Strona 1 z 1

Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 22-09-2013, 11:35
Autor Michał Kozłowski
No można powiedzieć, że kwitnienie moja zasługą jest. Przyjechał z pędem ale jego rozwój się zatrzymał i pączki wytworzył już u mnie ;)
Wczoraj jak zaczął się rozwijać, pięknie pachniał w słoneczku cytrusami z pieprzem :)

p9220556__681173.jpg
p9220556__681173.jpg (37.68 KiB) Przeglądane 5274 razy
p9220557__672907.jpg
p9220557__672907.jpg (43.11 KiB) Przeglądane 5274 razy

p9220558__273930.jpg
p9220558__273930.jpg (33.26 KiB) Przeglądane 5274 razy

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 22-09-2013, 12:31
Autor Marta
:shock: Ooooo, coś dla mnie. A z jakiej odległości zapach jest wyczuwalny? Marta

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 22-09-2013, 19:46
Autor Michał Kozłowski
Zapach był wyczuwalny z odległości ok 10 cm od kwiatka ;)

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 23-09-2013, 07:09
Autor Robert
Michał, gratuluję. Piękny kwiat! Cieszę się, że rośnie grono amatorów Psychopsis. Rośliny z tego rodzaju naprawdę są warte upowszechnienia, a i ceny jakby przystępniejsze. Pozdrawiam, r.
Moje też pachną, ale nos trzeba wsadzić w kwiatek.

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 28-09-2013, 12:07
Autor Jan Ciepłucha
Miałem nie jednego psychopsisa, ale wszystkie są już na tamtym świecie. :( A u Was rosną tak zwyczajnie,latami na parapetach???

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 03-10-2013, 16:44
Autor amoroso
Ja co prawda nie mam zbyt dużego doświadczenia z nimi ... Pierwszego psychopsisa kupiłam prawie rok temu, przyszedł bez korzeni. Dostał nowe, luźne podłoże i poszedł pod sztuczne światło. Pierwsze korzonki pojawiły się po miesiącu, a obecnie ma już spory, nowy przyrost. Niektórzy uprawiają go w hydro.

Obecnie kwitnie u mnie Mariposa var. alba - kwiat nie jest moją zasługą, zakupiłam go z pąkiem.
Jeszcze nie do końca się otworzył:
DSC_8209 (800x536).jpg


DSC_8226 (800x536).jpg


DSC_8259 (800x536).jpg




DSC_8251 (800x536).jpg

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 24-10-2014, 13:58
Autor Ameliya
Kwitnie i mój :) Takie słoneczko przy kiepskiej pogodzie ;) Kwitnienie nie jest moją zasługą, został kupiony z pędem, u mnie tylko rozwija kolejne kwiaty ;) A że pęd się rozdwaja, za chwilę będą dwa kwiatuchy jednocześnie.
psmarip.JPG

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 24-10-2014, 14:51
Autor Renia T
Mhm...piękny, motyl w locie...
Już widzę jak niektórym ciśnionko się podnosi...z radości oczywiście. ;) bo o zazdrości brzydko mówić. :twisted:

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 27-10-2014, 20:50
Autor Ameliya
Pozwolę sobie jeszcze na wstawienie kilku detali ;)
psycholek.jpg


psycholek3.JPG

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 27-10-2014, 22:14
Autor Krzysztof Gozdek
Jeden z najorginalniejszych storczyków. Miałem przez kilka lat i kwitł dość często bez względu na porę roku. Kwiat utrzymywał się dokładnie 2 tygodnie, nastęnpe 2 tygodnie potrzebował do wytworzenia nowego. Warto kupować z łodygą kwiatową. Niestety, bardzo trzeba uważać na wilgotność podłoża, korzonki ma bardzo cienkie i bardzo łatwo gniją, szczególnie w okresie jesień-zima.

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 27-10-2014, 22:57
Autor Ameliya
Moja roślina ze względu na pęd kwiatowy rośnie w sphagnum, w którym ją kupiłam. Na razie podlewana jest jak podłoże dość wyraźnie przeschnie, ale nie na wiór. Czy w takim układzie zimą powinien wysychać zupełnie przed następnym podlaniem? Choć wydaje mi się, że wysychanie na wiór to chyba nie najlepszy pomysł :| Czy zimą raczej traktować tak jak teraz, czyli pozwolić wyraźnie wyschnąć? Nie chcę go na razie przesadzać, bo raz, że ma pęd, dwa, idzie zima, trzy, nie idą teraz nowe korzenie i ta roślina nie lubi przesadzania. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że podłoże z ciasno ułożonego mchu to kiepski pomysł na dłuższą metę, nie wiem, czy możliwe będzie utrzymanie korzeni w dobrym zdrowiu :| Wiadomo, jak wygląda takie zbite podłoże z mchu prosto od producenta. Nie chcę, żeby cały czas było mokre, a wysycha dość długo, dlatego podlewam rzadko. Podlewam jak widzę, że korzenie przy ściankach doniczki są już suche, wewnątrz tego sphagnum na pewno jest wtedy jeszcze trochę wilgoci. Dodam, że u mnie jest dość ciepło, roślina stoi blisko okna, ale nie na parapecie (ma trochę cieplej), słońce nie świeci na nią bezpośrednio (miejsce przy północnym parapecie), zimą pewnie najniższa temperatura w nocy to będzie pewnie 17-18 stopni, w dzień około 22-25. Bardzo proszę o jakieś rady, opisy doświadczeń, szczególnie interesuje mnie kwestia wilgotności/przesychania podłoża w różnych okresach.

