Regulamin umieszczania zdjęć na forum
W tym dziale forum mogą zostać umieszczone wyłącznie fotografie storczyków dobrej jakości oraz właściwie określone. Znaczy to, że musi być podana nie tylko nazwa rodzaju ale i gatunku, a w przypadku hybryd - nazwa odmiany. Przy czym nie mogą to być nazwy jakichś podobnych storczyków, których zdjęcia znaleziono np. gdzieś w internecie. Inaczej mówiąc, nazwa nie może nastręczać żadnych wątpliwości. Najlepiej jeżeli storczyk posiadał etykietę z pełna nazwą w chwili zakupu.
Dostałem od Kusibaba w 2000r. Jest to jej drugie u mnie kwitnienie, które zresztą mnie bardzo zaskoczyło. No bo jak tu się spodziewać kwitnienia po dziesięciu latach? Na co dzień wisi w oranżerii pod stołem. Kwiatostan zauważyłem kiedy był już ogromny, dzień przed otwarciem. Na domiar złego liście poparzyłem jakimś środkiem, zresztą inne też. Kiedy znów zakwitnie? Za 10 lat?
Oj testują te storczyki moją cierpliwość, testują. Ta Stanhopea to i tak nie rekord. Powinienem powyrzucać wszystkie oporne, ale ciągle mam nadzieję że może jednak zakwitną. Tak też jest z Neobentchamią gracilis czy też z Vandą Peang Manila. Pierwsze kwitnienie pojawiło się po 10-ciu latach. Ale teraz kwitną regularnie corocznie, właśnie o tej porze.
Piękne kwitnienie. Mogę spytać jak ją Pan traktuje pod kątem nawadniania i nawożenia? I czy zapewnia Pan roślinom z tej grupy jakiś chłodniejszy/suchszy okres spoczynku?
Stanhopea w okresie wzrostu powinna mieć ful wody, co powinno przypadać na okres lata. Gorąco i mokro. Ale u mnie się tak nie da, z racji tej, że często mnie nie ma. Ma więc latem sucho. Jesienią podłoże już tak nie wysycha, więc rozpoczyna wegetację, ale wtedy nocami jest za zimno. Mogę oczywiście podnieść temperaturę, ale to będzie znów za ciepło dla tych, które do zakwitnięcia muszą mieć chłodek. I to taki cały mój ambaras.