Strona 1 z 1

Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 15:02
Autor Robert
Witam.
Chciałbym dzisiaj przedstawić roślinkę znakomicie nadającą się do domowej uprawy parapetowej.
Angraecum scottianum jest małym monopodialnym epifitem pochodzącym z Komorów.
Tworzy cylindryczne łodygi pokryte naprzemianlegle wałeczkowatymi, mięsistymi, ostro zakończonymi listkami dł. ok. 6cm oraz cienkie, dość sztywne i długie korzenie koloru srebrnego. Kwitnie od wiosny do jesieni wydając 2-3 kwiaty w kwiatostanie.
Kwiaty rozwijają się jeden po drugim [tak, że kwitnie prawie zawsze tylko jeden]; są białe, woskowe,
szerokości ok.4cm, długości ok.10cm [z ostrogą], trwałe [ponad 2tyg.], intensywnie pachnące w ciemności, odwrócone.
Mój egzemplarz rośnie na parapecie wschodniego, jasnego okna, bez cieniowania i doświetlania w temp. pokojowej z naturalnymi dobowymi wahaniami, przy wilg. ok.60%.
Roślina posadzona jest w podłożu o średniej granulacji, składajacym się z mieszaniny kory sosnowej i pumeksu w st. 2:1 z dodatkiem odrobiny liści bukowych.
Podlewam w zależności od przesychania podłoża mniej więcej co dwa tygodnie wodą destylowaną, zanurzając bryłę korzeniową na ok. 1/2 godziny. Nawożę raz w miesiącu roztworem Florowitu do storczyków o stęż. 0,2%.
Wiosną i jesienią profilaktycznie opryskuję Previcurem.
Roślina nie sprawia kłopotów w uprawie i w moich warunkach od czasu zakupu [VIII.2009] prawie dwukrotnie zwiększyła swą wielkość, kwitnąc trzykrotnie.
Pragnę nadmienić, że jest to moja druga roślina. Pierwszą nabyłem w 2003 roku i z powodzeniem uprawiałem ponad dwa lata
w sztucznym świetle [tylko].
Pragnę również zachęcić wszystkich chętnych posiadania "botaników", jak też roślin o ciekawym, egzotycznym wyglądzie
do sprowadzenia jej na swoje parapety.
Pozdrawiam.
Robert Kubacki

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 16:50
Autor Bożena
Gratuluję kwitnienia. Rzeczywiście oryginalna roślinka, wyglądem przypomina trochę brassavolę nodosa ;-)
Czy jesteś w stanie sprecyzować zapach? masz jakieś skojarzenia?

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 17:37
Autor Robert
Niestety nie potrafię go zidentyfikować :-(
Przypomina odrobinę cytrusy [?]. Jest intensywny, może trochę "przyciężki", generalnie miły dla nosa. ;-)
Może ktoś inny posiadający tę roślinę się wypowie?
r.

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-03-2011, 11:09
Autor Mery
Witaj.
Często tu nie zaglądam.
Ale dzisiaj przeglądając tematy znalazłam tego pięknego storczyka.
Kiedyś o nim powiedziałam: Jest śliczny, delikatny, taki „wyniosły”, elegancki. Prawdziwe CUDO!
Dzisiaj dodam : taki atłasowy i jeszcze w zapach wzbogacony. [ O tym nie wiedziałam.]
Serdecznie gratuluję, Maria.

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-03-2011, 13:48
Autor Ryszard410
HMMM :!: :o i za chwilę :lol: :) .Gdyby nie te cytrusy to jak madera .Więcej nic nie dodam by nie psuć nastroju. :mrgreen:

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-03-2011, 15:20
Autor Renia T
:o :shock: :D 200% cukru w cukrze :lol:

Piękne :!:

Pytałam o to Monikę,może Monia poczuła wiosnę w kościach i poleciała nad jakieś bajorko szukać księciunia? ;)
powiedz mi czy to Angreacum jest kruche,czy tylko na zdjęciu przekłamało,bo wygląda na bardzo delikatne...
Kwiaty z tą długą ostrogą są bardzo wysublimowane i korci mnie ,żeby nabyć,ale ja taki harpagon jestem,często coś nabroję,więc kruche egzemplarze nie mają ze mną łatwo... :roll:


Właśnie robię listę zakupów z okazji pewnej, szczególnej :shock: i potrzebuję tej informacji :lol:

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-03-2011, 16:28
Autor Robert
Witam.
Roślinka może nie wygląda na mocną ale jest wytrzymała i z pewnością będzie dobrze rosła [moje warunki są inne od wakunków Zabki_Monis a obie rośliny jak widać rosną zdrowo i kwitną].
W mojej ocenie posiada wszelkie cechy aby ją upowrzechnić.
Zachęcam. :)
r.

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-03-2011, 16:59
Autor Renia T
Serdeczne dzięki za odpowiedź,rozwiałeś moje wątpliwości,bo i na twojej i na Moniki fotce wygląda na delikatną...

A to swoją drogą ciekawostka,bo poczytałam i twoje i Moniki opisy warunków uprawy i pomyślałam,że są zupełnie inne,może to innych roślin opisy,ale sprawdziłam ,te same roślinki...

A może zróbcie rodzaj porównania jak sobie wasze rośliny w odmiennych warunkach radzą,byłoby ,to myślę przydatne dla
tych ,którzy chcą nabyć Angraecum scottianum ,a nie do końca mają wiedzę jak można je uprawiać,widząc porównanie mogliby ocenić czy są w stanie stworzyć prawidłowe warunki uprawy...Czy,która metoda bardziej im odpowiada.

Ja zrobiłam taki myk z koleżanką .Ja uprawiam roślinę w mchu na podkładce,koleżanka w doniczce w podłożu od sprzedawcy.
I moja i jej Haraella odorata radzi sobie dobrze,nie marnieją,ale mojej idzie nowy listek i powyżej mchu nowy korzonek,u niej jest krzepka ,ale na razie drzemie...Zapewniamy porównywalną wilgotność,tyle,że ja muszę się więcej w tej kwestii nabiegać:)

Ciekawe co się nam z tej "zabawy" urodzi?

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-03-2011, 13:44
Autor katarzyna
Piekny kwiat gratuluje :!: ;) Chyba sie pan napracowal :?: Pozdrawiam kasia ;)

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-03-2011, 23:24
Autor Robert
Dziękuję :-)
Dlaczego miałbym się napracować ?
Roślinka sama rośnie i kwitnie ;-)
r.

Re: Angraecum scottianum

Nieprzeczytany postNapisane: 26-03-2011, 19:46
Autor katarzyna
Niektore storczyki od nas tego wymagaja zeby kolo nich biegac , a cos o tym wiem . Pozdrawiam kasia ;)