Strona 1 z 1

Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 01-10-2011, 09:55
Autor Marta
Przedstawiam rzadko prezentowanego Cycnoches chlorochilon. Przez niektórych znawców jest nazywany C. chlorochilum, C. chlorochillum i nie doszłam, która nazwa jest prawidłowa. Nie będę przytaczać danych o pochodzeniu, budowie z literatury i internetu.
Kupiłam go w X.2009r na Allegro. Pierwszy rok był okresem adaptacji i łodyga kwiatowa uschła. Zaraz potem sam rozpoczął okres spoczynku. Tego roku wcześnie rozpoczął wegetację (styczeń), w lipcu moja psb przerosła starą, w sierpniu okazało się że wytworzył łodygę kwiatową ale dopiero 27.IX. kwiaty zaczęły się otwierać. Uprawiam go na parapecie zachodniego, bardzo słonecznego, okna. Cycnoches chlorochilon jest bardziej wymagający od Cycnoches loddigesii. Potrzebuje więcej ciepła, stoi w miejscu gdzie nie dochodzą powiewy czasem zimnego u nas powietrza. Wypija z podstawki, prawie natychmiast, większe ilości wody niż inne ,,śpiochy,,. Podlewam go raz na tydzień, czasem w upały, jeszcze dodatkowo. Zapach szumnie opisywany w literaturze jako penetrujący, silny, jaśminowy, czy środków antyseptycznych itd wydaje mi się mieć przeciętne natężenie bo trzeba nos zbliżyć do kwiatów. Jest przyjemny, przenikliwy, jaśminowy + kamfora. To Cycnoches loddigesii dalej wypełnia zapachem cały pokój, o czym się przekonałam wynosząc go wczoraj wieczorem. W uogólnieniu łatwy w uprawie. Na pytania dodatkowe odpowiem a teraz zdjęcia. Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 01-10-2011, 11:10
Autor Krzysztof Gozdek
Piekność :)
Nareszcie mam bratnią duszę, która się przekonała, że cycnochesy/cycnodesy nie są wcale trudne w uprawie. Stosunkowo łatwo kwitną, trochę trudniej cataseta (choć nie wszystkie), a stosunkowo oporne są mormodesy, ale to moje doświadczenia ;)

Gratuluję :)

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 01-10-2011, 17:22
Autor Ryszard410
Marta pisze: Pierwszy rok był okresem adaptacji i łodyga kwiatowa uschła.

Skąd ja to znam, z tym tylko,że w przypadku mego Cycnoches przyczyną były przędziorki.Mam nadzieję,że niedługo;odpukać w niemalowane drewno,uda mi się powiększyć grono cycnochedowskich bratnich dusz. :lol:

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 01-10-2011, 18:48
Autor Marta
Ja też mam przędziorki i pewnie będę walczyć z nimi do końca dni swoich. Taka dola storczykowicza bez szklarni. Scieram je mokrą watką z liści. Idzie zima i szczególnie teraz trzeba je niszczyć bo potem sytuacja będzie trudniejsza do opanowania. Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 01-10-2011, 20:46
Autor Marta
Proszę porównać nowe zdjęcie ze starszym, czwartym. Po podlaniu z odrobinką nawozu samozapylenie jawi się jako rozwojowe..... :!: :o :oops: Torebka nasienna już jest obiecana p. Przemysławowi B. który reaktywuje storczyki w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu. Jeśli coś z tego wyjdzie to ,,dzieci,, będą żyły w lepszym świecie, a nie na parapecie z przędziorasami. Moc emocji. Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 02-10-2011, 19:01
Autor iwka
Piękny,a mi się wydawało,że ten rodzaj storczyków jest trudny w uprawie,czasami pozory mylą,może kiedyś go kupię.Gratuluję tak pięknych kwiatów i torebki nasiennej :P

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 02-10-2011, 21:33
Autor Marta
Do torebki nasiennej....nasionek straaaasznie długa droga. :? Będę informować. Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 03-10-2011, 21:12
Autor Marta
Koniec emocji. Ten kwiat okazał się 100% facetem. Jego łodyżka żółknie, a kwiat więdnie. Nie będzie torebki nasiennej :cry: . Widocznie pyłek był przeznaczony dla innego kwiatu, którego zabrakło. Czy zapylał ktoś ,,śpiocha,,? Nigdzie w intern nic nie znalazłam na ten temat. Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 04-10-2011, 08:08
Autor a.misztal
Wielka szkoda :( Ale i tak jest piękny!!!!

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 04-10-2011, 17:43
Autor katarzyna
Duze cudenko i robi wrazenie :shock: moze sie skusze i kupie :?: ;) Pozdrawiam kasia :)

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 24-07-2012, 10:23
Autor Marta
W poprzednim roku rozkwitł dwoma kwiatami 27.IX., zaś tego roku bardziej się postarał bo ma trzy kwiaty, które rozkwitły o miesiąc wcześniej. Tegoroczna psb jest wyższa o ~1cm i ma większą średnicę. Jeszcze nie pachnie. Może zacznie gdy będą cieplejsze dni. Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 29-07-2012, 11:02
Autor alakorn
piekny

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 30-07-2012, 08:22
Autor Barbara J.
Najwyraźniej ma dobre warunki. :)
Gratuluję kwitnienia! Ja tez się coraz bardziej przekonuję do tych gatunków.
Nie uśmierciłam przez dwa sezony cycnochesa peruvianum (choć on z tych najłatwiejszych), czas wiec na kolejne zakupy.

