Pollardia livida
Otrzymana jako Encyclia ochracea, okazała się innym maluchem
Bezproblemowa, rośnie w malutkiej ceramicznej doniczce w mieszance kory piniowej i sphagnum. Jako drenaż łupki z potłuczonych doniczek. Nawożona raz na tydzień-dwa. Raczej nie pozwalam przesychać, zwłaszcza że to młoda roślina.
Ciekawostką jest fakt, że kwiaty nie otwierają się do końca, tak jak na zdjęciu. Są baaardzo trwałe jak na malucha (trzymały się prawie dwa miesiące) i nie pachną.
Ciekawostką jest fakt, że kwiaty nie otwierają się do końca, tak jak na zdjęciu. Są baaardzo trwałe jak na malucha (trzymały się prawie dwa miesiące) i nie pachną.