Epidendrum secundum x Epidendrum Star Valley.
Faktem jest, że mój udział jest tu niewielki bo roślina w dniu zakupu prezentowała się obiecująco (tu można zobaczyć), to jednak widać istotną różnicę, minęło prawie dwa tygodnie i popatrzcie
Fotki z 20 bm. (warto kliknąć na obrazek)
i z 26 dnia czerwca.
Biorąc pod uwagę następny 'pióropusz' pąków satysfakcja z kwitnienia szybko się nie skończy.
Jest to pierwsza roślina tego rodzaju w moim 'ogródku' i moja wiedza/doświadczenie o jej uprawie równa się zeru