Strona 1 z 1

Psychopsis papilio

Nieprzeczytany postNapisane: 09-02-2021, 13:25
Autor Marta
Dawniej Psychopsis papilio należało do oncidium. Uprawiam je od 2016r. Stoi na parapecie zachodniego okna z kaloryferem Wilgotność powietrza w zimie ok 40%. Psb są bardzo wrażliwe na zalanie i wtedy łatwo zagniwają. W upały potrzebuje podlewania 2 razy w tygodniu. Łodyga kwiatowa rośnie 3 miesiące. Całkiem łatwa w prawie roślina. Marta

IMG_20210209_104100-003.jpg
IMG_20210209_103609.jpg
IMG_20210209_103910-002.jpg

Re: Psychopsis papilio

Nieprzeczytany postNapisane: 09-02-2021, 13:47
Autor Jan Ciepłucha
Marta pisze: Całkiem łatwa w prawie roślina. Marta


To zależy w czyich rękach. ;) W moich nie koniecznie. Gdzieś półtora roku temu dostałem Psychopsisa w prezencie. Ku mojemu zaskoczeniu rośnie i są już całkiem spore nowe przyrosty. Po poprzednich ślad zaginął. :(
Pozdrawiam

Re: Psychopsis papilio

Nieprzeczytany postNapisane: 09-02-2021, 16:30
Autor Marta
Całkiem często kupuje się rośliny zakażone i nic z nich nie będzie. Mnie się teraz trafiła taka sytuacja. Gdy będę miała więcej danych opiszę tę sytuację. Marta

Re: Psychopsis papilio

Nieprzeczytany postNapisane: 10-02-2021, 18:00
Autor Krzysztof Gozdek
Piękny kwiat :) Kiedyś miałem od Manuela, kwitł na jesieni jak dobrze pamiętam, kwiat utrzymywał się 2 tygodnie, a po następnych dwóch miałem następny. Ma bardzo drobne korzonki i chyba dlatego jest tak wrażliwy na zbyt mokre podłoże w dłuższym okresie czasu. Jeden z najbardziej orginalnych kwiatowo storczyków. Gratulacje :)

Re: Psychopsis papilio

Nieprzeczytany postNapisane: 14-02-2021, 16:01
Autor Grzegorz Stefaniak
Witam wszystkich.
Śliczne kwitnienie Marto. :D

Re: Psychopsis papilio

Nieprzeczytany postNapisane: 08-03-2021, 12:15
Autor Ryszard410
Jak zwykle spóźniony, chyba już tak zostanie. Jednak z tym gatunkiem miąłem ciekawą przygodę. Złamałem pęd kwiatowy i zmartwiony czekałem na pojawienie się nowego. Któregoś dnia zobaczyłem to co widać na poniższej fotce, na końcówce złamanego pojawił się nowy pęd. :o

Paphio1.JPG

W pierwszej chwili nie chciałem wierzyć, nawet się uszczypnąłem ;) , fajnie jest. :D
Po dwóch miesiącach dokładnie nie pamiętam Paphio zakwitł i .... :o Zobaczcie poniższą fotkę, kwiat okazały, a pod nim następny chętny do kwitnienia.

Papphio2.JPG

Pozdrowionka dla wszystkich trwających w pasji storczykowej. :D :D

Re: Psychopsis papilio

Nieprzeczytany postNapisane: 08-03-2021, 18:17
Autor Marta
Charakterny ten Twój psychopsis. Marta

Re: Psychopsis papilio

Nieprzeczytany postNapisane: 19-03-2021, 14:20
Autor Ryszard410
Był.... :( Skończył się zapał, nic na to nie poradzę. Tak bywa. :|
Ukłony i zdrówka życzę, bo ono w tych czasach covidowych wymaga szczególnego zadbania. :!:

Re: Psychopsis papilio

Nieprzeczytany postNapisane: 22-03-2021, 12:18
Autor Marta
Moje kwitło 12 dni, potem był miesiąc przerwy na wytworzenie następnego kwiatu. Następne zdjęcie zamieszcze ostatniego kwiatu tej łodygi. Marta