Strona 1 z 1

Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 11-11-2013, 12:07
Autor Marta
Uprawiam je od bardzo dawna. Tego roku rozpoczął swoje drugie życie. W 2010r zasiliłam go nawozem o jakimś nieprawidłowym składzie i spaliłam mu większość korzeni. Straciłam wtedy sporo roślin. Zygopetalum było najsilniejsze, dorosłe i kąpielami bryły korzeniowej w wodzie zdemineralizowanej jakoś je uratowałam. No i po trzech latach ponownie zakwitło. Wcześniej wpadłam w panikę i udało mi się wyprosić u p. Grażyny Ochotnickiej drugi egzemplarz. Stary przeżył i teraz mam dwa :D . Prosty w uprawie ale do zakwitnięcia potrzebuje chłodu. Wisi w oknie północnym stale otwartym. W najsilniejsze mrozy okno tylko przymykam. W lecie wypija całkiem niemałe ilości wody. Podlewam go wtedy nawet 2 razy w tygodniu. W zimie, po przekwitnięciu, porcje zmniejszam o połowę. W okolicach Swiąt Bożego Narodzenia, gdy dni są najkrótsze przez ~2 tygodnie dostaje jej ~50ml. Jego korzenie bardzo lubią kąpiele nawet w wodzie z kranu. Zawsze po kwitnieniu, przed głównym spoczynkiem, ma taką kąpiel ale przez dwie doby trzymam go wtedy w pokoju aby zimne powietrze z okna nie wiało na silnie namoczone podłoże. Arkusz uprawy jest w Bibliotece i wkrótce zmienię zdjęcia na lepsze. Jak każdy storczyk nie lubi przestawiania.
Poza pięknymi kwiatami, największym jego atutem jest bardzo silny i piękny zapach. W całym mieszkaniu pachnie.
Roślina ma spore rozmiary. Ciężko dostać gatunek botaniczny ale warto go szukać bo zapach hybryd jest znacznie słabszy. Marta

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 12-11-2013, 12:28
Autor grażynasz
Witam
Gratuluję pięknych kwiatów i zazdroszczę zapachu. 8-)

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 12-11-2013, 17:22
Autor Mery
Witaj Martuniu.
Piękne te pachnidełka.
Gratuluję , Marysia

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 24-11-2013, 10:56
Autor Elazet
No proszę.Czyli Twoje już kwitną i to nieziemsko,a ten zapach czuje się patrząc nawet na zdjęcia.U mnie coś rośnie,ale to chyba pseudobulwa.Łudziłam się,że skoro w tym regionie Polski wszystko dzieje się później,to i to Zygopetalum może później zakwitnąć.Pójdzie na Allegro,mam dość,no chyba ,że się zamienisz Marto za tego mniejszego.Moje jest dość duże.No i zdrowe.I nieco inne,bo mackai,a nie mackayi.Też botaniczne.Są podobne,ale inne.
No piękne kwitnienia,napatrzeć się nie można. :shock:

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 24-11-2013, 14:46
Autor Marta
Mackayi czy makai to jedno i to samo, jak wydaje mi się. Przypuszczam że to błąd w pisowni, co przy storczykach często się zdarza. Mam trochę książek ale z nazwą makai nie spotkałam się. Kak zawał, tak zwał, nie wyrzucaj go pochopnie. Zobaczysz że zakwitnie, a gdy pójdzie na Allegro, to kupi go ktoś początkujący i zamęczy. To tak jakby psa wyrzucić na ulicę. Pokaż zdjęcie tego nieboraka. Może jest zbyt młody na kwiatki. Skoro rośnie mu nowa psb, to z niej właśnie po czasie rośnie łodyga kwiatowa. Zaczekaj z tym wyrzucaniem. Trzymaj go w chłodku i nie zaglądaj mu tam..... :lol: Gdy przyjdzie pora, to łodyga urośnie i napewno zauważysz. Na kwitnienie starego egz czekałam 3 lata, na młodziaka w ogóle nie liczyłam. Na kwitnienie Peristeria elata czekam już dobrych kilka lat. Zaś Dendrobium speciosum po wieeeelu latach pierwszy, ubiegłoroczny pęd zasuszyło. Insz Allach - mówię sobie wtedy. Storczyki nauczyły mnie czekania bez emocjii. Jedyna rada. Pokaż tego Twojego opornego zygusia. Marta

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 24-11-2013, 18:38
Autor Marta
Po raz trzeci rozplątywałam nazewnictwo tego zygopetalum. Czwartego razu napewno nie będzie. W ,,Internet Orchids Encyclopedia,, są zdjęcia innych klonów, skoro piszesz że masz inne. Wszystkie są ładne ale jeśli Twoja roślina pochodzi od p. G. Ochotnickiej to jest to klon wyjątkowo silnie pachnący. Nie pozbywaj się go. Ewentualna zamiana i tak nastąpi dopiero na wiosnę. Nawet w cieplejszych rejonach kraju już są przymrozki. Szyby trzeba rano skrobać. Marta

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 26-11-2013, 15:36
Autor Elazet
Tak,to klon od pani Grażyny Ochotnickiej.
Gdy kwitł u koleżanki [bo mam je od niej] to pachniało w całym pokoju.
U nas już też są przymrozki.Do wiosny chętnie poczekam.

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 02-11-2014, 15:08
Autor Marta
Tego roku wytworzył tylko jedną łodygę kwiatową bo miałam inwazję wciornastków. Dobrze że mniej ucierpiał niż np. śpiochy.

SAM_3011.JPG
Jego stałe miejsce na północnym, jasnym oknie.

Marta

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 14-11-2019, 10:44
Autor Marta
Tegoroczne kwitnienie. Wydaje mi się że po nawozie Iguana pachnie jeszcze silniej. W pierwsze dwa dni musiałam drzwi pokoju zamykać. Marta

SAM_4642.JPG
SAM_4643.JPG

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 15-11-2019, 21:05
Autor Krzysztof Gozdek
Gratuluje pięknych kwiatów i długowieczności tego zygopetalum :)
Radzę ostrożnie stosować Iguanę, bo ja mam w tym roku półmetrowe liście u niektórych catasetów :)

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 15-11-2019, 22:37
Autor Dorra
Przepiękne kwiaty!

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 16-11-2019, 18:05
Autor Marta
To zygopetalum było kupione po Okrągłym Stole. Ma więc ~30 lat. Marta

Re: Zygopetalum mackayi

Nieprzeczytany postNapisane: 17-11-2019, 13:25
Autor Ryszard410
To widać, ta piękność skażona jest Układem Magdalenkowym. ;) :lol: :roll:
Podziwiam wytrwałość koleżanki i samej rośliny. Gratulacje :D