Schomburgkia wallisii. Kupiona w 2003r, u Acuagenery (Ekwador). 2 razy podchodziła zima do kwitnienia w 2008 i 2009r. Jednak chyba z niedostatku światła pęd kwiatowy choć już bardzo długi, zamierał. W tym roku doświetlam lampą sodową, no i jest efekt. Roślina duża, ale i miejsca jest sporo.
Należę do ludzi którzy cierpliwością nie grzeszą. A tu masz- 7 lat czekania i to wcale nie rekord! Uczą, oj uczą mnie te storczyki pokory.