Strona 1 z 1

Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 12-04-2011, 18:36
Autor SureLooksGoodToMe
Tym razem kwitnienie "świeże", bo z minionej zimy. Calanthe rosea-łatwy w uprawie storczyk naziemny. Kupiłem go przeszło rok temu, składał się ze starej pseudobulwy z młodym przyrostem. Roślina była traktowana po macoszemu, często miała sucho, prawie nie była nawożona, ale mimo to ten przyrost ładnie się wykształcił. Jesienią Calanthe straciła liście-została sama pseudobulwa. W grudniu u jej podstawy pojawiło się "coś". Nie mógł być to nowy przyrost, bo było na to zdecydowanie za wcześnie. "Coś" rosło obiecująco i po 2 czy 3 tygodniach stało się jasne, że to pęd kwiatostanowy. Pierwsze kwiaty rozwinęły się w styczniu, a ostatni opadł 1,5 tygodnia temu. Mają ok. 4 cm średnicy, są w najbledszym z odcieni różu i nie pachną. Storczyka uprawiałem w łazience z oknem zwróconym na północ (liście są bardzo delikatne i nie potrzebują wiele światła). Teraz jest ze mną w Krakowie, zajmuje honorowe miejsce w orchidarium i dziarsko rośnie po zmianie podłoża. Załączam zdjęcie "w połowie" kwitnienia:

ZdM.jpg
ZdM.jpg (46.13 KiB) Przeglądane 4075 razy

Pozdrawiam-Michał

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2011, 08:25
Autor Ryszard410
Roślina śliczna.Ale czy w łazience panują warunki klimatyczne podobne do tych w orchidarium. :?: :o
A tak już obok tematu - Carum est quod rarum est , sentencja ta sprawdza się w pełni czego doświadczam sam biorąc pod uwagę mą czuprynę.

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2011, 13:18
Autor SureLooksGoodToMe
Myślę, że w orchidarium warunki są lepsze-wysoka wilgotność, ciągły ruch powietrza. Jest cieplej niż w łazience, ale tej Calanthe nie powinno to przeszkadzać ;)

Pozdrawiam-Michał

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 15-04-2011, 06:38
Autor Krzysztof Gozdek
Z opisu wynika, że pęd kwiatowy bardzo szybko rósł, biorąc pod uwagę jego wysokość. Dodatkowo robi wrażenie to, że łodyga kwiatowa tworzy się przy "śpiącej" pseudobulwie.
Bardzo ładne kwiaty.

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 01-01-2012, 17:47
Autor SureLooksGoodToMe
Odgrzebałem zdjęcia tej Calanthe z 2011 roku, więc je tutaj dodaję ;) A niebawem relacja z obecnego kwitnienia (pąki rozwiną się lada dzień).
Zdjęcie0319 - Kopia.jpg
Zdjęcie0319 - Kopia.jpg (62.21 KiB) Przeglądane 4243 razy

Zdjęcie0323 - Kopia.jpg
U schyłku kwitnienia.
Zdjęcie0323 - Kopia.jpg (54.56 KiB) Przeglądane 4243 razy


Pozdrawiam, Michał

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 09-01-2012, 00:15
Autor SureLooksGoodToMe
Obiecałem, więc umieszczam zdjęcia tegorocznego pędu kwiatostanowego. Jest trochę okazalszy niż w zeszłym roku-zarówno pod względem długości, jak i liczby oraz jakości kwiatów.
Zdjęcie0416.jpg
Zbliżenie 1

Zdjęcie0420.jpg
Widok ogólny

Zdjęcie0417.jpg
Zbliżenie 2


Pozdrawiam, Michał

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 17-01-2012, 10:24
Autor iwka
Piękny storczyk,gdzie takiego można kupić?

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 17-01-2012, 12:18
Autor SureLooksGoodToMe
Dziękuję za miłe słowo ;) Niestety, sklep internetowy, w którym tą Calanthe kupiłem za grosze, już nie istnieje (cattleya.pl). Nie widziałem tego gatunku w ofercie żadnego innego sklepu ani też bezpośrednio u producentów, np. z Niemiec, dlatego nie jestem w stanie pomóc.

Pozdrawiam, Michał

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 17-01-2012, 17:04
Autor iwka
Dziękuję za odpowiedz.Może kiedyś Panu tak się rozrośnie,że zechce ją Pan rozdzielić to proszę dać znać.Kiedyś o tym storczyku czytałam w jednej książce i bardzo mi się spodobał.Pozdrawiam Iwona

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 19-01-2012, 20:23
Autor M-M
Przyłączam się do słów uznania,piękny kwiat,subtelny i elegancki.Nie mam pewności,czy zdjęcie oddaje wiernie kolor,ale bardzo mi się podoba ten delikatny róż.Szkoda,że jest trudny do zdobycia :(

Pozdrawiam Matylda

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 19-01-2012, 22:55
Autor Jan Ciepłucha
M-M pisze:Szkoda,że jest trudny do zdobycia :(

Skądże znowu. Bywają w marketach. Tyle że czysto białe, Calanthe vestita.

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 19-01-2012, 23:28
Autor M-M
Dobrze wiedzieć,w takim razie będę się rozglądać.Może uda mi się upolować :)

Pozdrawiam,Matylda

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 20-01-2012, 19:33
Autor iwka
Jan Ciepłucha pisze:
M-M pisze:Szkoda,że jest trudny do zdobycia :(

Skądże znowu. Bywają w marketach. Tyle że czysto białe, Calanthe vestita.

