Pozdrawiam, Michał
Renia- gdzie swoje kupiłaś, w jakimś markecie może były? (bo moje było z katowickiego "Oszołoma", przyglądam się zawsze tym pakowanym cebulowym, ale nie trafiłam znówps. tak, wiem, że bywa na allegro, ale nie opłaca mi się przesyłka na Słowację, już wolę poczekać na przeprowadzkę do Niemcowni, i tam hurtem kupić kilka odmian
).
Powrót do Prezentujemy kwitnienia