Prezentujemy kwitnienia - gatunki botaniczne i hybrydy określone - fotografie

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Calanthe rosea

Regulamin umieszczania zdjęć na forum
W tym dziale forum mogą zostać umieszczone wyłącznie fotografie storczyków dobrej jakości oraz właściwie określone. Znaczy to, że musi być podana nie tylko nazwa rodzaju ale i gatunku, a w przypadku hybryd - nazwa odmiany. Przy czym nie mogą to być nazwy jakichś podobnych storczyków, których zdjęcia znaleziono np. gdzieś w internecie. Inaczej mówiąc, nazwa nie może nastręczać żadnych wątpliwości. Najlepiej jeżeli storczyk posiadał etykietę z pełna nazwą w chwili zakupu.
Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Tytuł: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 12-04-2011, 18:36

Tym razem kwitnienie "świeże", bo z minionej zimy. Calanthe rosea-łatwy w uprawie storczyk naziemny. Kupiłem go przeszło rok temu, składał się ze starej pseudobulwy z młodym przyrostem. Roślina była traktowana po macoszemu, często miała sucho, prawie nie była nawożona, ale mimo to ten przyrost ładnie się wykształcił. Jesienią Calanthe straciła liście-została sama pseudobulwa. W grudniu u jej podstawy pojawiło się "coś". Nie mógł być to nowy przyrost, bo było na to zdecydowanie za wcześnie. "Coś" rosło obiecująco i po 2 czy 3 tygodniach stało się jasne, że to pęd kwiatostanowy. Pierwsze kwiaty rozwinęły się w styczniu, a ostatni opadł 1,5 tygodnia temu. Mają ok. 4 cm średnicy, są w najbledszym z odcieni różu i nie pachną. Storczyka uprawiałem w łazience z oknem zwróconym na północ (liście są bardzo delikatne i nie potrzebują wiele światła). Teraz jest ze mną w Krakowie, zajmuje honorowe miejsce w orchidarium i dziarsko rośnie po zmianie podłoża. Załączam zdjęcie "w połowie" kwitnienia:

ZdM.jpg
ZdM.jpg (46.13 KiB) Przeglądane 3923 razy

Pozdrawiam-Michał
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 13-04-2011, 08:25

Roślina śliczna.Ale czy w łazience panują warunki klimatyczne podobne do tych w orchidarium. :?: :o
A tak już obok tematu - Carum est quod rarum est , sentencja ta sprawdza się w pełni czego doświadczam sam biorąc pod uwagę mą czuprynę.
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 13-04-2011, 13:18

Myślę, że w orchidarium warunki są lepsze-wysoka wilgotność, ciągły ruch powietrza. Jest cieplej niż w łazience, ale tej Calanthe nie powinno to przeszkadzać ;)

Pozdrawiam-Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 15-04-2011, 06:38

Z opisu wynika, że pęd kwiatowy bardzo szybko rósł, biorąc pod uwagę jego wysokość. Dodatkowo robi wrażenie to, że łodyga kwiatowa tworzy się przy "śpiącej" pseudobulwie.
Bardzo ładne kwiaty.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 01-01-2012, 17:47

Odgrzebałem zdjęcia tej Calanthe z 2011 roku, więc je tutaj dodaję ;) A niebawem relacja z obecnego kwitnienia (pąki rozwiną się lada dzień).
Zdjęcie0319 - Kopia.jpg
Zdjęcie0319 - Kopia.jpg (62.21 KiB) Przeglądane 4091 razy

Zdjęcie0323 - Kopia.jpg
U schyłku kwitnienia.
Zdjęcie0323 - Kopia.jpg (54.56 KiB) Przeglądane 4091 razy


Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 09-01-2012, 00:15

Obiecałem, więc umieszczam zdjęcia tegorocznego pędu kwiatostanowego. Jest trochę okazalszy niż w zeszłym roku-zarówno pod względem długości, jak i liczby oraz jakości kwiatów.
Zdjęcie0416.jpg
Zbliżenie 1

Zdjęcie0420.jpg
Widok ogólny

Zdjęcie0417.jpg
Zbliżenie 2


Pozdrawiam, Michał
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: iwka Data » 17-01-2012, 10:24

Piękny storczyk,gdzie takiego można kupić?
Pozdrawiam Iwona
iwka
 
Posty: 228
Z nami od: 15-07-2011, 07:06
Lokalizacja: Niemstów k.Cieszanowa,woj podkarpackie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 17-01-2012, 12:18

Dziękuję za miłe słowo ;) Niestety, sklep internetowy, w którym tą Calanthe kupiłem za grosze, już nie istnieje (cattleya.pl). Nie widziałem tego gatunku w ofercie żadnego innego sklepu ani też bezpośrednio u producentów, np. z Niemiec, dlatego nie jestem w stanie pomóc.

Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: iwka Data » 17-01-2012, 17:04

Dziękuję za odpowiedz.Może kiedyś Panu tak się rozrośnie,że zechce ją Pan rozdzielić to proszę dać znać.Kiedyś o tym storczyku czytałam w jednej książce i bardzo mi się spodobał.Pozdrawiam Iwona
Pozdrawiam Iwona
iwka
 
Posty: 228
Z nami od: 15-07-2011, 07:06
Lokalizacja: Niemstów k.Cieszanowa,woj podkarpackie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: M-M Data » 19-01-2012, 20:23

Przyłączam się do słów uznania,piękny kwiat,subtelny i elegancki.Nie mam pewności,czy zdjęcie oddaje wiernie kolor,ale bardzo mi się podoba ten delikatny róż.Szkoda,że jest trudny do zdobycia :(

Pozdrawiam Matylda
Matylda
M-M
 
Posty: 93
Z nami od: 11-01-2012, 00:33
Lokalizacja: Podkarpacie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: Jan Ciepłucha Data » 19-01-2012, 22:55

M-M pisze:Szkoda,że jest trudny do zdobycia :(

Skądże znowu. Bywają w marketach. Tyle że czysto białe, Calanthe vestita.
Pozdrawiam
Jan Ciepłucha

Nasze kolekcje, Borówka Amerykańska, Gospodarstwo Szkółkarskie
Fotografia użytkownika
Jan Ciepłucha
Administrator
 
Posty: 918
Z nami od: 01-07-2006, 06:00
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: M-M Data » 19-01-2012, 23:28

Dobrze wiedzieć,w takim razie będę się rozglądać.Może uda mi się upolować :)

Pozdrawiam,Matylda
Matylda
M-M
 
Posty: 93
Z nami od: 11-01-2012, 00:33
Lokalizacja: Podkarpacie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: iwka Data » 20-01-2012, 19:33

Jan Ciepłucha pisze:
M-M pisze:Szkoda,że jest trudny do zdobycia :(

Skądże znowu. Bywają w marketach. Tyle że czysto białe, Calanthe vestita.

Panie Janie w jakim markecie i gdzie Pan widział Calanthe vestita?bo z chęcią bym kupiła tego storczyka .Pozdrawiam Iwona
Pozdrawiam Iwona
iwka
 
Posty: 228
Z nami od: 15-07-2011, 07:06
Lokalizacja: Niemstów k.Cieszanowa,woj podkarpackie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: Jan Ciepłucha Data » 21-01-2012, 14:22

To lata temu. Ale o tej porze to już za późno. Teraz ich nie będzie, bo kwitną jesienią. Obecnie są przekwitnięte. W Konstantynowie Łódzkim...do wzięcia ;)
Pozdrawiam
Jan Ciepłucha

Nasze kolekcje, Borówka Amerykańska, Gospodarstwo Szkółkarskie
Fotografia użytkownika
Jan Ciepłucha
Administrator
 
Posty: 918
Z nami od: 01-07-2006, 06:00
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: iwka Data » 21-01-2012, 19:16

Jan Ciepłucha pisze:To lata temu. Ale o tej porze to już za późno. Teraz ich nie będzie, bo kwitną jesienią. Obecnie są przekwitnięte. W Konstantynowie Łódzkim...do wzięcia ;)

Oj to trochę daleko... :roll: jakby jakaś dobra dusza pomogła kupić i wysłać pocztą to by było super,ja oczywiście pokryłabym koszty
Pozdrawiam Iwona
iwka
 
Posty: 228
Z nami od: 15-07-2011, 07:06
Lokalizacja: Niemstów k.Cieszanowa,woj podkarpackie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: M-M Data » 22-01-2012, 00:52

Cześć,iwka
Ja też z Podkarpacia i wszędzie mam daleko,no tylko do cudownej Storczykarnw Łańcucie mamy blisko :D .Nie ma tego złego..

Pozdrawiam serdecznie, Matylda
Matylda
M-M
 
Posty: 93
Z nami od: 11-01-2012, 00:33
Lokalizacja: Podkarpacie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: Maria K Data » 25-01-2012, 21:17

Jan Ciepłucha pisze:Obecnie są przekwitnięte. W Konstantynowie Łódzkim...do wzięcia ;)

Pani Matyldo skoro pan Jan pisze o Konstantynowie Łódzkim to na myśl przychodzi mi STORCZYKARNIA p Jana, bo nie spotkałam w tym miescie profesjalnego sklepu ze storczykami, a może się mylę?.
Gdy jutro rankiem znów spojrzę na nie,
Szepną dzień dobry na przywitanie

Maria K.
Fotografia użytkownika
Maria K
 
Posty: 13
Z nami od: 11-11-2010, 12:11
Lokalizacja: kalisz
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: iwka Data » 25-01-2012, 22:20

Maria K pisze:
Jan Ciepłucha pisze:Obecnie są przekwitnięte. W Konstantynowie Łódzkim...do wzięcia ;)

Pani Matyldo skoro pan Jan pisze o Konstantynowie Łódzkim to na myśl przychodzi mi STORCZYKARNIA p Jana, bo nie spotkałam w tym miescie profesjalnego sklepu ze storczykami, a może się mylę?.

