Epicattleya Plicaboa
Witam.
Przedstawiam Epc. Plicaboa.
Hybryda powstała przez skrzyżowanie Encyclia plicata X Cattleya bowringiana.
Zakupiona w lipcu 2009 - kończyła kwitnienie.
Uprawiam ją na parapecie wschodniego, dość jasnego okna w temperaturze pokojowej, przy ok.50% wilgotności powietrza. Podlewam przez zanurzanie mniej więcej co dwa tygodnie wodą zdemineralizowaną. Nawożę co drugie podlewanie (1/3 zalecanej dawki nawozu) Florovitem.
Roślina rośnie w podłożu złożonym z kory sosnowej, keramzytu i pumeksu (2:1:1). Wczesną wiosną i poźną jesienią opryskuję profilaktycznie Previcurem.
W ww. warunkach od czasu zakupu roślina wypuściła 4 przyrosty i 3 pędy kwiatowe. Kwitnie dwa razu w roku - wiosną i późną jesienią, przy czym wiosenne kwitnienie jest znacznie obfitsze (13 kwiatów) od jesiennego (6-7 kwiatów). Kwiaty średnicy ok. 5cm lekko pachną w słoneczne dni, utrzymują się ok. 2 tygodnie.
Pędy kwiatostanowe pojawiają się po dojrzeniu pseudobulwy.
Pozdrawiam.
Robert Kubacki
Przedstawiam Epc. Plicaboa.
Hybryda powstała przez skrzyżowanie Encyclia plicata X Cattleya bowringiana.
Zakupiona w lipcu 2009 - kończyła kwitnienie.
Uprawiam ją na parapecie wschodniego, dość jasnego okna w temperaturze pokojowej, przy ok.50% wilgotności powietrza. Podlewam przez zanurzanie mniej więcej co dwa tygodnie wodą zdemineralizowaną. Nawożę co drugie podlewanie (1/3 zalecanej dawki nawozu) Florovitem.
Roślina rośnie w podłożu złożonym z kory sosnowej, keramzytu i pumeksu (2:1:1). Wczesną wiosną i poźną jesienią opryskuję profilaktycznie Previcurem.
W ww. warunkach od czasu zakupu roślina wypuściła 4 przyrosty i 3 pędy kwiatowe. Kwitnie dwa razu w roku - wiosną i późną jesienią, przy czym wiosenne kwitnienie jest znacznie obfitsze (13 kwiatów) od jesiennego (6-7 kwiatów). Kwiaty średnicy ok. 5cm lekko pachną w słoneczne dni, utrzymują się ok. 2 tygodnie.
Pędy kwiatostanowe pojawiają się po dojrzeniu pseudobulwy.
Pozdrawiam.
Robert Kubacki