Panie Janie w jakim markecie i gdzie Pan widział Calanthe vestita?bo z chęcią bym kupiła tego storczyka .Pozdrawiam Iwona

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2012, 14:22
Autor Jan Ciepłucha
To lata temu. Ale o tej porze to już za późno. Teraz ich nie będzie, bo kwitną jesienią. Obecnie są przekwitnięte. W Konstantynowie Łódzkim...do wzięcia ;)

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2012, 19:16
Autor iwka
Jan Ciepłucha pisze:To lata temu. Ale o tej porze to już za późno. Teraz ich nie będzie, bo kwitną jesienią. Obecnie są przekwitnięte. W Konstantynowie Łódzkim...do wzięcia ;)

Oj to trochę daleko... :roll: jakby jakaś dobra dusza pomogła kupić i wysłać pocztą to by było super,ja oczywiście pokryłabym koszty

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 22-01-2012, 00:52
Autor M-M
Cześć,iwka
Ja też z Podkarpacia i wszędzie mam daleko,no tylko do cudownej Storczykarnw Łańcucie mamy blisko :D .Nie ma tego złego..

Pozdrawiam serdecznie, Matylda

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 25-01-2012, 21:17
Autor Maria K
Jan Ciepłucha pisze:Obecnie są przekwitnięte. W Konstantynowie Łódzkim...do wzięcia ;)

Pani Matyldo skoro pan Jan pisze o Konstantynowie Łódzkim to na myśl przychodzi mi STORCZYKARNIA p Jana, bo nie spotkałam w tym miescie profesjalnego sklepu ze storczykami, a może się mylę?.

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 25-01-2012, 22:20
Autor iwka
Maria K pisze:
Jan Ciepłucha pisze:Obecnie są przekwitnięte. W Konstantynowie Łódzkim...do wzięcia ;)

Pani Matyldo skoro pan Jan pisze o Konstantynowie Łódzkim to na myśl przychodzi mi STORCZYKARNIA p Jana, bo nie spotkałam w tym miescie profesjalnego sklepu ze storczykami, a może się mylę?.

Panie Janie proszę wybaczyć śmiałość,ma Pan tego storczyka na sprzedaż?bo posłańca już sobie znajdę :mrgreen:

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 26-01-2012, 11:34
Autor Elazet
Fajna roślinka.Niegdyś o niej myślałam.Ona należy do śpiochów,prawda? Bo są i ciepłolubne.W książce o storczykach autorstwa Brigitte Goede pisze,że zrzucają liście jesienią.Ponadto radzi podzielić bulwy pojedyńczo,ponieważ stare korzenie łatwo się rozkładają,a pseudobulwy się marszczą.Posadzonych pseudobulw nie należy podlewać,ustawić je w ciemnej piwnicy lub w jasnym miejscu,ale chłodnym.Gdy pojawią się nowe pędy zacząć podlewanko.Ten storczyk lubi dużo nawozu.Uwaga! Nie moczyć nowych przyrostów.Nie zraszać.Potrzebują głębokiego spoczynku.

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 26-01-2012, 16:39
Autor SureLooksGoodToMe
Moja Calanthe nie przechodzi wyraźnego okresu spoczynku. Kwiaty utrzymują się bardzo długo, bo do 3 miesięcy, a potem od razu u podstawy kwiatostanu pojawia się nowy przyrost. Wtedy czekam, aż ten przyrost wypuści nowe korzenie i przenoszę roślinę do większego pojemnika (choć niekoniecznie) lub tylko zmieniam podłoże na świeże. Nie rozdzielam na pojedyncze pseudobulwy. Stare korzenie w większości usuwam, natomiast pseudobulwy z poprzednich sezonów wcale się nie marszczą. Może to wynikać z faktu, że w łazience wilgotność powietrza jest dość wysoka. Temperatury mieszczą się w zakresie 15-22 stopnie. Spryskiwanie tej Calanthe wcale nie szkodzi, wręcz przeciwnie, ale robię to tylko w czasie upałów, no i nie zraszam ani nie zamaczam młodych przyrostów. Tyle. Roślina bezproblemowa.

Pozdrawiam, Michał

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 28-01-2012, 15:28
Autor Jan Ciepłucha
iwka pisze:Panie Janie proszę wybaczyć śmiałość,ma Pan tego storczyka na sprzedaż?bo posłańca już sobie znajdę :mrgreen:

Storczyków nie sprzedaję. Zarabiam na życie w inny sposób. Nie zawsze jestem. Potrzebne więc wcześniejsze uzgodnienie.

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 29-01-2012, 11:07
Autor iwka
Jan Ciepłucha pisze:Storczyków nie sprzedaję. Zarabiam na życie w inny sposób. Nie zawsze jestem. Potrzebne więc wcześniejsze uzgodnienie.

Nie chciałam Pana urazić,wiele osób sprzedaje swoje nadwyżki,Jeżeli zechce się Pan podzielić tym storczykiem ze mną to będzie mi bardzo miło.Jeżeli nie to trudno.

Re: Calanthe rosea

Nieprzeczytany postNapisane: 06-03-2012, 15:38
Autor SureLooksGoodToMe
Miało już nie być zdjęć, ale dodaję jeszcze fotki z pełni kwitnienia (obecnie zostało chyba 8 kwiatów i już pojawiły się dwa młode przyrosty):

Zdjęcie0462.jpg
Zdjęcie0462.jpg (40.94 KiB) Przeglądane 3510 razy

Zdjęcie0458.jpg
Zdjęcie0458.jpg (71.88 KiB) Przeglądane 3510 razy

Zdjęcie0473.jpg
Zdjęcie0473.jpg (45.91 KiB) Przeglądane 3510 razy


Pozdrawiam, Michał