Regulamin umieszczania zdjęć na forum
W tym dziale forum mogą zostać umieszczone wyłącznie fotografie storczyków dobrej jakości oraz właściwie określone. Znaczy to, że musi być podana nie tylko nazwa rodzaju ale i gatunku, a w przypadku hybryd - nazwa odmiany. Przy czym nie mogą to być nazwy jakichś podobnych storczyków, których zdjęcia znaleziono np. gdzieś w internecie. Inaczej mówiąc, nazwa nie może nastręczać żadnych wątpliwości. Najlepiej jeżeli storczyk posiadał etykietę z pełna nazwą w chwili zakupu.
Kupiłam ją w 2007 u p. J. Dziedzica jako młodą, jeszcze niezdolną do kwitnienia. Była zdrowa, choć malutka. Najszybciej przyrastała w akwarium, przy zwiększonej wilgotności powietrza. Pierwszy raz zakwitła w ubiegłym roku i od tamtego czasu stoi na parapecie bo już jest zbyt duża. Gdy kaloryfery przestają grzać na wiosnę odżywa, liście robią się jakby grubsze, przyrastają korzenie i wypija całkiem niemałe porcje wody. Potrzebuje wtedy częstego zasilania przemiennie z kąpielami w wodzie zdemineralizowanej.Trzeba się wtedy śpieszyć z wzrostem niczym przy ,,śpiochach,, bo po kwitnieniu już b. mało przyrasta. W zimie przechodzi okres spoczynku (u mnie) na parapecie północnego okna z temperaturą 17-15*C. Dostaje wtedy małe porcje wody, a w czasie najkrótszych dni wręcz kilka kropelek i żadnego nawożenia. W styczniu, gdy widzę że wznawia wzrost korzeni, przestawiam ją na zachodnie, ciepłe, jasne okno i po kąpiułce w wodzie zdemineralizowanej rozpoczynam nawożenie. Korzenie ma nieokiełznane, lubią wychodzić z doniczki. Tego roku zakwitła z tej samej rozety i też tylko sześcioma kwiatami. W następnym roku, sądzę że druga rozeta także zakwitnie, bo już osiągnęła wzrost kwitnącej z ubiegłego roku. Zaczyna pachnieć na drugi dzień i im jest starsza tym silniej. W tym roku pachnie całą dobę, najsilniej na słońcu i w nocy książkowo. Jest to zapach gorzkiej czekolady + wanilia. Z bliska jest duszny, drażniący. Już wypełniła cały pokój i w takim rozcieńczeniu jest przyjemny. Ogólnie - roślina łatwa i nadzwyczaj cierpliwa do ludzi. Marta
Kwiaty filigranowe i śnieżno białe. Elegancja i skromność. Bardzo ładne kwitnienie Marto, przywodzi na pamięć motyle nad łąką. Fajnie, że je pokazałaś. Troszkę się rozmarzyłam
Masz rację matynko4, kwiaty ujmujące, ale jeszcze moją uwagę zwraca pisanie Marty, szczególnie o zapachach jej roślin. Tak myślę, że fajnie by było, założenie wątku podwieszonego, w którym umieszczalibyśmy nazwy storczyków kwitnących i pachnących na naszych parapetach.
Kolejny dobry pomysł Ryszardzie, widzę, że głowa nie służy Ci tylko do noszenia kapelusza. A Marta rzeczywiście fajnie opisuje zapachy, tylko czasem podczas czytania ślinka napływa do ust.
Mhm...Moja neofinetia jeszcze myśli, ładnie przyrasta, choć przez przeprowadzkę orchidarium straciłam dwa młodziutkie przyrosty.
Macie rację, to świetny pomysł, wymieniać rośliny, które chętnie kwitną i pięknie pachną, to zawsze wskazówka dla osób niezdecydowanych na co się skusić. A tak na marginesie to dzięki Marcie nauczyłam się zwracać uwagę na zapach i wyszukiwać w nim głębiej ukrytych nut. Opowiadając o kwitnieniu też pamiętam, by to zaznaczyć, bo Marta zapyta o zapach, no i nie można po łebkach, bo poprzeczka podniesiona wyżej niż: jest, nie ma, zapach storczykowy
Dobry pomysł, żeby pamiętać o uwadze na temat zapachu opisując kwitnienie.Teraz i ja będę umieszczać taką informację . Neofinetia przepiękna.Mam ją na liście marzeń od pewnego czasu,ale ciągle nie mogę się zdecydować bo obawiam się jej trochę .Za to nabyłam kilka jej hybryd,które ciągle nie kwitną .Może kiedyś się doczekam ...
Trochę lepsze zbliżenie kwiatu. Polecam tę roślinkę. Rzut poziomy 24 x 24 cm. wysokość 14 cm. Pojedynczy kwiat 7,5 cm z ostrogą i 2,5 x 2,5 cm płatki. Na dodatek za jej twardymi liśćmi nie przepadają przędziorki. Marta
Ja na taką sytuację mówię: ,,zlitowała się i zakwitła,,. Napewno zakwitnie, może od razu z dwóch rozet?! Ja zawsze ~ pół roku uparciuchom daję nawóz z większą ilością fosforu przed kwitnieniem. Nie jest to jednak całkiem skuteczne. Po prostu musi dorosnąć. Mam kilka takich sałat o kwiatach których, latami tylko marzę. Najgorzej ma u mnie Catasetum pileatum bo gdy tworzy łodygę kwiatową już robi się chłodno, a bez kaloryferów już mu zbyt zimno. Gdy zaczynają grzać, to już jest zbyt póżno i tylko raz widziałam pąki. Może kiedyś się dostroi do komunalki. Spróbuj przed okresem spoczynku wykąpać neofinetię w wodzie zdemineralizowanej aby była głodna w zimie i mało wody. Marta