Jeden z moich pierwszych storczykowych zakupów - import z ECUAGENERA. Roślinę mam chyba już od 2008, zakwitła dopiero w tym roku (hm, w lipcu) i tylko dwa kwiaty rozwinęły się całkowicie (dwa pączki zbrązowiały i zaschły).
Stanhopea embreei - storczyk z zachodnich Andów, z terenów Ekwadoru i Peru. Rośnie w wilgotnych lasach, temperatury umiarkowane do chłodnych. Wymaga bezwzględnego zacienienia delikatnych liści, dużej wilgotności powietrza i równomiernie wilgotnego podłoża w czasie wyrastania nowych psb. Przy lekkim choćby przesuszeniu liście wyrastają przymarszczone w harmonijkę. Kwiaty pachnące, ale jak to u Stanhopei - nietrwałe. Cały spektakl otwierania kwiatu trwał około 5 godzin, kwiaty opadły po trzech dniach.