Strona 1 z 1

Brassada Mivada

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2011, 13:45
Autor Ryszard410
No i u mnie też zakwitła. :)
Wzorując się wskazaniach p. Anny B. ,której,wraz z Wojciechem,dedykuję te zdjęcia (wszystko wiadome) , doprowadziłem do finału. Jest to pierwsze kwitnienie /roślina była zakupiona rok temu w wielkości NFS/.Jednak jestem przekonany, że łatwa w uprawie. Warunki w jakich rośnie można przeczytać i zobaczyć viewtopic.php?f=3&t=288&p=2868&hilit=Budowa#p1815
Nie traktowałbym ich jako wzorcowe. Są hobbyści, którzy tą roślinę ‘werandują’ przez okres wiosna – lato, utrzymują na swych 'parapetach' niższą wilgotność /45-50%/ a storczyk kwitnie ciesząc oko nie tylko jego właściciela.
Polecam. ;)

Re: Brassada Mivada

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2011, 20:52
Autor Jan Ciepłucha
Choć u mnie Brassady rosną znakomicie, to uważam je za trudne w uprawie na parapecie. Kondycja rośliny nienaganna. Widać Ryszard zrobił duże postępy. Jakoś przegapiłem wcześniej zamieszczone zdjęcia. Gratulacje Ryszardzie. A i cała kolekcja jak na parapet- no no. Widzisz Ryszard jakie te storczyki są zaborcze? Potrafią wessać jak czarna dziura.

Re: Brassada Mivada

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2011, 18:43
Autor Renia T
Melduje się kolejna wciągnięta w czarną dziurę :lol:

Piękna :shock: :shock: :shock: kiedy moja zakwitnie? Rośnie jak burza,zwiększyła masę zieloną w 3 miesiące 2 krotnie,także latam i zaglądam ,teraz dzięki Ryszardowi wiem,gdzie szukać pąków...
Paluchy aż swędzą...

Oj ,wciąga ta czarna dziura Panie Janie,WCIĄGA ,sam Pan wie najlepiej :D

Re: Brassada Mivada

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2011, 20:20
Autor MarzenaNM
Mam Cambrię Orange Delight (tak opisali) z tymi pięknymi kwiatami Brassady, niestety kwitnienie było krótkie i na następne muszę czekać rok :(. mam nadzieję, że Brassada wdzięczniejsza będzie ;)

Re: Brassada Mivada

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2011, 11:12
Autor Mery
Ryszardzie, gratuluję, podziwiam i zazdroszczę.
Maria.

Re: Brassada Mivada

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2011, 13:37
Autor Jan Ciepłucha
Renia T pisze: Oj ,wciąga ta czarna dziura Panie Janie,WCIĄGA ,sam Pan wie najlepiej :D

Ale jak już się damy wciągnąć, to spotykamy całkiem miłe towarzystwo. :D :D

Re: Brassada Mivada

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2011, 16:23
Autor Ryszard410
Witam z głębi CZARNEJ DZIURY , jest tu bardzo ciekawie i wbrew określeniu wcale nie tak ciemno.Widoki jak w Galerii. A Towarzystwo :o :) :!:
Dziękuje za komplementy. :oops: :)

Re: Brassada Mivada

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2011, 17:38
Autor Robert
Ryszard, piękna roślinka! Gratuluję kwitnienia.
Podobnie jak p.Jan uważam, że rośliny tego typu są dość trudne w parapetowej uprawie.
Rosną i kwitną, ale, w porównaniu ze szklarnią czy orchidarium, wyniki nie są zadowalające [mało pąków, ich opadanie, marszczenie się liści i takie tam 'głupotki' ;-)]. Tym bardziej jestem pełen uznania dla twoich efektów.
Pozdrawiam, r.

Re: Brassada Mivada

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2011, 19:28
Autor Renia T
Jan Ciepłucha pisze:
Renia T pisze: Oj ,wciąga ta czarna dziura Panie Janie,WCIĄGA ,sam Pan wie najlepiej :D

Ale jak już się damy wciągnąć, to spotykamy całkiem miłe towarzystwo. :D :D


Święta racja :lol: z głębokimi ukłonami...
PS. Kto by pomyślał ,że czarna dziura może się kojarzyć tak dobrze ;)