Myślałam, że w tym roku już nie doczekam kwiatów. Ale chyba jest jednak nadzieja...
Warunki zwykłe, parapetowe. Okno zachodnie, ale w kąciku i jeszcze cieniuję, szczególnie wiosną i latem.
Podlewany po przeschnięciu podłoża, nierzadko z opóźnieniem.
Nawożenie sporadyczne, połową (lub jeszcze mniejszą ilością) dawki nawozu do storczyków lub do roślin kwitnących.
Stoi na tacce z wilgotnym keramzytem.