Kupiłem go w fimie niemieckiej jako catasetum sp., czyli nie wiadomo dokładnie co. Identyfikacja okazała się dość prosta, choć podobne kwiaty ma catasetum macrocarpum, ale ono kwitnie na jesieni. Natomiast charakterystyczny jest zapach tych kwiatów, pachną przyjemnie olejkiem z lukrecji.
Pokrój kwiatów jest dość nietypowy choć do najpiekniejszych bym ich nie zaliczył