Strona 1 z 1

Lycaste lasioglossa

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2017, 21:56
Autor MirkaS
Prezentuję piękna przedstawicielkę gatunku Lycaste w odmianie lasioglossa która jako jedyna kwitnie jesienią.
Kupiłam w ub roku kwitnącą ale kiedy do mnie doszła były resztki po kwiatach. Lato spędziła w szklarence po przyniesieniu do domu zauważyłam małe pędziki których było 8-9 niestety ku mojej rozpaczy zrzucała każdy kolejny pąk , bałam się ,że znowu nie zobaczę kwiatów na żywo . Na szczęście udało się uratować dwa kwiatki jeden z nich na zdjęciach kolejny niebawem zakwitnie. Problem był w podlewaniu.
Kolor trudny do określenie taki dziwny brąz z domieszką miodowego , nieważne.... dla mnie śliczny, warżka cudnie owłosiona :) Nie pachnie.
Kwiaty dosyć duże ok 10 cm .
Polecam do uprawy na dużych parapetach ze względu na spore liście, które jesienią zrzuca podobnie jak śpiochy, przesuszam do wiosny skąpo traktując wodą do wiosny.
Z góry przepraszam za dużą ilość zdjęć.

IMG_20171115_155935.jpg


IMG_20171115_160046.jpg


IMG_20171115_160059.jpg


IMG_20171119_135218.jpg


IMG_20171119_135228.jpg


IMG_20171119_135240.jpg


IMG_20171125_093636_2.jpg

Re: Lycaste lasioglossa

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2017, 22:01
Autor Dorra
Interesujący storczyk o ciekawych kwiatach... dziękuję za prezentację... Lycaste nigdy nie miałam i nawet mnie nie ciągnęło zainteresowanie w tym kierunku... widzę że dużo straciłam.

Re: Lycaste lasioglossa

Nieprzeczytany postNapisane: 26-11-2017, 00:54
Autor Marta
Piękna, włochata warżka. A na czym polegała ta nieprawidłowość podlewania? Marta

Re: Lycaste lasioglossa

Nieprzeczytany postNapisane: 26-11-2017, 18:59
Autor MirkaS
Marto metoda prób i błędów oraz po wymianie doświadczeń okazało się ,że nie lubi podlewania w czasie kiedy wytwarza pąki. Kiedy ja podlałam zrzucała kolejne pąki.
Na szczęście udało się uratować chociaż te dwa.
Roślina godna polecenia.

Re: Lycaste lasioglossa

Nieprzeczytany postNapisane: 27-11-2017, 15:33
Autor Marta
Ważne że w porę odkryłaś jej tajemnicę. Warżce nie mogę się nadziwić. Marta

Re: Lycaste lasioglossa

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2017, 11:35
Autor MirkaS
Marta powiem Ci ,że ja tez się nią zachwycam, takiej kudłatej jeszcze u żadnego storczyka nie widziałam.
Zachodziłam w głowę co jest powodem ,że zrzuca kolejne pąki, najpierw założyłam ,że to brak słońca, po przeniesieniu na najbardziej słoneczny parapet było to samo, i dopiero ograniczenie wody spowodowało ,że jest.
Kwiatek utrzymywał się dwa tygodnie lada moment zakwitnie drugi i ostatni kwiat.

Kupiłam kolejna lycaste w bordowym kolorze ciekawi mnie czy będzie miała podobnie owłosiona warżkę :)bo na razie widziałam tylko na zdjęciu.

Re: Lycaste lasioglossa

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2017, 19:08
Autor Marta
Jak lubisz ,,kudładki,, to zobacz sobie Bifrenaria harrisoniae natym forum. Marta