Strona 1 z 1

Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-07-2014, 21:44
Autor blindboy18
Jest to pierwsze Cymbidium jakie u mnie zakwitło, roślina kompaktowa z powodzeniem można uprawiać na parapecie, kwiaty niestety nie pachną ;) .

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 21-07-2014, 05:56
Autor Krzysztof Gozdek
Gratulacje :D
Dość duży storczyk, czy do zainicjowania kwitnienia potrzebne są jakieś specjalne działania, np. przechłodzenie, zwiększone natężenie światła :?:

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-10-2014, 14:20
Autor blindboy18
Cymbidium mam od maja więc nie wiem czy tak do końca moja zasługa. Od zakupu ciągle stoi w cieniu na balkonie z wystawą zachodnią. Podlewam dopiero jak podłoże porządnie przeschnie, od czasu zakupu wypuścił nowy przyrost a zaraz po nim pojawił się pęd kwiatowy (od pojawienia się pędu kwiatowego do kwitnienia upłynęło jakieś 2 tyg) :).

cymbidium2.jpg

Drugi raz w tym roku :)

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-10-2014, 20:08
Autor Krzysztof Gozdek
Czyli storczyk zaakceptował warunki bytowe i polubił właściciela ;) i kwitnie i będzie kwitł.

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-10-2014, 20:18
Autor blindboy18
Ogólnie dość źle znosi przesadzanie, powoduje to u niego zasychanie wszystkich nowych korzeni ale jak widać dał radę :).

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-10-2014, 20:47
Autor Krzysztof Gozdek
Z moich obserwacji wynika, że jezeli storczyk tworzy bardzo "mocny" system korzeniowy, tym gorzej reaguje na podział czy przesadzanie.

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-10-2014, 21:59
Autor blindboy18
Można wiedzieć dlaczego ? Ciekawe :)

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 21-10-2014, 12:54
Autor Renia T
Zaryzykuję, jak wyjmiesz zdrowe Cymbidium z doniczki, to masz twardą, zbitą masę korzeni, czasami stoi sobie jakby dalej w doniczce było, jak ciachniesz nożem, no to po drodze niemało pokaleczysz, więc nim się pozbiera... Dawniej miewałam Cymbidia i zawsze po podziale marniały, mimo, że były to naprawdę zdrowe i dorodne rośliny nim paluchy do nich wepchałam :oops: :roll:

A jak już jestem przy korzeniach, mała obserwacja, z moich doświadczeń wynika, że najlepiej po podziale odradzają się korzenie cattleji.

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 21-10-2014, 13:17
Autor blindboy18
Dziękuje za informacje :). Z Cattleyami się zgadzam, Cymbidium przesadziłem zaraz po lipcowym kwitnieniu, bryła korzeniowa nie była na szczęście zbita i nie musiałem usuwać korzeni. Na szczęście roślina po tym zabiegu nie zmarniała, system korzeniowy stara się odbudować :).

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 21-10-2014, 14:26
Autor Krzysztof Gozdek
Możliwe jest również, że cattlye rosną w systemie płożenia się, jezeli tak to można określić, natomiast np. cymbidia tworzą z pseudobulw kępę składajacą się z kilku do kilkudziesięciu pbs, czyli tak po prostu rosną. Na pewno na takie "ustawienie" pbs mają wpływ inne czynniki warunki życiowe dla tych storczyków.

Re: Cymbidium formosanum x erythrostylum

Nieprzeczytany postNapisane: 25-10-2014, 19:00
Autor blindboy18
W pełni rozwinięte kwiaty, jednak delikatnie pachną :)!