Strona 1 z 1

Paphiopedilum Vanda M Pearmen

Nieprzeczytany postNapisane: 15-03-2011, 22:19
Autor Bożena
Paphiopedilum Vanda M Pearmen to uroczy, bezproblemowy storczyk. Jego "rodzice" to Paph. bellatulum i Paph. delenati.
Można o nich poczytać wiadomo gdzie, czyli np. tutaj:
http://www.orchidarium.pl/AdoZ/index.html
Rośnie na południowym, niecieniowanym parapecie, zakres temperatur przez cały rok 16-24C, wilgotność 40-60%,
ale skrajnie bywa też od 25 do 80%. Do zakwitnięcia nie potrzebuje przechłodzenia. Kwiaty okazałe i duże. Jest
to jego trzecie kwitnienie.Pierwszy raz, gdy zakwitło miało 1 kwiat. Kolejne dwa kwitnienia, to już podwójne kwiaty
i to, jak wynika z opisów, jest normą.

mp11 500.jpg
Roślina w całości (prawie ;-) )
mp11 500.jpg (99.9 KiB) Przeglądane 1731 razy


mp12 700.jpg
Pierwszy pąk coraz większy.


mp13 700.jpg
Pierwszy kwiat.


mpea 700.jpg
Obydwa kwiaty w pełnej krasie ;-)

Re: Paphiopedilum Vanda M Pearmen

Nieprzeczytany postNapisane: 16-03-2011, 15:44
Autor Robert
Bożena... znów śliczności :-)
Brawo !!
Pozdrawiam, r.

Re: Paphiopedilum Vanda M Pearmen

Nieprzeczytany postNapisane: 16-03-2011, 16:15
Autor katarzyna
Bozena bardzo ladne :!: :!: Pozdrawiam kasia ;)

Re: Paphiopedilum Vanda M Pearmen

Nieprzeczytany postNapisane: 16-03-2011, 20:38
Autor Bożena
Katarzyna,
Robert
- dziękuję za pochwały i uznanie :oops: :oops:

Szkoda, że nie macie możliwości zobaczyć kwiatów na własne oczy. Jest tak urokliwy, że gapię się na niego "na okrągło"
aby maksymalnie nacieszyć oczy. Polecam, jest prosty w "obsłudze" :lol: co daje max zadowolenia :lol:

Re: Paphiopedilum Vanda M Pearmen

Nieprzeczytany postNapisane: 17-03-2011, 10:43
Autor Niekumaty Burak
Bożena pisze:... jest prosty w "obsłudze" :lol: co daje max zadowolenia :lol:


Ja bym miał max zadowolenia gdyby zakwitł trudny w obsłudze.

Re: Paphiopedilum Vanda M Pearmen

Nieprzeczytany postNapisane: 17-03-2011, 11:43
Autor katarzyna
Wcale sie Tobie nie dziwie Bozenko , ze na nie sie ciagle patrzysz bo ja bardzo czesto otwieram twoja strone i tez na nie patrze :shock: Bardzo lubie Paphiopedilum i wszystkie maja swoj urok niepowtarzalny :!: Mam trzy rodzaje Paphiopedilum , ktore z nich dwa jasnolistne juz przekwitly , ale ten pierwszy co masz na swoim zdjeciu jeszcze spi i nie wiem kiedy zakwitnie ? Nigdy nie zmuszam czyli popedzanie do kwitnienia same o tym decyduja . Stosuje ta sama metode hodowlana co do Paphiopedilum co Ty i bardzo ladnie rozety sie rozrastaja i kwitna co roku, ale niejednakowo . Pozdrawiam kasia ;)

Re: Paphiopedilum Vanda M Pearmen

Nieprzeczytany postNapisane: 17-03-2011, 20:14
Autor Bożena
Kasiu - Paphiopedilum tak mają, podpędzanie nic nie pomoże. Rozety po prostu muszą dojrzeć (odpowiednio dorosnąć) aby zakwitnąć.
Różnie to trwa - rok - to całkiem przyzwoicie - ale zdarza się i dłużej. Wszystko w swoim czasie. ONE się nie spieszą :lol: :lol:

Mam takiego uparciucha, który po 4 (czterech :shock: :shock: ) latach
zdecydował się na kwitnienie. Jest na razie na etapie rozwijającego się pąka, na razie nie zdradzam więcej, żeby nie zapeszyć,
ale na pewno niedługo go zaprezentuję ;)

Re: Paphiopedilum Vanda M Pearmen

Nieprzeczytany postNapisane: 17-03-2011, 20:41
Autor katarzyna
Ja wlasnie cierpliwie cekam nigdy niepopedzam storczykow :lol: I bede czekac cierpliwie bo warto :!: Pozdrawiam Kasia