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 31-07-2012, 16:09
Autor Robert
Pani Marto, Pani Marto... chlorochilon czy chlorochillum... dzisiaj dla mnie bez znaczenia. :-)
Piękny! Zazdroszczę, bo już z pewnością można go [ją... hmm ] dodatkowo poczuć.
Jeszcze kilka Pani prezentacji 'śpiochów'... a będę musiał rozszerzyć listę moich pragnień. ;-)
Gratuluję kwitnienia, pozdrawiam i upajam się zapachem razem z Panią, r.

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 05-08-2012, 20:18
Autor matynka4
Kwiat naprawdę robi wrażenie, gratuluję Ci tego kwitnienia. Ale jeszcze większe wrażenie robi zdrowie i kondycja rośliny. Jestem pełna uznania. :D

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 24-09-2012, 20:54
Autor Marta
Drugi raz w tym roku zakwitnie mi Cycnoches chlorochilon. Zdjęcie przedstawia na pierwszym planie urzekająco pachnące Cycnoches loddigesii (zaczyna przekwitać), a wyżej stoi C. chlorochilon. Przychód tegoroczny wyniesie więc 3 +3 kwiaty. Nie spodziewałam się :shock: . Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 27-09-2012, 22:14
Autor Barbara J.
Drugi raz?? To niezły z niego zawodnik! :D
Gratuluję tak ładnego i niepodziewanego urodzaju.

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 28-09-2012, 09:48
Autor Kasia_B
Gratulacje :) Widać dobrze mu u Ciebie, to się odwdzięcza jak może :)

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 28-09-2012, 17:46
Autor Leokadia
Gratuluję kwitnienia. Jestem pełna uznania dla wyglądu i kondycji roślin :), a kształt tych kwiatów jest obłędny :!:

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 07-10-2012, 20:18
Autor Marta
Obiecał i rozkwitł. Reasumując wytworzył tego roku dwie łodygi kwiatowe z trzema kwiatami na każdej. Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2013, 10:16
Autor Marta
Tego roku na łodydze kwiatowej mam cztery kwiaty. Czyli o jeden kwiat więcej. Obecna psb jest oczywiście większa od ubiegłorocznej. Kwitnienie trochę wczesne bo właściwa pora to jesień. Może i w jesieni coś ,,wymajsterkuje,, mój C.chlorochillum. Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2013, 11:05
Autor Silanka
Niesamowita świeżość bije z tych kwiatów. Może i ja się kiedyś skuszę na ten rodzaj ;)

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2013, 21:17
Autor iwka
Marta piękne kwiaty :D
ja tez go mam ;) mam nadzieję ,że zakwitnie,bo zapach kwiatów śliczny.

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 17-06-2013, 16:17
Autor Marta
Mój C. chlorochillum poprawił się. W dni upalne ( 27*C) i słoneczne, gdy roślina jest silna i całkiem dorosła rzeczywiście silnie pachnie. Zapach jest wyczuwalny już w przedpokoju. Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 18-01-2014, 15:49
Autor Agnieszka__
Witam! Dopiszę się tutaj.
Kwiat-niespodzianka. Pachnie obłędnie, słodkie ciastko z malinami :lol: Drugi pędzik rośnie :D
Tak się przyglądam i przyglądam, ten kwiat przypomina jakieś bajkowe stworzenie latające, oczy domalować i może odleci :lol:
Zauważyłam różnicę w budowie, porównując mój i Pani Marty. U mnie warżka jest (znacznie)bardziej wypukła, ciekawe...czy tu aby wszystko gra?

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 18-01-2014, 15:56
Autor Agnieszka__
Miał być chlorochilon, tymczasem bardziej przypomina Cycnoches ventricosum, którego niedawno prezentował Mariusz.

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 18-01-2014, 16:15
Autor Marta
Gratuluję. W literaturze jest napisane że Cycnoches chlorochillum (=chlorochilon....)pachnie ostro jaśminem, a to brudnymi stopami+zapach owocowy i potwierdzam to w praktyce. Natomiast C. ventricosum - mocno, dojrzałym bananem, niektórzy dodają anyżek. Który zapach jest bliższy Twojej rośliny? Niestety nic nie mogę znależdż szczegółowego o budowie kwiatu. Może p. Gozdek rozwiąże zagadkę? Marta

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 04-02-2014, 11:45
Autor Elazet
Gratuluję Wam wszystkim kwitnienia tego storczyka.Tak jest,to może być bajkowy stwór,albowiem storczyki mają to do siebie,że ich kwiaty przypominają różne części ciała ludzi i zwierząt.

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 06-02-2014, 22:56
Autor Przemek Bożek
Ja bym się w sumie bardziej skłaniał do Cycnoches warscewiczii...

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 09-02-2014, 15:46
Autor Agnieszka__
Przemek Bożek pisze:Ja bym się w sumie bardziej skłaniał do Cycnoches warscewiczii...


Być może. Jednak psb są dość duże, u warscewiczii wydają mi się dużo mniejsze. Nie wiem :mrgreen: , może to nie reguła.

Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany postNapisane: 09-02-2014, 20:38
Autor Krzysztof Gozdek
Skłaniam się jednak do opinii Marty, że w takim przypadku najbardziej miarodajnym wskaźnikiem przy identyfikacji jest zapach, co prawda każdy ma inny nos ;) , ale trudno jest pomylić np. zapach poziomek z bananem. Wielkość pbs jest jednak myląca, ponieważ zależy np. od nawożenia.