Panie Janie proszę wybaczyć śmiałość,ma Pan tego storczyka na sprzedaż?bo posłańca już sobie znajdę :mrgreen:
Pozdrawiam Iwona
iwka
 
Posty: 228
Z nami od: 15-07-2011, 07:06
Lokalizacja: Niemstów k.Cieszanowa,woj podkarpackie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: Elazet Data » 26-01-2012, 11:34

Fajna roślinka.Niegdyś o niej myślałam.Ona należy do śpiochów,prawda? Bo są i ciepłolubne.W książce o storczykach autorstwa Brigitte Goede pisze,że zrzucają liście jesienią.Ponadto radzi podzielić bulwy pojedyńczo,ponieważ stare korzenie łatwo się rozkładają,a pseudobulwy się marszczą.Posadzonych pseudobulw nie należy podlewać,ustawić je w ciemnej piwnicy lub w jasnym miejscu,ale chłodnym.Gdy pojawią się nowe pędy zacząć podlewanko.Ten storczyk lubi dużo nawozu.Uwaga! Nie moczyć nowych przyrostów.Nie zraszać.Potrzebują głębokiego spoczynku.
Pozdrawiam
Elżbieta Ziąbkowska
Fotografia użytkownika
Elazet
 
Posty: 524
Z nami od: 04-02-2011, 17:44
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lub.
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 26-01-2012, 16:39

Moja Calanthe nie przechodzi wyraźnego okresu spoczynku. Kwiaty utrzymują się bardzo długo, bo do 3 miesięcy, a potem od razu u podstawy kwiatostanu pojawia się nowy przyrost. Wtedy czekam, aż ten przyrost wypuści nowe korzenie i przenoszę roślinę do większego pojemnika (choć niekoniecznie) lub tylko zmieniam podłoże na świeże. Nie rozdzielam na pojedyncze pseudobulwy. Stare korzenie w większości usuwam, natomiast pseudobulwy z poprzednich sezonów wcale się nie marszczą. Może to wynikać z faktu, że w łazience wilgotność powietrza jest dość wysoka. Temperatury mieszczą się w zakresie 15-22 stopnie. Spryskiwanie tej Calanthe wcale nie szkodzi, wręcz przeciwnie, ale robię to tylko w czasie upałów, no i nie zraszam ani nie zamaczam młodych przyrostów. Tyle. Roślina bezproblemowa.

Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: Jan Ciepłucha Data » 28-01-2012, 15:28

iwka pisze:Panie Janie proszę wybaczyć śmiałość,ma Pan tego storczyka na sprzedaż?bo posłańca już sobie znajdę :mrgreen:

Storczyków nie sprzedaję. Zarabiam na życie w inny sposób. Nie zawsze jestem. Potrzebne więc wcześniejsze uzgodnienie.
Pozdrawiam
Jan Ciepłucha

Nasze kolekcje, Borówka Amerykańska, Gospodarstwo Szkółkarskie
Fotografia użytkownika
Jan Ciepłucha
Administrator
 
Posty: 918
Z nami od: 01-07-2006, 06:00
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: iwka Data » 29-01-2012, 11:07

Jan Ciepłucha pisze:Storczyków nie sprzedaję. Zarabiam na życie w inny sposób. Nie zawsze jestem. Potrzebne więc wcześniejsze uzgodnienie.

Nie chciałam Pana urazić,wiele osób sprzedaje swoje nadwyżki,Jeżeli zechce się Pan podzielić tym storczykiem ze mną to będzie mi bardzo miło.Jeżeli nie to trudno.
Pozdrawiam Iwona
iwka
 
Posty: 228
Z nami od: 15-07-2011, 07:06
Lokalizacja: Niemstów k.Cieszanowa,woj podkarpackie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 06-03-2012, 15:38

Miało już nie być zdjęć, ale dodaję jeszcze fotki z pełni kwitnienia (obecnie zostało chyba 8 kwiatów i już pojawiły się dwa młode przyrosty):

Zdjęcie0462.jpg
Zdjęcie0462.jpg (40.94 KiB) Przeglądane 3358 razy

Zdjęcie0458.jpg
Zdjęcie0458.jpg (71.88 KiB) Przeglądane 3358 razy

Zdjęcie0473.jpg
Zdjęcie0473.jpg (45.91 KiB) Przeglądane 3358 razy


Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Prezentujemy kwitnienia



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET