Strona 1 z 1

Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 28-08-2011, 23:30
Autor Renia T
Haraella retrocalla syn.odorata.

Ojczyzną tego storczyka jest Tajwan,z uwagi na siedlisko wymaga dużej wilgotności i jasnego stanowiska.
Roślina była zakupiona w październiku 2010,jako dorosła,zdolna do kwitnienia.Była posadzona w doniczce ,w drobnym podłożu,mimo rozsądnego podlewania roślina marniała,zagniwały jej korzenie.
W lutym tego roku zostałam jej właścicielką :lol: Uprawiam ją w orchidarium ,na podkładce z kory akacjowej,na "poduszeczce"mchu.

DSC_1122 - Kopia.JPG

Haraella - Kopia.JPG


W tej chwili zakwitł jeden kwiat,roślina ma w zwyczaju rozwijać pąki sukcesywnie,więc mam nadzieję na dłuższe kwitnienie...
Haraella retrocalla ma świeży cytrynowy zapach,aczkolwiek przyznaję,że pozostali domownicy go nie wyczuwają,autosugestia :?: :roll:

DSC_0526 - Kopia - Kopia.JPG

Polecam gorąco ,tą małą epifityczną ,roślinę,jeśli stworzymy jej odpowiednio wilgotne i widne stanowisko nie przysparza najmniejszych kłopotów,ładnie przyrasta w masę zieloną i korzenie, i jak widać kwitnie zachwycająco...

DSC_0452 - Kopia - Kopia.JPG


Zapraszam wszystkich do Biblioteki gdzie znajdziecie opis warunków uprawy tej ślicznej i ciekawej orchidei. :)

DSC_0547 - Kopia - Kopia.JPG

Re: Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 29-08-2011, 06:36
Autor Krzysztof Gozdek
Piękne maleństwo :)
Tym większa radość, że praktycznie był już "po drugiej stronie".
Z moich doświadczeń również wynika, że jeżeli storczyk ma problemy, szczególnie z korzeniami i jest możliwość umieszczenia go na podkładce, to reanimacja tym sposobem przebiega najszybciej.

Re: Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 29-08-2011, 08:29
Autor Renia T
Krzysztof Gozdek pisze:Piękne maleństwo :)
Tym większa radość, że praktycznie był już "po drugiej stronie".
Z moich doświadczeń również wynika, że jeżeli storczyk ma problemy, szczególnie z korzeniami i jest możliwość umieszczenia go na podkładce, to reanimacja tym sposobem przebiega najszybciej.


Dziękuję...Oj był już po drugiej stronie,kiedy do mnie trafił miał jeden korzonek,
centymetrowy ,moja wścibska natura popchnęła mnie ,żeby wysypać zawartość doniczki i ....dzięki temu żyje ,jak widać całkiem nieźle :)

Re: Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 29-08-2011, 10:40
Autor Marta
Sliczny ten meszek na warżce i duża satysfakcja z uzdrowienia rośliny. Marta

Re: Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 30-08-2011, 15:24
Autor Renia T
Marta pisze:Sliczny ten meszek na warżce i duża satysfakcja z uzdrowienia rośliny. Marta


Jeden z uczestników wycieczki ;) oglądającej kwitnącą Haraellę stwierdził,że warżka wygląda, jak brzuch Trzmiela,tylko kolorystyka inna.
Po obejrzeniu zdjęć tegoż przyznaję rację ;)

Satysfakcja ogromna,jak zawsze kiedy się uda :)

Re: Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 05-03-2012, 08:57
Autor Renia T
Właśnie po raz kolejny zakwitła Haraella retrocalla.
Jest to zdecydowanie bezproblemowa miniatura, o ile oczywiście zapewni się jej wymaganą wilgotność, u mnie 65-80%.
Na przełomie pół roku kwitła wielokrotnie, mimo, że od września rośliny nie są nawożone.
Zaryzykuję stwierdzenie, że to dyżurny storczyk w orchidarium.
Co drugi pęd kwiatowy obłamywałam :ugeek: z obawy, że roślina nie jest w stanie go wykarmić, i chyba robiłam to niepotrzebnie, bo skutkowało to jedynie pojawieniem się kolejnego pędu po kilku, nawet 2 dniach.
Dwa razy zdarzyło się, że zasuszyła pęd z 3 pączkami, dwa niemal rozwinięte, ale winą było drastyczne obniżenie wilgotności, poniżej 45 %
Haraella.jpg
Haraella.jpg (17.2 KiB) Przeglądane 1921 razy

Niezależnie od częstych kwitnień roślina dobrze rośnie, sukcesywnie przybywa liści i korzeni.
Polecam serdecznie.

Re: Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 05-03-2012, 12:16
Autor _KaHa_
:o Takiego gatunku jeszcze nie widziałam ,piękny :)
Gratuluje kwitnienia !

Re: Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 08:42
Autor nina1611
Mam nadzieje że Renia się nie obrazi :) dodam zdjęcia swojej , obecnie kwitnącej .. ;)
Narazie jest roślinką bez problemową, obecnie wypuściła trzeci pęd, rośnie na podkładce w orchidarium.

Re: Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 14:37
Autor Renia T
A z jakiego powodu :lol:
Cieszę się, że ktoś jeszcze ma "dyżurnego" storczyka, niemal patologicznie kwitnącego :geek: i w dodatku zdrowo rosnącego równocześnie.
W tej chwili jestem poza domem, ale poinformowano mnie, że Haraella ma 4 pędy kwiatowe i jeszcze coś się wybija, żeby tak inne chciały tak dobrze współpracować ;) ...

Re: Haraella retrocalla

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 17:05
Autor Barbara J.
Warunki orchidarium wyraźnie jej służą.
Niezwykle wdzięczna malizna!
Chyba jeszcze kiedyś z nią spróbuję, choć nie mam orchidarium.... :roll: