Strona 1 z 1

Angraecum bosseri

Nieprzeczytany postNapisane: 15-01-2013, 11:56
Autor Przemek Bożek
Zbliża się moment, w którym będzie można je tutaj wreszcie zaprezentować :)
Zakupione w maju, szybko zdecydowało się zakwitnąc. Kwiat uległ delikatnemu uszkodzeniu mechanicznemu, nie jest to chorobowa zmiana.
Rośnie w koszyczku ażurowym, przesycha dość często na całkiem sucho ale systematycznie jest podlewane. Warunki jak najbardziej mu odpowiadają, bo po posadzeniu roślina błyskawicznie się ukorzeniła i w ciągu sezonu wypuściła dwa liście.
Następne zdjęcia po otwarciu się kwiatu ;)

Re: Angraecum bosseri

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2013, 22:45
Autor Marta
Jeeeszcze nie rozkwitło? Marta

Re: Angraecum bosseri

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2013, 15:12
Autor Przemek Bożek
Niestety pąk parę dni po zrobieniu zdjęcia zżółkł całkowicie i zaczął zasychać. Przyczyną najprawdopodobniej było zbytnie przesuszenie, gdyż przez dwa dni jak mnie nie było były wyłączone zraszacze :/ Także teraz czekam czy może coś się rozwinie z tego maleńkiego pączka.

Re: Angraecum bosseri

Nieprzeczytany postNapisane: 02-02-2013, 18:57
Autor Marta
Mówi się trudno i czeka się rok. Przez ten czas się wzmocni, rozrośnie i będzie kwitło obficiej. Marta