Stanhopea tigrina x oculata.

Napisane:
18-10-2012, 21:51
Autor Jan Ciepłucha
Dostałem od Kusibaba w 2000r. Jest to jej drugie u mnie kwitnienie, które zresztą mnie bardzo zaskoczyło. No bo jak tu się spodziewać kwitnienia po dziesięciu latach? Na co dzień wisi w oranżerii pod stołem. Kwiatostan zauważyłem kiedy był już ogromny, dzień przed otwarciem. Na domiar złego liście poparzyłem jakimś środkiem, zresztą inne też. Kiedy znów zakwitnie? Za 10 lat?

Re: Stanhopea tigrina x oculata.

Napisane:
19-10-2012, 17:32
Autor Krzysztof Gozdek
Cudo
Ale w takiej oranżerii nawet tak oporne egzemplarze zakwitną, chyba nie mają innej możliwości

Re: Stanhopea tigrina x oculata.

Napisane:
20-10-2012, 07:26
Autor Jan Ciepłucha
Oj testują te storczyki moją cierpliwość, testują. Ta Stanhopea to i tak nie rekord. Powinienem powyrzucać wszystkie oporne, ale ciągle mam nadzieję że może jednak zakwitną. Tak też jest z Neobentchamią gracilis czy też z Vandą Peang Manila. Pierwsze kwitnienie pojawiło się po 10-ciu latach. Ale teraz kwitną regularnie corocznie, właśnie o tej porze.
Re: Stanhopea tigrina x oculata.

Napisane:
20-10-2012, 10:57
Autor Przemek Bożek
Piękne kwitnienie. Mogę spytać jak ją Pan traktuje pod kątem nawadniania i nawożenia? I czy zapewnia Pan roślinom z tej grupy jakiś chłodniejszy/suchszy okres spoczynku?
Re: Stanhopea tigrina x oculata.

Napisane:
20-10-2012, 13:47
Autor Jan Ciepłucha
Stanhopea w okresie wzrostu powinna mieć ful wody, co powinno przypadać na okres lata. Gorąco i mokro. Ale u mnie się tak nie da, z racji tej, że często mnie nie ma.
Ma więc latem sucho. Jesienią podłoże już tak nie wysycha, więc rozpoczyna wegetację, ale wtedy nocami jest za zimno. Mogę oczywiście podnieść temperaturę, ale to będzie znów za ciepło dla tych, które do zakwitnięcia muszą mieć chłodek. I to taki cały mój ambaras.
Re: Stanhopea tigrina x oculata.

Napisane:
28-10-2012, 15:30
Autor matynka4
Ale robi wrażenie, zresztą co się dziwić, po 10-ciu latach? Tylko stać i się zachwycać. Zjawiskowa. Gratuluję sukcesu i cierpliwości.
