kwitnień zamówiłam dwie takie rośliny i właśnie czekam na paczkę ;) Dziękuję również za wskazówki dotyczące uprawy w warunkach polowo-parapetowych. To bardzo ważne, żeby wiedzieć jak zacząć. Jeszcze raz gratuluję :) .