Pomimo tego, że tym razem kwiat jest tylko jeden to i tak można wyczuć mocny zapach przypominający cierpką mandarynkę (?). Przynajmniej ja nie umiem lepszego opisu wymyślić
Roślina bardzo szybko przyrasta. Widać, że potrafi się zaadaptować do ciepłych warunków (wcześniej rosła w szklarni chłodnej u Pana Tadeusza).