Strona 1 z 1

Cattleya

Nieprzeczytany postNapisane: 02-11-2013, 14:27
Autor Leokadia
Pragną zaprezentować dzisiaj katleje, którą kupiłam w słabej kondycji. Po przesadzeniu jakieś dwa miesiące nie wypuszczała korzeni ani nowych przyrostów. Pod koniec sierpnia ukazały się dwie marniutkie pseudobulwy, z których wyrosły kwiaty. Pani sprzedająca mi tę roślinę powiedziała, że będzie różowa. Byłam zaskoczona, bo kwiaty nie są najwyraźniej w kolorze różowym ;)

Re: Cattleya

Nieprzeczytany postNapisane: 02-11-2013, 15:41
Autor Przemek Bożek
Pomimo innego niż planowany koloru roślina bardzo ładna :)

Re: Cattleya

Nieprzeczytany postNapisane: 02-11-2013, 19:51
Autor Marta
..... i pewnie pachnie. Widać trochę genów Brassavola digbyana. Skromnie wygląda ale przy troskliwej opiece rozkręci się, a nawet będzie kiedyś zbyt duża. Gdy kupowałam Catasetum pileatum było w rozsądnych rozmiarach, a teraz rozpycha się i ma wysokość 60 cm nie licząc doniczki. Istna palma! :shock:
Co oni z nią robili że jest taka odwodniona i ma żółtawe liście? Sprawdziłabym korzenie. Marta

Re: Cattleya

Nieprzeczytany postNapisane: 02-11-2013, 20:38
Autor Leokadia
Jak kupiłam roślinę, to sprawdziłam korzenie. Nie było co oglądać :o Powoli odbudowuje system korzeniowy, stąd odwodnione liście. Wierzę, że przetrwa zimę i wiosną obudzi się do życia, o czym oczywiście marzę :)