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 28-10-2014, 03:37
Autor Michał Kozłowski
Mój już nie mieścił się w foliowej doniczce i wsadzałem go do keramzytu. Całość tak wygląda.
10606188_707612679320616_7347741338585722018_n.jpg
10606188_707612679320616_7347741338585722018_n.jpg (38.45 KiB) Przeglądane 4820 razy

10690334_707612559320628_2159080949678329000_n.jpg
10690334_707612559320628_2159080949678329000_n.jpg (31.45 KiB) Przeglądane 4820 razy

10509591_707612939320590_6505070153918447696_n.jpg
10509591_707612939320590_6505070153918447696_n.jpg (36.53 KiB) Przeglądane 4820 razy

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 28-10-2014, 07:43
Autor Krzysztof Gozdek
Sphagnum w podłożu to podstawowy problem w uprawie domowej. Po pierwsze, że jest to podłoże nietrwałe, po drugie sprawdza się w tropikach gdzie temperatura jest w granicach 25-30C. Wiadomo, że mokro i chłodno to śmierć dla korzeni. Jeżeli nie chcemy/możemy przesadzać to proponuję w doniczce wypalić kilka dziur dla większego przepływu powietrza, albo to co zaprezentował Michał na zdjęciu, czyli przesadził do większej doniczki i obsypał keramzytem, efekt będzie podobny. Psychopsis nie ma wyraźnego okresu spoczynku, także zasuszać mu podłoże w zasadzie nie można. Radzę dosłownie minimalnie zraszać podłoże, ponieważ przelanie nawet jednorazowe spowoduje natychmiastowe nasiąknięcie mchu wodą

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 28-10-2014, 12:11
Autor Ameliya
Serdecznie dziękuję za rady :) Doniczka jest na szczęście nieduża (chyba 8cm), foliowa, zatem zrobię dziury gdzie się da, tak żeby nie poparzyć korzeni, których sporo jest przy ściankach doniczki. Zatem zimą będę uważać, żeby podłoże nie namakało. Myślę, że będę zraszać podłoże, w tym przy brzegach, żeby napiły się też te korzonki przy ściankach doniczki. Nie chcę ich zasuszyć, bo póki co są ładne i część z nich rośnie. I ze zraszaniem ostrożnie, żeby nie pryskać po młodym przyroście, który faktycznie tempo wzrostu ma jak ślimak, choć przez kilka miesięcy u mnie i tak zwiększył masę kilkakrotnie :D Będzie trzeba trochę gimnastyki z tym ostrożnym zraszaniem ;) W każdym razie jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc!

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 29-10-2014, 11:31
Autor Ryszard410
Może umknęło to Waszej uwadze, więc skorzystam i przypomnę moje kłopoty. I pytanie , szczególnie do Michała, co z kwitnieniem, jak się zachowuje pęd kwiatowy. Czy też zasechł, a może jeszcze kwitnie. :?: Jak to przebiegało. :?: :?:

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 01-11-2014, 12:41
Autor Michał Kozłowski
Ryszardzie, przesadzałem roślinę zaraz po opadnięciu kwiatu. Nie naruszałem w ogóle bryły korzeniowej, po prostu roślinę umieściłem w większej doniczce i obsypałem keramzytem.
Roślina w moim odczuci nie zareagowała w ogóle. Po tym zabiegu rośnie i kwitnie normalnie tak jak przed przesadzaniem. Na dowód zdjęcia z dnia 01.11.2014
1189985_PB010082.jpg
1189985_PB010082.jpg (25.33 KiB) Przeglądane 4720 razy

1189984_PB010083.jpg
1189984_PB010083.jpg (30.42 KiB) Przeglądane 4720 razy

1189986_PB010084.jpg
1189986_PB010084.jpg (19.04 KiB) Przeglądane 4720 razy

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 02-11-2014, 12:00
Autor Ryszard410
Do powodów moich kłopotów dodam jeszcze jeden, ten zasadniczy przeciągi. :!: Nie było mnie w domciu przez 5 dni. Okno było uchylone i temperatury na parapecie w tm czasie spadały do 14*. Cattleya wytrzymały, ale Psychopsis nie zdzierżył. :( Trzeba czekać. :|
A tak, to podpowiedz jeszcze jakie temperatury i wilgotność utrzymujesz wokół Psychopsisa. :?:

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 02-11-2014, 12:12
Autor Renia T
I ja również mam pytanie, Michale, a jak toto podlewasz, ;) wsadziłeś całość do doniczki, do keramzytu, a w czym Psychopsis rósł wcześniej, sphagnum, kora?

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 02-11-2014, 16:02
Autor Michał Kozłowski
Ryszardzie, temperatura wacha się koło 24 stopni, jeżeli chodzi o wilgoć to jest dość niska, chociaż nie mam urządzenia pomiarowego by dokładniej odpowiedzieć na to pytanie.
Reniu, Psychopsis nadal jest posadzony w sphagnum i obsypany keramzytem. Keramzyt przelewam wodą kranówka z dodatkiem nawozu, mech podlewam jak jest suchy.
Tak to wygląda, tylko przyrosty są już większe co widać na poprzednich zdjęciach.

10606188_707612679320616_7347741338585722018_n.jpg
10606188_707612679320616_7347741338585722018_n.jpg (38.45 KiB) Przeglądane 4668 razy

Re: Psychopsis Mariposa var. alba

Nieprzeczytany postNapisane: 03-11-2014, 20:09
Autor Ameliya
U mnie też temperatura N 20 / D 24 stopnie, mniej więcej. 14 stopni to faktycznie dla psychopsisa trochę mało :/
Michale, u Ciebie widać ładnie nowe korzonki w keramzycie, widać roślinie pasuje. I trzy młode przyrosty, ładnie. Mój ma tylko jeden. Ale za to pęd podwójny.
Aktualnie motyle wyglądają, jakby miały odlecieć. Każdy w inną stronę ;)

psmarip1.jpg