Strona 1 z 1

Vanda coerulea Griffith ex Lindley 1847

Nieprzeczytany postNapisane: 16-10-2016, 17:45
Autor laura1806
Vanda coerulea występuje w Indiach, Birmie, Tajlandii i Chinach na wysokości od 800 do 1700 metrów.
Wymaga umiarkowanych warunków cieplnych z okresem przesuszenia i przechłodzenia zimą. W jej środowisku naturalnym lata są ciepłe i wilgotne. Zimą temperatura w nocy spada nawet do 7 stopni. Pada wówczas sporadycznie i wilgotność powietrza obniża się do 50%.
Roślinę mam od maja 2015 roku, więc cały czas jej się uczę. Okres letni zarówno w tym jak i ubiegłym roku spędzała na zewnątrz. Obecnie stoi przy parapecie okna południowego. Posadziłam ją do drewnianego koszyka. Jako podłoże zastosowałam mieszankę średniej i grubej kory, rozkruszonej cegły i węgla drzewnego. Obecnie powoli ograniczam podlewanie nie dopuszczając jednak do zbyt długiego przesuszenia rośliny.
Liście są gęsto, naprzeciwlegle ułożone, mierzą ok. 15 cm długości i 2,5 cm szerokości. Kwiaty są duże, a jednocześnie niezwykle delikatne, o średnicy ok. 11 cm. Na pędzie jest ich zwykle od kilku do nawet kilkunastu. Moja roślina ma obecnie 13 kwiatów. Cechą charakterystyczną u tej Vandy są wywinięte petale. Dla mnie nawet niekwitnąca roślina wygląda pięknie, a kwitnąca wręcz zjawiskowo :-)

PA070418.JPG

Re: Vanda coerulea Griffith ex Lindley 1847

Nieprzeczytany postNapisane: 16-10-2016, 18:04
Autor Dorra
Tylko pogratulować trzeba!!!


I przyznam się że trochę zasdrosna jestem... bo mój domek w danej chwili jest za zimny na Vandy... będę je napewno kiedyś chodować bo to moje marzenie od dawna, ale muszę najpierw warunki z temperaturą jakoś rozwiązać.

Za nim to rozwiąże, pozostaje mi tylko ich podziwianie ;)

Gratuluję jeszcze raz tego osiągnięcia.

Re: Vanda coerulea Griffith ex Lindley 1847

Nieprzeczytany postNapisane: 16-10-2016, 18:26
Autor laura1806
Dziękuję ;-) Właśnie tą przedstawicielkę rodzaju Vanda śmiało mogę polecić do chłodnego, ale widnego mieszkania. Latem dla poprawienia jej bytu i zapewnienia amplitudy temperatury zawsze można wystawić chociażby na parapet zaokienny. Polecam, gdyż to naprawdę piękna i mało wymagająca roślina ;-)

Re: Vanda coerulea Griffith ex Lindley 1847

Nieprzeczytany postNapisane: 16-10-2016, 18:34
Autor Dorra
Węzmę to pod uwagę... w moich marzeniach mam już kilka gatunków na liście.... niestety wymagają one więcej ciepła. Cóż... kiedyś i ja będę miała te królowe wśród storczyków... nie wiem jak twoje doświadczenia, ale z tego co czytam to Vandy mające V. coeruela w swym rodowodzie, są trochę łatwiejsze do hodowli i są o rozmiarach umiarkowanych?

Re: Vanda coerulea Griffith ex Lindley 1847

Nieprzeczytany postNapisane: 16-10-2016, 19:52
Autor laura1806
Vanda coerulea z powodzeniem znosi dość duże spadki temperatury, dlatego krzyżówki z nią również nie wymagają zbyt wysokich temperatur. Bardzo dobrze czują się w naszych mieszkaniach w temperaturze jaka i dla nas jest najodpowiedniejsza, czyli 15 -25 stopni. Trzeba jednak pamiętać, że są to rośliny światłożądne i lubią podwyższoną wilgotność powietrza.
Liście tej vandy są stosunkowo krótkie, dlatego nie jest zbyt rozłożysta i oprócz okresu kwitnienia nie zajmuje zbyt dużo miejsca na parapecie.

Re: Vanda coerulea Griffith ex Lindley 1847

Nieprzeczytany postNapisane: 16-10-2016, 20:02
Autor Dorra
Dziękuję!

Światło to nie problem u mnie... mam niemal więcej niż potrzeba....

Re: Vanda coerulea Griffith ex Lindley 1847

Nieprzeczytany postNapisane: 19-10-2016, 21:17
Autor Gośka
Piękna! Choruję na ten odcień błękitu, ale z braku miejsca nie mogę sobie pozwolić na zakup nowych rzeczy..
Bardzo obfite kwitnienie. Gratulacje!